6016. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
13. dzień panowania Piotra III Łukasza
Wojciech Hergemon i radosna twórczość w komentarzach
W „Tolerancja nas zabiła!” (Gazeta Teutońska), 03.11.2018 r. o 17:04:34 (❤ 0)
Cóż, w większość sie zgadzam. Zresztą motyw przewodni, że jest nam za dobrze, rzucam już od dłuższego czasu.
Kiedyś była Gellońska Straż Pożarna. Ślad jest na pewno tutaj w pierwszym wywiadzie, a może w SS mają coś więcej.

A co do meritum. Mamy w KS moim zdaniem trójstopniową skalę robienia inicjatyw, gdzie:
1 - Nie zrobiło się inicjatywy, więc tworzy się regulacje, najlepiej ustawowe i angażuje Rząd aby powstała, następnie pomysł się porzuca i ktoś inny się z tym męczy, aż w końcu Rząd się wycofuje, a regulacje się uchyla;
2 - Zrobiło się inicjatywę, więc tworzy się regulacje i angażuje Rząd aby czuć się wyróżnionym, następnie pomysł się porzuca i ktoś inny się z tym męczy, tyle że dłużej, aż w końcu Rząd się wycofuje, a regulacje się uchyla;
3 - Zrobiło się inicjatywę.

Tyle tytułem komentarza.
@Zombiakov Gellońska Inkwizycja? :D
@RCA Ja bym się zastanowił czy nie zrobić takiego systemu na wzór realnej praktyki, czyli:

1) sąd z urzędu uzasadnia krótko najważniejsze motywy (bez formalizmu i przepisywania wszystkiego),
2) jak się chce pełne uzasadnienie to wtedy się płaci.

Libert jest powszechny i jak wyroki będą bez żadnych uzasadnień to i tak wszyscy będą płacić, więc jedyne co się zmieni to dochody Skarbu.
Zobaczymy jak do kadencyjności odniesie się scena polityczna w Sarmacji. W Teutonii pomysł spotkał się ze sprzeciwem podobnym jak w przypadku likwidacji monarchii - co oczywiste - niestety upadł.

Jeśli chodzi o nowelizację k.p.t.k. zastanawiam się, czy dalsze uproszczenie (ob. procedura zbyt złożona nie jest) nie zapewni podsądnym zbyt szerokich możliwości "ochrony" swoich praw. Kazuistyka jest zła, ale zbyt ogólnikowe regulacje tego typu materii również nie zdadzą egzaminu.

Chyba, że zrezygnujemy z demokracji i pójdziemy w takie sądownictwo jak jest np w Cipro (sprawa przeciwko niejakiej Calisto tocząca się w Cipro wkrótce będzie obchodzić 8 urodziny).
W „Kodeks szlachecki” (Gazeta Hasselandzka), 01.11.2018 r. o 11:47:23 (❤ 1)
Poza tym - kiedyś za Monarchią stały konkretne argumenty, prawie że siłowe. Księstwo zapewniało fora, stronę itd. (co w czasach przed jojo nie było takie oczywiste), system bankowy i system gospodarczy.

Zabrzmi to mało kulturalnie, ale od lat Księstwo poza trzymaniem się w kupie nie zapewnia już niczego nadzwyczajnego. Równie dobrze, o ile znajdą się ludzie, można się bawić gdziekolwiek. A to że ludzie w KS jeszcze są, to jednak kwestia swego rodzaju umowy na wspólną zabawę.

Po drugie, mamy inflację wszystkiego, przy czym inflacja liberta stanowi najmniejszy problem. Hiperpodaż arystokracji i szlachty, zresztą bez tej otoczki jaka była kiedyś (za dawnych czasów herb się po prostu dostawało, nie liczyło się jakiś wiosek itd.).

Wyraźna nadpodaż różnej maści Książąt i Królów Seniorów. Jak urząd Księcia ma się cieszyć autorytetem, skoro w obrocie publicznym jest zawsze przynajmniej paru seniorów? Do tego drugi problem - Księciu (w tym i seniorowi) znaczniej mniej wypada, a przecież nie można oczekiwać że osoby te po abdykacji wyłączą się z życia społecznego (chociażby przykład RCA*).

Po raz kolejny rzucam już pomysł, aby zastanowić się nad swego rodzaju narracyjną rewolucją. Nie zabierać tego, co już jest rozdane. Ale też nie kontynuować już systemu diuków-diuków-diuków-książąt-króli-seniorów, wymyślić coś innego i w to iść.

* Fanem RCA nie jestem, a historia naszych spięć jest znana. Lista, których rzeczony wpienia jest również pokaźna. Ale nie można jego postaci odmówić kolorytu i wpływu na aktywność Księstwa. Jestem przekonany, że zajdzie mi jeszcze wielokrotnie za skórę, ale wolę go w takim wydaniu, niż żeby miał niczym Królowa Brytyjska zbijać bąki. Natomiast jego aktywność osłabiać będzie prestiż urzędującego Księcia.
Tylko, że problem jest taki, iż jak jest debata to zazwyczaj odbiera się to jako personalny atak. Przypominają mi się czasy debaty nad ustawą o szkolnictwie wyższym (nie pamiętam czy tak to się zwało czy inaczej) za czasów kiedy NOT ostatnio był w Sejmie.

Od początku zarzucano Nam, że bojkotujemy, nie dajemy innym się bawić i inne tego typu et cetery. Kolejny Sejm ustawę karnie uchwalił. Trochę to wszystko jest w konwencji raz wyzwolonej woli, której się nie da już powstrzymać.

Sejm stał się miejscem, gdzie różni ludzie przynoszą projekty, których uchwalenie domyślne stanowi uznanie pracy tychże ludzi. Czasami już sam fakt, że ktoś napisał długą ustawę decyduje o jej uchwaleniu, bo żeby praca nie poszła na marne.

Księstwo stało się zbyt ugrzecznione. Nikogo nie chcemy urazić, chuchać i dmuchać, żeby się ktoś nie zraził itd. I efekt jest taki, że w Sejmie debat nie ma, bo i tak nikt się nad głosami oponentów nie zastanawia, a system prawa mamy do bólu kazuistyczny, bo każdy szanujący obywatel chce mieć przynajmniej przepis, a najlepiej ustawę - napisaną z myślą o nim.

Nie dość, że zabija to zabawę w ten sposób, że życie polityczne jest jakąś co najwyżej protezą, to jak ktoś chce coś zrobić, to nagle okazuje się, że jest pierdylion ustaw i innych regulacji i w sumie to albo robi razem z Rządem / Księciem albo mu będą rzucać kłody pod nogi.
Quote:
JKW Robert Fryderyk zbudował imperium mikronacyjne.
Cóż, również czuję się w obowiązku odnieść. Jeżeli tak wygląda imperium, to strach się bać o kondycję mikroświata jako całości ;).
W „Unia Sarmacka” (Floow), 13.10.2018 r. o 09:47:29 (❤ 0)
@RemigiuszL To jest raczej wypowiedź o charakterze obiektywnym :D.
W „Unia Sarmacka” (Floow), 12.10.2018 r. o 17:56:04 (❤ 1)
@RemigiuszL Nie do końca jestem pewien tez tezy ;). Poza okresem kiedy to dostałem bilet w jedną stronę do Prokto-Hemolanu zdecydowanie wszelkie moje działania były nakierunkowane na wspólne dobro KS i KT.
W „Unia Sarmacka” (Floow), 12.10.2018 r. o 17:48:56 (❤ 0)
Cóż, wydaje mi się, że taki kierunek nie jest Księstwa dobry. Raczej niezależnie od dodawania nowych krajów trzeba dążyć do pewnej konsolidacji tego wszystkiego.

Natomiast co do narodu. Ja wirtualnie nie czuję się Sarmatą tylko Teutończykiem. Zresztą wyraz naszej silnej, zwłaszcza niegdyś, narodowości stanowią ID zaczynające się od literki T.
W „Nowy sezon TWD nadchodzi” (piSMOK), 12.10.2018 r. o 10:29:15 (❤ 0)
@Zombiakov Ja nie jestem i życiowe doświadczenie uczy, że nie zostanę. ;)

A tak na marginesie - może docelowo należy rozważyć jakąś rewoltę, która rozwiąże problem nagromadzenia arystokracji? ;)
@RemigiuszL Ja akurat wiedzę, o tym że mamy Rząd czerpię jedynie ze znajomości Konstytucji. Działań nie dostrzegam ;).
@anglov

WKW, cieszy mnie, że przynajmniej jeśli chodzi o politykę "zewnętrzną" dla Teutonii jesteśmy zgodni ;).
@RemigiuszL
Quote:
Wagarię-Armerię ;)
Dziękuję, tak mi się wydawało, że tam jest jakaś zmyłka, ale nie chciało mi się poszukiwać ;).
Quote:
Tak trochę się nie zgodzę. Myślę, że Tropicanę z trzema mniej lub bardziej aktywnymi mieszkańcami trudno porównywać do Trzyczaszkowa, które nie ma żadnego, bo przecież nawet Książę Senior się nim nie zajmuje (wiem, że nie jest to meritum artykułu, ale każdy powód do dyskusji dobry ;P).

Owszem, dlatego też zaznaczyłem, że 3czaskowo trzyma się tylko na jednej osobie ;). Jestem natomiast pewien, że nie wszyscy mieszkańcy Sarmacji wiedzą o istnieniu Tropicany.
Cóż, zacząłem pisać komentarz, na koniec wyszedł mi artykuł, więc daję linka.
W „Komunikat Regenta #1” (Dwór Książęcy), 05.10.2018 r. o 09:20:24 (❤ 0)
@RemigiuszL Mamy poparcie Regenta, boga, historii i narodu. No i ioczywiście poparcie Księcia Seniora. Na chwilę obecną nam to wystarczy.
W „Komunikat Regenta #1” (Dwór Książęcy), 05.10.2018 r. o 09:15:30 (❤ 3)
@RemigiuszL Cóż, nie po raz pierwszy polityczna myśl teutońska zostaje wykorzystana przez inne nacje.

Tyle, że mnie naród wielbi.
Swoją drogą, zwróciliście uwagę jaki jest zawał na Giełdzie od czasu aneksji Bialenii? Inwestorzy chyba nie zaufali wizji Jego Książęcej Mości...
Co do artykułu o aktywności - to normalne w każdym społeczeństwie, że mniejszość jest bardziej zaangażowana. Po prostu nie wszyscy mają potrzebę nie wiadomo jakiego udzielania się. A innym po prostu akurat brakuje czasu.
W „Tymczasem w Teutonii...” (Gazeta Teutońska), 14.09.2018 r. o 18:24:11 (❤ 0)
Cieszy mnie, że moja regencja wpływa także korzystnie na sztukę.
Cóż, jak głośno by nie krzyczano - zamierzam realizować ogłoszone plany. Teutonia potrzebuje kogoś, kto to teraz weźmie za mordę i zreorganizuje. A obawiam się, że jestem jedyną dostępną osobą w tym zakresie.

Poza tym, lud mnie wielbi.
@CarmenLaurent To nie jest brak doświadczenia. To jest kilkanaście lat doświadczenia. Przepchnięcie reformy ustrojowej jest wyjątkowo męczące i zazwyczaj ma się po tym serdecznie dość. Stąd też jestem idealną osobą do odwalenia tej roboty, postawienia sobie z tej okazji kilku monumentów i udania się na kilkumiesięczne wakacje.

Poza tym, życiowe doświadczenie uczy, że jak już ktoś zostanie Królem to mniej chętnie przejmie całą odpowiedzialność, czy też zmieni nazwę swojego urzędu.
@RCA Z metrem zrobimy jak w Bułgarii. Będzie jeździć w kółko i napiszemy na planie, że to siedem linii. Tyle linii nie macie chyba nawet w Grodzisku.
@CarmenLaurent Baronesso, nie oszukujmy się. Reformy to brudna, męcząca robota, która wykończy każdego i jeśli nie ja - pewnie na koniec nikt ich nie przeprowadzi. Następca JKW Andrzeja Fryderyka dostanie państwo uprzątnięte i efektywne ustrojowo.

Nie dziwi mnie też, że Książę Sarmacji popiera moje działania. Już sam fakt, że robicie w poważnym artykule demonstracje dowodzi, że krzywda się wam nie dzieje i właśnie to za mojej regentury w końcu możecie się realizować.
Projekt bardzo mi się podoba i kibicuję. Wizualnie bezkonkurencyjne.

Natomiast co do tematu numeru - wydaje mi się on mocno przereklamowany. I tak z wielkim trudem się te stanowisko obsadza, więc ciężko doszukać się jakiś prywatnych korzyści w pominięciu debaty. Pewnie jak zawsze bajzel i przerost prawa nad naszymi potrzebami.

Natomiast to, czy musimy mieć tyle regulacji co realnie (pomijam już to, że nasza legislacja ma tendencję do znacznej kazuistyki) to już temat na zupełnie inną dyskusję.
Nie ukrywajmy, niby diuk taki mądry, a jednak pomysł na artykuł musiał zgapić od nowych mieszkańców. Sam diuk na to by nie wpadł.
W „Awaria wodociągów” (Trybuna Diuków), 28.08.2018 r. o 19:27:38 (❤ 2)
Rodzi się nowy nurt artykułów a wy krytykujecie...

Nikt przecież poza wami samymi nie czyta waszych ścian tekstów, więc po co ta hipokryzja.

Tutaj jest forma krótka, przystępna i jednocześnie kunszt literacki.

0 1 2 3 4 5 ... 17