6043. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
40. dzień panowania Piotra III Łukasza
Żołnierz Sarmacki, Daniel Szekeres, 11.01.2018 r. o 20:35:23, tantiemy: 8 097.00 lt
CSAR akcja ratownicza
09.01.2018 r. godz. 17.20 - Baza Wojsk Specjalnych w Anheim Zespół CSAR (Combat Search and Rescue, tj. bojowy zespół poszukiwawczo-ratowniczy) otrzymuje rozkaz szybkiej akcji ratowniczej miedzy wyspami Anheim, Awara i Aronvike. Pośpiech spowodowany jest wypadkiem helikoptera AH-64 z kompanii dalekiego rozpoznania wchodzącego w skład batalionu desantowo-szturmowego z Bazy Wojsk Specjalnych w Anheim, w którym znajdowała się 2 osobowa załoga.

X4RdQV8V.jpg
foto. AH-64 kompanii dalekiego rozpoznania.


09.01.2018 r. godz. 17.25 - Baza Wojsk Specjalnych w Anheim
Załoga CSAR w pełnej gotowości już zajęła miejsce w 2 śmigłowcach ratunkowych CH-149 Cormorant w skład każdego wchodziła 4 osobowa załoga śmigłowca i po 5 żołnierzy, z których po 3 to wyszkoleni płetwonurkowie.

h2jTNinn.jpg
foto. CH-149 Cormorant w trakcie akcji.

We wnętrzu helikoptera używanego do akcji CSAR znajduje się specjalistyczne wyposażenie do udzielania pierwszej pomocy, a w każdej załodze znajduje się zawsze lekarz. Ponadto na wszelki wypadek każdy członek załogi przechodzi specjalistyczne przeszkolenie medyczne.

H1GuSbub.jpg
foto. Wnętrze CH-149 Cormorant.

09.01.2018 r. godz. 18.03 - 70 km na wschód od wyspy Awara
Szybki transport we wskazanie miejsce w rozkazie. Miała być szybka akcja w przyjaznych warunkach atmosferycznych. Wszystko zmienia fakt, że w miejscu wskazanym przez przełożonych nie ma nic pozostałości po śmigłowcu AH-64 i jego załogi. Dowódca załogi CSAR wydaje rozkaz jednej grupie nurków zbadać obecny teren pod wodą i z góry w promieniu 10 km, tutaj powinien znajdować się wrak śmigłowca i meldować o wynikach. Druga grupa wraz z dowódcą udaje się w kierunku północno- wschodnim od miejsca wezwania pomocy.

09.01.2018 r.godz. 18.08 - 90 km na północny- wschód od wyspy Awara
Grupa wraz z dowódcą przeczesują obszar na północ-wschód od pozostałych. Mając informację, że załoga AH-64 wracała do bazy i najprawdopodobniej zawiódł sprzęt i stracili kontrolę nad śmigłowcem. Dlatego, sprawdzają teren bliższy terenom bazy z lekką poprawką na zmianę kursu. Po kilkunastu minutach poszukiwań pojawiają się małe jasne elementy. Dowódca każe obniżyć pułap lotu i wypatrywać pilotów. Wśród elementów pływających na powierzchni widać sylwetkę człowieka unoszącego się na plechach. Śmigłowiec obniża jeszcze trochę pułap i wyskakują z niego trzej nurkowie by podjąć rozbitka. Dowódca w tym czasie przygotowuje wciągarkę z noszami by podebrać jednego z rozbitków, jeden z nurków układającego pierwszego poszkodowanego na nosze słyszy wołanie o pomoc drugiego pilota, który był splątany w liny spadochronowe. Po chwili poszkodowani i nurkowie znajdują się na pokładzie. Dowódca załogi CSAR dowiaduje się od przytomnego pilota, że w śmigłowcu są ważne informacje na nośniku elektronicznym i nie mogą trafić w niepowołane ręce. Żołnierze ciągle walczą by przywrócić oddech nieprzytomnemu pilotowi, który zemdlał z wycieńczenia i delikatnego wychłodzenia organizmu. Po wypadku oby dwaj byli przytomni informuje pilot, co daje ogromne szanse na uratowanie i przywrócenie funkcji życiowych. Trwa automatyczny szybki powrót śmigłowca z poszkodowanymi na pokładzie. Dowódca informuje drugi śmigłowiec o odnalezieniu poszkodowanych i rozkazuje przeczesać teren, znaleźć wrak i zabezpieczony w nim nośnik elektroniczny z ważnymi informacjami.

09.01.2018 r. godz. 19.15 - Baza Wojsk Specjalnych w Anheim Lądowanie śmigłowca z poszkodowanymi w Bazie Wojsk Specjalnych w Anheim w trakcie lotu przywrócono oddech pilotowi i pilnuje się obecnie jego stan, drugi pilot nie ma poważniejszych obrażeń tylko delikatnie wychłodzone ciała i kilkanaście obtarć. Na lądowisku czekał już oddział medyczny, który przetransportuje poszkodowanych do szpitala, gdzie otrzymają odpowiednią opiekę. Natomiast 2 śmigłowiec od kilku minut również wraca do Bazy z nośnikiem pamięci jak i również przynoszącym szczęście zdjęciem ukochanej i psa jednego z pilotów z kabiny.

I7a9y1W4.jpg
foto. Widok z kokpitu zatopionego AH-64.

09.01.2018 r.godz. 20.20 - Baza Wojsk Specjalnych w Anheim Dowódca Zespołu CSAR pogratulował wszystkim podopiecznym świetnej roboty i wymienił kilka elementów z akcji, które warto przytoczyć. Szcególnie gratulował szybkiej reakcji, pełnego zaangażowania, koncentracji na otaczające sygnały wokół siebie, świetną współpracę i umiejętności wykorzystywanie swojego doświadczenia do stawianych wymagań.

Następnie załogi udały się na zasłużony odpoczynek, by wypoczętym czekać na kolejne zadanie.

(-) rek. Daniel Szekeres
Dowódca Zespołu dyżurnego CSAR
Dotacje
Serduszka
Nie jesteś zalogowany i nie dodasz serduszka
Komentarze
Ten komentarz czeka na serca.
Albert Jan Maat, 11.01.2018 r. o 20:46:14
Świetna akcja - gratulacje. Czy tylko na mój wniosek o przyjęcie do KSZ nie odpowiedziano?
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Laurencjusz Ma Hi at Atera, 11.01.2018 r. o 21:18:59
@AlbertJanMaat
Quote:
Czy tylko na mój wniosek o przyjęcie do KSZ nie odpowiedziano?
A gdzie Pan był jak Pana nie było? No bez jaj. Trzeba się odezwać po powrocie. Nic straconego. Niech Pan do mnie napisze :)
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Albert Jan Maat, 11.01.2018 r. o 21:20:09
@MaHi Jakim powrocie? Byłem przez cały czas :-I
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Peter West, 11.01.2018 r. o 23:58:19
Gratulacje!
odpowiedz
Ten komentarz czeka na serca.
Gotfryd Slavik de Ruth, 14.01.2018 r. o 22:10:59
Jak wdać KSZ działa i dba o swoich. Siły specjalne to elita naszej Armii. Dzięki licznym ćwiczeniom, w takich sytuacjach działamy sprawnie i profesjonalnie.
Dodaj komentarz

Nie jesteś zalogowany