Tytus Aureliusz-Chojnacki
Komentarze
Te artykuly to juz legenda.
Nic nie da się ukryc przed bystrym okiem naszego JKM. Swoja droga, puste krzesło symbolizuje anonimowość osób do których kierowane są wpisy:)
Ah ten podobieństwa... Według niektórych nasz ukochany Hetman podobny jest do realowego Bruca Willis'a, według innych (jak widać) do gen. MacArtur'a.

Człowiek wielu twarzy z naszego Hetmana :)
Genialne! Gratuluje chęci i weny. Przepraszam za nawiązanie do reala, ale wybitny Polak z Pana :)
Czesc jego pamieci. Straszny dzien dla Sarmacji i Mikroswiata. Spoczywaj w spokoju [*]
Proszę zgłębiać dalej tę jaskinię! :) Z niecierpliwością oczekuję raportu końcowego Pańskich badań
Zdjęcie było w konwencji "na trzy cztery wszyscy podskakujemy" - Zabawa spodobała się tylko diukowi Czugułowi :)
Bardzo się cieszę z reaktywacji Sarmatiana pod postacią tego artykułu :) Czekam na kolejne :)
Sam Markus zaznaczasz, że Korona Księstwa Sarmacji to termin wyłącznie prawny, dzięki któremu możecie się właśnie tak nazywać i słusznie. Geneza naszej nowej nazwy, którą konsekwentnie będę pisał bez nawiasu (Księstwa), bo tak będzie to wyglądać jest tak jak mówiłem w dziedzictwie i tożsamości. Jak słusznie wspomniał diuk Czuguł-Chan to my jesteśmy Sarmacją, w rozumieniu nie prawnym, ale kulturowym, stąd taka nazwa.
A jeżeli Baridasowi tak bardzo się nie podoba to, że nowym obywatelom może się pomylić- to zachęcam do wzmożonej polityki informacyjnej w tym zakresie. Dzięki temu poprzez nową nazwę uda nam się także rozkręcić aktywność u was :p
Ależ Gellonia i Starosarmacja ma naturalne prawo aspiracji do miana "rdzenia Sarmacji". Tak jak pisałem wcześniej, właśnie z idei, która stała za powstaniem Księstwa Sarmacji obecny GiS czerpie sens istnienia. Do tej tożsamości będziemy chcieli po reformach wrócić. Ponadto abstrahuję już od czysto geograficzno-politycznych przyczyn, dla których GiS ma prawo nazywać się rdzeniem Sarmacji, będąc przecież prowincją stołeczną, co jednak z punktu widzenia prawdziwych przyczyn takiej, a nie innej nazwy (Korona Sarmacji) jest całkowicie irrelewantne.
W mojej opinii nazwa "Korona Sarmacji" odnosi się bardziej do tożsamości i dziedzictwa jakie posiadają mieszkańcy obecnej Gellonii i Starosarmacji. W żadnym razie do Krajów Koronnych i w efekcie do Korony Księstwa Sarmacji.
Nazwa ma podkreślać przynależność mieszkańców GiS-u, którzy przecież są reprezentantami idei oraz symboliki za którą stało powstanie całego Księstwa Sarmacji. Ponadto sama nazwa idealne komponuje się z narracją szlachecko-feudalną o której mówił Heniu.
Super podsumowanie! Rzetelny obiektywizm i interesująca statystyka - coś takiego powinno być po każdej kadencji :) Co do formy to świetne te czerwone obramowania wokół obrazków oraz linie odgraniczające akapity - można wiedzieć jak się to robi? :D
Gratuluję wyniku! Ufam, że przy następnej okazji też Pani wystartuje :)
Proszę pisać, tworzyć coś i zarabiać na tym, a potem dzięki temu, za zarobione pieniążki, założyć coś własnego. Myśli Pan, że założenie gazety, która swoim zasięgiem obejmowałaby terytorium całej Sarmacji mogłoby kosztować 15000 libertów? A koszty drukarek, tuszu, wynajem powierzchni dla redakcji - przecież to kosztuje. I to wszystko dostaje Pan od Rady Ministrów w zamian za opłatę rejestracyjną. Powinniśmy dziękować, że nie musimy płacić więcej :)
To ważna kwestia, aby Stronnictwo Federalne z partii, która przynajmniej z idei, na celu ma walkę o interesy samorządów, nie stała się partią, która na celu ma walkę o interesy Teutonii.
Nie będzie to jednak łatwe, pamiętajmy, że może i posłów z Teutonii jest 5 to jednak reprezentują one zupełnie inne obozy, całe trzy (licząc nowego obywatela jako odrębny obóz).
Tym bardziej, że kandydat jest członkiem KSZ w stopniu starszego marynarza.
W jaki sposób kandydat chce zreformować KSZ?
To dobry pomysł. Minister Dziedzictwa Narodowego przekazujący wspomnianą Prezydencję Kulturową kolejnym jednostkom, które pobudzone do działania na pewno zrobią więcej, niż same. Liczę jednak, iż działalność MDN nie ograniczy się jedynie do przekazania Prezydencji, ale i do jej wspierania.
Mam też pytanie: Czy to będzie jedyne zadanie Ministra Dziedzictwa Narodowego czy planowane są także jakieś inicjatywy centralne w Sarmacji w zakresie kultury? (pomijam inicjatywy miesiąca)
Czy zostało przeprowadzone datowanie owego planu?
Diuk Avril to jedna z nielicznych osób w Sarmacji, której prawnie powinno zostać odebrane prawo do urlopu z uwagi na ważny interes państwa :)
Zgadzam się z JKW Danielem Łukaszem. Al Rajn swoją postawą pokazuje, że nie chce przyjaznych relacji z KS. Oczywiście KS swoje ma na sumieniu, jednak myślę, że jest to niewspółmiernie mniej w porównaniu do Arabów.
A Kanclerzowi gratuluję cierpliwości :)
Swoja droga napisane pod moim watkiem powitalnym:)
Bardzo klimatyczne :) Podoba mi się :)
Także zastanawiałbym się nad zasadnością osłabienia pozycji Kanclerza. Pamiętajmy, że zadaniem Rady Ministrów ma być skuteczne rządzenie, a proponowane zmiany w dużym stopniu uzależnią owo od decyzji parlamentu, który tym samym zostanie ciałem pośrednio wykonawczym (decydując szczegółowo o zakresie kompetencji poszczególnych ministrów). Według mnie to Kanclerz powinien mieć wiodącą pozycję w polityce wykonawczej kraju i to on powinien (jako wybrany przez Parlament) decydować w całości o jej kształcie.

Oczywiście żaden pomysł nie jest do końca zły i myślę, że każdemu należy się szansa. Zresztą gdzie jak nie właśnie w mikronacji próbować takich rozwiązań. Mimo to, zalecam długą dyskusję.

Co do samej ordynacji pomysł bardzo mnie podniecił. Federalizacja Księstwa także na poziomie parlamentu wydaje mi się strzałem w dziesiątkę. Nawet jakby okazał się to pomysł nietrafiony to myślę, że dla samej ciekawości idei, należy jej dać szansę.
Myślę, że poza dyskusją, przynajmniej dla większości komentujących jest powrót do demokracji przedstawicielskiej.

Osobiście rozważyłbym propozycję Henia, ale przy nieco zwiększonej liczbie posłów (11?). Może wtedy problem o którym mówi Avril choć w małej części zostałby zmarginalizowany
Eeee tam.. U mnie Władek zawsze na propsie ;)