Anarchia Napalm Perun
Komentarze
K@#*A! K@#*A! K@#*A! K@#*A! Zawsze mnie krew zalewa, kiedy młodzi, zdolni, z ogromnym potencjałem odchodzą. WPRD Towarzyszu Bartoszu!
Mandragorów-renegatów? Ktoś przybliży w skrócie, bo ja przedwczorajszy jeszcze.
Tow. Mandragorze, nie pierdolcie proszę o własności intelektualnej, pierdolcie o tym, że jeśli Radziecka oddała komukolwiek SAL, to jest zdrajcą, którego trzeba nadziać odbytem na pal i tyle. Odpłynęliście w kompletnie niemikronacyjne moim zdaniem rejony i na bazie Waszych niemikronacyjnych doświadczeń chcecie walczyć o lepszą mikronację...
Cudne, żebym tylko jeszcze świadomie, specjalnie robił rewolucję i nie wchodził w ramach jej wybuchu na stronę KS. A tu zwykła realioza. A że już mówić w KS nie można, że system nieludzki - Wasz wybór. Obiektywizm skryptów jest jak testowa matura z kluczem odpowiedzi.
Absoultnie, żaden ze mnie męczennik. Jak pisałem - ignorant prawny, do tego leń, czasami tylko jakieś funkcje sprawowałem. Nie doczytałem po przenosinach Dziennika Praw, trochę żałuję, że nikt mi nie przypomniał, że trzeba się meldować, jak w urzędzie pracy, ale rozumiem. Miłej zabawy.
Jak pisałem wcześniej, zgodnie z książęcym życzeniem, wypierdalam i to nie w wandejskim sensie. NIe przyszło mi do łba, by swoim tekstem namawiać do płakania po mnie lub uginana się pod presją. Miłej jazdy KONikiem.
Rozumiem. Dziękuję za wyjaśnienie. Do zobaczenia w lepszym życiu.
Nie chodzi o złą wolę. Naprawdę jestem w stanie uwierzyć, że sprawdzanie aktywności ustalono w dobrej wierze i dobrze. Tyle że zapomniano o nowych obywatelach...
No pewnie. Widocznie jestem jebnięty, cóż, nikt nie pomyślał, żeby Wandejczyków w dwóch słowach wdrożyć do nowej Ojczyzny.
Przepraszam, meteoryt.
Pisałem to na LDMW. Jeśli LDMW, pomimo zapewnień, nie jest uznawane za publiczny kanał, to po co na nie pozwalać? I druga sprawa - wiecie o moim podejściu do prawa, tak, nie tłumaczy mnie, ale powiedzieć nowym ludziom z nowej prowincji - nie zapomnijcie się logować... No kurwa, to by nie kosztowało kilkudziesięciu godzin pracy. A mnie info o stracie obywatelstwa przypierdoliło jak niespodziewany meteor.
Nie spodziewałem się, że Madragor Senior, Książę zmieni zdanie, bo podejście już poznałem. Równie dobrze moglibyście powiedzieć: huj w dupę LDMW.
Zabrzmiało, jakbym był pewien, że ktoś chce. Nie o to mi chodziło, jeśli śledziliście LDMW, wiecie, co pisał Radziecki.
Dopiszcie,ale co to za sobór na forum?
Nie, ja jaram na lekcjach, ucząc młodzież.
Czekam na tę perełkę, czekam, zwłaszcza, że mój "realny" awatar będzie w lipcu w Kra, może się zgadamy. Obiecuję, że emocji będzie więcej, skoro już mieszkam w KS.