5603. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
1409. dzień panowania księcia Tomasza Ivo Hugona
Sarmacka Liga Piłkarska, Timan Demollari, 24.07.2017 r. o 12:16:27, tantiemy: 6 978.00 lt
Pierwsza Klasa: Hrabiowie i cała reszta
Seria wydawnicza: 29 sezon
n43KAfFo.png

Jeszcze niedawno wydawało się, że sytuacja w Pierwszej Klasie jest klarowna i ustabilizowana, tymczasem przedwczorajsze spotkania przyniosły znaczne spłaszczenie tabeli. Zapraszam na relację z 10. kolejki.

WKS Rotor Precelurbańsk - Piraci z Feru 3-0

Niewiele się zmieniło przez tydzień — Piraci są już skupieni wyłącznie na szkoleniu dużej ilości młodzieży naraz. W Precelurbańsku też o tym pamiętają, ale dodatkowo tow. Wałachowski nie zapomina o balansie, stąd w składzie znajdziemy też sporą liczbę zawodników po trzydziestce, od których młodzi mogą się uczyć. W zasadzie mecz był doskonałym odwzorowaniem pierwszego starcia obu drużyn w Ferze. 3-0 dla Rotoru, do przerwy 2-0, zdecydowana przewaga Wandejczyków na boisku. Nawet dwóch strzelców bramek się powtórzyło (Zmau i Soares, choć ten drugi przedwczoraj trafił dwukrotnie). Precelurbańczycy po dwóch pewnych zwycięstwach mogą nieco odetchnąć i gotować się na starcia wagi ciężkiej w Ruhnhoff i z Krokodylami u siebie. Gellończykom z kolei możemy już chyba tylko życzyć wybornego rozwoju młodzieży.

FC. ANGSTREM - Beton Eldorat 2-4

Jak pamiętamy, w zeszłym tygodniu Beton niespodziewanie stracił punkty z drużyną z Angstremu i to mimo nieobecności trenera gości na ławce. Tym razem enigmatyczny Czarny Seba wrócił by dyrygować swoimi podopiecznymi. Można by było wysnuć z tego wniosek, że Eldoratczyków czekała jeszcze trudniejsza przeprawa. Cóż, nie do końca, ale nie uprzedzajmy faktów. Sclavińczycy świetnie weszli w mecz, tworząc od początku sytuację za sytuacją. Po dwóch kwadransach nawałnicy było 0-2, bramki strzelili Bakermo i Evaldsson. Nie mający w tym momencie nic do stracenia gracze z Wszechcaratu rzucili się do odrabiania strat. Szybko przyniosło to efekt w postaci gola Noruma w 32 minucie, a tuż potem wyrównał van Bogaert. Impet należał do FC. ANGSTREM, ale po przerwie nic z niego nie zostało. Piłkarze Owskiego dominowali, kilkukrotnie obijając obramowanie bramki Prinsena. W końcu w 79 minucie Sclavińczycy dopięli swego, drugiego gola strzelił Bakermo. W końcówce wynik na 2-4 ustalił Feurer. Gospodarze po tej porażce są bliżej spadku niż awansu, co na pewno jest sporą niespodzianką. Beton wrócił na drugie miejsce i znakomitą grą pokazał, że mimo wcześniej potraconych punktów sytuacja jest pod kontrolą.

Re5YdKTI.jpg

Margońskie Konie - Lotos Trizopolis 3-1

W Margon faworytem byli gospodarze nieobciążeni pucharowym balastem. Początek spotkania należał właśnie do nich, w 13 minucie ładnym, podkręconym strzałem gola zdobył Zdzisiek Szczepański. W 26 minucie z rzutu wolnego na 2-0 podwyższył niezawodny Adrian Możejko. Trizondalczycy leżeli już na deskach, ale szybko udało im się zdobyć kontaktowego gola za sprawą Heffera. W drugiej części meczu przebieg gry się nieco zmienił. Odświeżona za sprawą wejścia Hagego druga linia Lotosu zaczęła przejmować kontrolę nad meczem. Nie przełożyło się to jednak na sytuacje bramkowe. W końcówce trzeciego gola strzałem głową zdobył Baruh. Margończycy dobrze zaczynają rundę rewanżową i z całą pewnością będą się jeszcze liczyć w walce o awans. Kluczowe dla nich może być następne spotkanie w Bałmustanie. Trener Lotosu po kolejnej porażce wywiesił już białą flagę — Trizondalczycy przenoszą całą swoją uwagę na rozgrywki pucharowe, a w lidze skupią się już tylko na szkoleniu młodzieży.

Cocodrilos de Punta - RVT Hrabia Ruhnhoff 0-2

Po zeszłotygodniowej porażce trener Gustolúpulo odgrażał się jeszcze się zemścimy. Krokodyle okazały się jednak bezzębne, nie pomogła im ani obecność w składzie Hrabiów młodego napastnika Ringrosta, ani nawet kontuzja rozgrywającego RVT Babkiewicza. Telewizorki ponownie łatwo wygrały 2-0 i ciągle imponują wysoką formą. Do tego sytuację w lidze mają praktycznie już opanowaną, dzięki przedwczorajszemu zwycięstwu ich przewaga nad wiceliderem wzrosła do dziewięciu punktów. Klub z Ruhnhoff również może skupić się na rozgrywkach Pucharu, w środę Teutończycy będą bronić u siebie niewielkiej zaliczki w meczu z Aniołami. Krokodyle po dwóch porażkach spadły na trzecie miejsce i są już w zasięgu grupy pościgowej. Jak widać, w Pierwszej Klasie nawet względnie bezpieczna sytuacja może się bardzo szybko odmienić.

a1thXQD5.jpg

MKS Sailor Fer - Łokomotiw Bałmustan 0-4

Dziesiątą kolejkę kończył mecz zupełnego outsidera z rozpędzonym zespołem z Brodrii. Piłkarze Łokomotiwu chcieli mieć szybko to spotkanie z głowy, bowiem wszystkie cztery bramki strzelili już w pierwszej części meczu. Trener Bałmustańczyków z pewnością wolałby, żeby mecz się zakończył właśnie po 45 minutach, gdyż w drugiej połowie boisko musiał opuścić kontuzjowany Triszin. Osłabiony w ten sposób Łokomotiw będzie miał trudniejsze zadanie w środowym meczu z Lotosem. Dla kibiców Sailora mamy nieco lepszą wiadomość - von Thorn-Chojnacki pojawił się w klubie. Złośliwcy mówią, że wpadł tylko zgasić światło, ale my mamy nadzieję, że chodzi o coś więcej.

Na koniec tradycyjnie tabela. Lider powiększył przewagę. Na drugie miejsce wrócił Beton, choć wyprzedza Krokodyle tylko lepszym bilansem bramek. W grupie pościgowej bez zmian, wszyscy solidarnie wygrali swoje mecze i z 16 punktami są w grze o awans. Na siódmej lokacie ciągle FC. ANGSTREM, a w strefie spadkowej nie zmieniło się nic poza statystyką straconych goli.

gb95j6V9.png
Dotacje
Ten artykuł dotowali: Paviel Gustolúpulo, Gotfryd Slavik de Ruth.
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Ten komentarz czeka na serca.
Gotfryd Slavik de Ruth, 24.07.2017 r. o 15:57:52
I to się nazywa iść za ciosem Hrabiowie w formie i pełni skupieni na sukcesie w klasie. Ale i Konie idą do przodu,są zatem powody do radości i lepszego patrzenia w przyszłość ;)
Ten komentarz czeka na serca.
Michał Michaelus, 27.07.2017 r. o 07:01:32
Jedenaście punktów przewagi i osiem kolejek do końca. Hrabiowie właściwie już mogą się szykować na przyszły sezon w Ekstraklasie i skupić się na Pucharze.
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany