Jakub Norbert Führlitz
Komentarze
Zjazd się odbędzie i dobrze. Trzeba mieć rękę na pulsie, w dzisiejszych czasach wszystko dzieje się tak szybko.
Kolejna seria wydawnicza? No, no. Sporo się tego porobiło.
Oligarchia to władza bogatej mniejszości. Demokracja to rządy biednej większeści, ani jedno, ani drugie nie jest ustrojem idealnym, celem obywateli powinno być znalezienie tego mistycznego, złotego środka. Ale artykuł sam w sobie ciekawy.
Gratuluję odbycia się wyborów. Nawet jeśli innych kandydatów nie zgłoszono.
@AFvTD Rzecz na pewno do zrobienia. Pierwszy artykuł miał charakter zapoznawczy, ale nie ukrywam, że w przyszłości chętnie będziemy coś takiego inicjować.
Są ludzie, którzy nazywają swoje organizacje stowarzyszeniami lub ruchami społecznymi. Ale to jak je nazwiemy nie ma żadnego znaczenia. Nikogo nie interesuje to czy ta partia będzie partią, ruchem, czy innym ugrupowaniem wierzących kroczących w granatowych bokserkach w czerwone gwiazdki. Ludzi interesuje to czy zajmujesz się polityką a nie jak nazywa się to w czym jesteś stowarzyszony. Już pomijam sam fakt że jeśli faktycnie porzucić strukturę partyjną to ta "organizacja" staje się jeszcze bardziej rozmyta niż do tej pory. Wcześniej była rozmyta pod względem poglądów bo nie była wstanie zaoferować żadnej konkretnej ścieżki ideologicznej, ale jako partia miała przynajmniej jakąś z góry określoną ścieżkę do podążania. Od tego momentu ścieżkę ową możemy uznać za zatartą przez kurz, który znajdował się po jej bokach. Ponieważ w tym momencie nie jesteśmy w stanie już nawet stwierdzić czym konkretnym owa "organizacja" ma być. Powtórze się jeszcze raz Panie Joe, za mało konkretów, zbyt wiele rozmytych idei. Zacznij Pan działać, a nie roztrząsaj się nad tym jak ten pomysł jest przyjmowany. Nie ukrywam jestem całkowicie przeciwny Panu do tej pory w każdym aspekcie. Ale daje cały czas Panu kolejne szanse, zaskocz mnie Pan, podejmij konkretne działania, zacznij z tą "organizacją" wywierać wpływ na sarmacką politykę.
Socjaliści nabrali chyba ostatnio nieco zbyt dużego wiatru w żagle. Ależ by mi nie było szkoda gdyby ktoś ich na pstryk tego wiatru pozbawił...
Akapit drugi, błąd ortograficzny:
Cytuję:
Zapewne jest nas mnie,

Akapit drugi, bląd logiczny:
Cytuję:
Uważam, że osoba, która pierwsze powie nowemu mieszkańcowi "Dzień dobry, podaj mi rękę, przeprowadzę Cię przez wszystkie instytucje, które powinieneś znać. Pomogę Ci poznać ludzi, od których będzie zależała Twoja przyszłość." To jest bardzo istotne.

Akapit trzeci, błąd rzeczowy:
Cytuję:
nowego człowieka w naszym Królestwie

Pierwszego cytatu nie tykam. Zwykła literówka, która każdemu może się przytrafić.

Co do drugiego cytatu to już się zastanawiam. Autor pisze "Uważam, że osoba, która..." i w tym momencie zaczyna cytować, lecz po zakończeniu cytatu, nie kończy myśli z początku, a urywa zdanie, więc ostatecznie sami nie wiemy co autor uważa.

Do trzeciego cytatu nawet się nie odnoszę, gdyż tak niechlujne niedopatrzenie zasługuje wręcz na wytoczenie procesu sądowego.

Od młodych, ambitnych ludzi oczekuję jednak, że będą bardziej kompetentni choćby w pisaniu artykułów. W szczególności, jeżeli aspirują do tak wysokich stanowisk urzędowych.
No cóż... Ja w kwestii zarówno partii Wielkorefleksyjnej, jak i ustroju republikańsko-socjalistycznego wypowiadać się dziś wyjątkowo nie będę, a to z tego powodu, iż czyniłem to w dość gorący sposób pod kilkoma najświeższymi artykułami. Z tego też powodu myślę, że spora część czytających ten artykuł zdaje sobie doskonale sprawę z mojego stanowiska w obu tych sprawach. Pozostaje mi jedynie podziękować autorowi tekstu za przytoczenie jednego z wielu cytatów, których w tym artykule miał możliwość użyć. Jednocześnie gratuluję autorowi ciekawego kawałka pisma, naprawdę można się oddać przyjemnej lekturze.
Ciekawy artykuł.
Sprzeciw!

Panie Remigiuszu, nie możemy w tej sytuacji iść na jakiekolwiek ustępstwa. Rewolucję może zakończyć tylko całkowita wygrana, kapitulacja socjalistów i pozamykanie ich w celach. Ponadto patrząc na nasze dziedzictwo należałoby zabronić szerzenia się podobnych chorób umysłowych w przyszłości konstytucyjnie!
"Ten z nami, ten przeciw nam,
A kto sam ten największy wróg..."
@RemigiuszL Póki ta walka ma jeszcze jakiś sens to oczywiście ma Pan moje poparcie. Pytanie tylko czy sytuacja nie jest już zbyt krytyczna. A co do pana Maata to sam Pan widzi, tacy jak on są wstanie zamknąć w więzieniu każdego kto tylko im się sprzeciwi. Można być tylko z nimi, albo trafić pod lufę karabinu.
@RemigiuszL Bo boję się, że wirus który dopadł tamten organizm zdążył się już rozpanoszyć tak bardzo, że nie jesteśmy wstanie nic zrobić. Nie wyplewimy ludziom już tych idei z głów. Ci którzy tą rewolucję poparli zachorowali właśnie na takiego wirusa, a lewactwo jest samo w sobie niczym innym jak chorobą umysłową, komunistów powinno zamykać się w psychiatrykach! Tropicana jest jak zdrowy organizm trawiony przez raka i jedynym sposobem na jego wytępienie jest wycięcie siłą guza, a jak z medycyny wiadomo nie da się wycinać tylko chorego, należy liczyć się z tym że doprowadzimy również do wycięcia zdrowych komórek. Przykra, ale prawdziwa prawda.
To jakiś skandal!!!

Powtażam Tropickanę należy zatopić za pomocą bomb! I posłać tych przeklętych komunistów na dno razem z nią!
Co do kwestii wiary w coś innego to nie zapędzałbym się w ten sposób, bo to miała być struktura partyjna a nie sekta różnowieców. To że jakieś idee wyznajemy to wcale nie oznacza że w nie wierzymy i myślę że te dwa słowa trzeba umieć od siebie odróżnić. Politykowanie to nie zabawa w kościółek. I powtarzam... Posiadanie poglądów politycznych nie jest w żaden sposób uwarunkowany od naszą wiarą. Wiara a polityka to dwie różne rzeczy! Nie można wierzyć w politykę! Nie można wierzyć w ideę!
To o czym tutaj mówimy to nie partia! A raczej ogólno narodowy komitet wyborczy zrzeszający wszystkich dupków których nigdzie indziej nie przyjęli bo byli inni od innych. Stronnictwo całkowicie bez perspektyw na przyszłość. A co do samego autora to zachęcam do przeczytania mojego przydługiego komentarza pod poprzednim artykułem, a w szczególności dwa ostatnie akapity.
Myślę, że tego typu ugrupowania raczej nic nie będzie. A dlaczego ludzie są jacy są i zaraz w takiej partii dojdzie do podziałów przez sprzeczne interesy. Najlepszym przykładem na to jest dzisiejsza rzeczywistość. Proszę zauważyć, że kiedy powstawały pierwsze system partyjne to było zazwyczaj jedno ugrupowanie lewicowe bądź prawicowe które rządziło plus drugie, przciwstawne, opozycyjne.

Natomiast z czasem zaczęło dochodzić do podziałów i efektem tego jest to z czym mamy do czynienia dziś, więc system multipoglądowy, w którym nie jesteśmy wstanie wskazać nawet wyraźniej lewicy i prawicy. Duże bloki polityczne wyginęły głównie dlatego że były duże, a wiadomo, im więcej różnorodnych ludzi w takim bloku się znajduje tym prościej o różnice poglądów i dalsze dzielenie.

Oczywiście nie zniechęcam do angażowania się w takie projekty, uważam że tego typu sytuacje nadają się świetnie do dodatkowej integracji między ludzkiej. Lecz z mojej perspektywy takie ugrupowanie przetrwa nie dłużej niż parę miesięczy po których zaczną z niego wychodzić ludzie, ponieważ próżnili się poglądami.

Raczę tylko powiedzieć że to właśnie idea tworzenia ugrupowań politycznych polega na gromadzeniu wokół takowego ludzi o zbliżonych poglądach i ideach. Proszę zerknąć do słownika na definicję "partia polityczna". Z jednej strony zastosowanie pańskiego pomysłu byłoby swego rodzaju przełamaniem czwartej ściany, ale z drugiejjest jeszcze bezsensowne z innego powodu mianowicie... Ludzie nie głosują nigdy na polityka, ludzie głosują na partię. To nie ludzie rozkręcają kampanię tylko partia polityczna, a partia w trakcie kampanii wybija się na różnych wydarzeniach. Więc proszę mi powiedzieć na czym miałaby się promować partia stawiająca na uniwersalność? Przecież nie przeprowadzi kampanii opartej o jakąś ideę ponieważ ktoś z jej członków może posiadać sprzeczne poglądy.

Dlatego właśnie w partiach zrzeszają się obywatele o takich samych lub przynajmniej zbliżonycb poglądach i z tegoż również powodu nie widzę sensu funkcjonowania takiej siły politycznej, gdyż będzie ona sama w sobie po prostu "nijaka". Nie będzie mogła sobą prezentować żadnych wartości ponieważ członkowie tej parti będą mieli różne poglądy. Ludzie głosują na partie socjalistyczne nie dlatego że w jej szeregach znajdują się socjaliści, tylko dlatego że partia jako całość oficjalnie wspiera socjalizm, i za jego pomocą niejako się reklamuje i tak samo jest z każdą inną ideologią o której sobie powiemy. A ugrupowanie nie reklamujące się żadną sprecyzowaną ideologią nie będzie wstanie "porwać tłumów". Zabraknie w niej otwartych pomysłów i działań
Interesuje mnie jedynie jedna rzecz, ponieważ nie zanm się tutaj na zasadach prowadzenia wojny na kościach itd. Co oznacza ta cała symbolika na heksagonalnej mapie?
Należy temu wszystkiemu zapobiec natychmiast, a jeżeli będzie tylko taka potrzeba to nawet i zatopić tropikanę za pomocą bomb, byle by tylko nie dostała się ona w ręce wroga. To już trwa zbyt długo!
Gratuluję i życzę dalszych sukcesów.
Witam Pana Sapieha. Cieszę się, że projekt jest wdrażany w życie.
Rad jestem i gratuluję odznaczeń!
Piękna uroczysztość. Również przyłączam się do zaproszenia.
@JanuszekPalasz Przepraszam, ale jeszcze się nie orientuję w stu procentach. Jest możliwość, aby zostać włąconym do wspólnoty Diuczej Wiary?
Ile czasu Hasseland jest już włączony do KS? Zaczęło mnie to interesować, więc może ktoś udzieliłby mi odpowiedzi.