5721. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
12. dzień panowania Roberta Fryderyka
Gazeta Teutońska, Vladimir ik Lihtenštán, 01.01.2018 r. o 19:06:35, tantiemy: 14 252.00 lt
Książę Robert Janus
Seria wydawnicza: Komiksy
Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
ZJ11mz6Y.png

TyxohGNH.jpg
Dotacje
Ten artykuł dotowali: Jan Zaorski, Tomasz Ivo Hugo.
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Ten komentarz czeka na serca.
Robert Fryderyk, 01.01.2018 r. o 19:14:13
Podziwiam Twoją kreatywność Vlad.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Albert Jan Maat, Guedes de Lima.
Robert Fryderyk, 01.01.2018 r. o 19:16:51
Dałbym serce, ale ktoś pomyśli, że to co na obrazkach jest prawdziwe... a nie jest.

Ale dam, mimo to, nieskrępowana wolność twórcza - niech się dzieje.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Konrad Jakub Arped-Friedman, 01.01.2018 r. o 19:20:14
Po elekcji będziesz sądzony za crimen laesae maiestatis
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Robert Fryderyk, 01.01.2018 r. o 19:26:52
Widzisz @Vladimir to @KonradFriedman Ci grozi karaniem, nie ja.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Paulus Buddus.
Andrzej Fryderyk, 01.01.2018 r. o 19:53:46
A nie jest? :o
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Prokrust Zombiakov, 01.01.2018 r. o 20:07:38
Myśląc racjonalnie założyłbym, że każdy kandydat ma taką drugą twarz o której chodzi o władzę. Zostaje pytanie na ile ta druga twarz jest zjadliwa.

Powiedziałbym nawet, że odruch chęci rewanżu, wykorzystania pozycji do zemsty - też jest dość naturalny. I znowu pytanie jak dany kandydat radzi sobie z panowaniem nad pierwotnymi instynktami :)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Konrad Jakub Arped-Friedman, 01.01.2018 r. o 20:27:38
@Zombiakov w każdych wyborach zaznaczałem, jak i w tych, że poza szlachetnymi intencjami, liczą się również czynniki osobiste. Najlepiej jest znaleźć takie połączenie, które pozwala na samorealizację i radość z samego urzędowania, jednocześnie pracując i przekuwając to na dobro ogółu.

Ja chcę być Księciem, między innymi dlatego, że po prostu chciałbym nim być.

Nie rozumiem udawanej postawy, że jest inaczej i że ktoś w ogóle nie chce mitry i z wielką łaską przyjmuje godność, na zasadzie "nie chce, ale musze, bo żeście mnie do tego praktycznie zmusili".

Po pierwsze, jest to sztuczne i śmierdzi hipokryzją.

Po drugie, stawia wyborców w roli idiotów, którzy nabiorą się na takie ładne hasła - ja mimo wszystko zakładam, że Sarmaci nie są naiwnymi dziećmi i mogę do nich podchodzić fair, grając w otwarte karty. Jest pewna umowa społeczna, zyskać mogą wszyscy, i ja, i kraj, oto moje warunki, zapoznaję się jednocześnie z Waszymi i dokonujemy świadomego wyboru.

Po trzecie - przyjmowanie urzędu z łaski, tak od niechcenia, to jego lekceważenie i umniejszanie godności. To nie jest ulotka reklamowa na ulicy, że weźmiemy dla świętego spokoju albo żeby nie robić przykrości. Smuci mnie takie olewcze podejście do kwestii elekcji i wypierania się, że tak naprawdę ktoś księciem zostać nie chce.

Po czwarte zaś, jeżeli ten ktoś jednak mówi prawdę i rzeczywiście wzbrania się od mitry i praktycznie wbrew sobie ją przymuje ("ja nie chciałem, to Wy chcecie"), to zakładając że nie kłamie — jaką daje gwarancje na bycie dobrym księciem? Jeżeli nie chce nim być, podkreśla cały czas, że nie jest to jego priorytet, najchętniej w ogóle by nie startował, to w moich oczach taka osoba daje do zrozumienia, że będzie panował na odwal się, aby odklepać swoje i jak najszybciej abdykować.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Vladimir ik Lihtenštán, 01.01.2018 r. o 20:37:21
Ktoś tutaj ładnie zinterpretował grafikę. To jest właśnie to @RCA, ta polukrowana postawa, która uniemożliwia mi Tobie zaufać.
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste.
Prokrust Zombiakov, 01.01.2018 r. o 20:39:01
Nie załapałem chyba kontekstu - jest jakiś kandydat który kandyduje "z łaski" ? Z często pobieżnego czytania dłuuugich materiałów wyborczych nie odniosłem takiego wrażenie przy żadnym. Tylko gdzieś na początku była narracja, że pewien kandydat startuje tylko dlatego, że inny nie mógł... no ale potem chyba zeszło to na dalszy plan w ferworze :)
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste.
Robert Fryderyk, 01.01.2018 r. o 20:43:16
@Vladimir ja Ci już powiedziałem ostatnio, że chodzenie i powtarzanie "wniosków" bez nawet chęci poznania obiektu owych wniosków jest słabe :) Ale to Twój wybór. Odkąd pamiętam wszystko uznawałeś za polukrowane, i pełne cukru. Nic na to nie poradzę. Ja jestem szczery. Nie coachuję Ciebie ani kogokolwiek. Nie przeszkadzało Ci to w pewnym momencie zostać moim mężem/żonem w KS. A tu widzę znów fala goryczy :) Co zrobisz, jak nic nie zrobisz? Przyjmuję zatem, że ten pan tak ma i już. Niech rysuje, niech wymyśla. To też element folkloru KS. A nieskrępowana wolność tworzenia, brak cenzury itp. tylko nam się mogą przysłużyć. Jak niegdyś. Także rysuj, twórz, działaj, oceniaj. To Twój problem, że w ocenach się mylisz :) Ja robię dalej swoje, Ty robisz swoje. Wszyscy happy! :)
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste.
Prokrust Zombiakov, 01.01.2018 r. o 20:44:33
@Vladimir - chyba przesadzacie. RCA podkreśla inne motywy swojej kandydatury bo to jaką ma ambicję każdy wie. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że bardzo chce.

Gołego nikt nie pyta jakie ma pośladki. (nie wiem czy to udana analogia)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste, 01.01.2018 r. o 21:37:28
@Zombiakov to nie przesada, to kampania, w tym przypadku czarna :)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Prokrust Zombiakov, 01.01.2018 r. o 22:36:00
A tam czarna. Gdyby to były poważne zarzuty to byłaby czarna. A rozważania czy kandydat wystarczająco jasno mówi o swoich ambicjach czy też próbuje je ukrywać pod miałką gadką to trochę landrynkowe plotki.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Bartosz von Thorn-Janiczek, 02.01.2018 r. o 11:36:36
Jakby pod rozwagę brane było robienie sobie jaj, to ja bym spłonął chyba w jakichś igrzyskach na stosie, był rzucony na pożarcie wandejczykom albo co innego...

Nie, ociec? ^^
odpowiedz
Lubią ten komentarz: Vladimir ik Lihtenštán.
Adam Jerzy Piastowski, 02.01.2018 r. o 12:45:41
Vlad i jego zaczarowany ołówek ;) Trzymasz poziom!
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Vladimir ik Lihtenštán, 02.01.2018 r. o 15:14:59
@RCA Cała (dość pokaźna) grupa ludzi nie może się mylić, szczególnie jeśli dostarcza zbieżnej charakterystyki.
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Robert Fryderyk, 02.01.2018 r. o 15:19:57
@Vladimir j.w. i EOT. Można próbować kamień przekonać, że jest kupką mchu, ale to raczej nic nie da, więc szkoda czasu na dyskusje i ciągłe powtarzanie Ci tego samego.
odpowiedz
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany