Głos Sclavinii, Roland Heach-Romański, 12.05.2017 r. o 19:11
Odezwa powyborcza wodza



0t7fyuo9.jpg

Do was wołam, moi sclavińscy bracia! I siostro. Tymi oto słowami PRZYWÓDCA rozpoczął swoją depeszę - swoisty manifest, który stał się sztandarowym objawieniem Odolana, początkującym ideę Ostatecznej Krucjaty w Konsulacie Sclavinii.

Demografia naszej prowincji upoważnia mnie, bym również tymi słowy rozpoczął swą odezwę powyborczą do Narodów. Narodów, wszak Sclavinia ponownie stała się wielonarodowa. Aż chciałoby się zakrzyknąć CWSW! Przychodzi mi przemawiać do was, stąd - z placu przy siedzibie Konsulów w Eldoracie, jako wybranemu na kolejną kadencję WODZOWI. Jest to dla mnie ogromny zaszczyt i niebywała przyjemność.

Po raz drugi obejmuję zaszczytną funkcję Konsula Sclavinii. Po raz drugi w wyścigu wyborczym nie miałem sobie równych, a Narody okazały mi 100% mandat poparcia. Do ostatniej chwili nie miałem pewności, że ma reelekcja się powiedzie. A jednak stało się. Kolejne trzy miesiące spędzę w Pałacu Konsularnym w Eldoracie. Zapewne wielu z was będzie skandować: Umiłowany WODZU! I będzie to czynić słusznie, wszak nikt dotąd nie cieszył się tak wielkim poparciem społecznym jak ja. Umacnia mnie to w przekonaniu, że przyjęta przeze mnie linia rozwoju Sclavinii jest słuszna, bo - jak mawiał klasyk - jest i jest słuszna.

Wielka Sclavinia to my! Nigdy o tym nie zapominajcie. Nawet najwięksi liderzy nie uczynią Konsulatu potęgą bez pomocy Narodów. W was cała nadzieja prowincji. Wyście solą tej ziemi. Konsul jest bowiem siewcą, co to przemierza pole i sieje ziarno. Lecz próżno mu szukać plonu, jeśli grunt jest jałowy. Więc użyźniajcie go swą obecnością i codziennym działaniem, do którego wszyscy jesteśmy zdolni.

Mój sclaviński bracie, moja sclavińska siostro. Pomyślisz teraz zapewne, że real nie da ci sposobności, a WÓDZ prawi po próżnicy. Lecz będziesz się srogo mylił. Nikt bowiem nie oczekuje fajerwerków i jasnych płomieni aktywności na smutnym niebie marazmu. Oczekujemy od siebie wzajemnie, że na owym smutnym niebie pojawiać się będą gwiazdeczki działania, które być może niejasno, lecz wystarczająco rozganiać będą mroki stagnacji. Jesteśmy do tego zdolni. Razem możemy wszystko!

Póki jestem Konsulem Sclavinii, póty trał będzie Plebiscyt na Artykuł Miesiąca. Nie robię tego jednak by wzbogacać swą sakwę. O nie, co to, to nie. Czynię to byście choć raz w miesiącu - jak jeden mąż (i żona) pokusili się o napisanie artykułu w ramach Głosu Sclavinii. By nasza propagandowa tuba grzmiała donośnie w najdalszych zakamarkach Korony. By pozostali skrywać musieli rumień zazdrości! I wierzę, że jesteście do tego zdolni. Że każdy z was jest w stanie pośród 30 dni znaleźć jeden taki dzień, by siąść wieczorem w Karczmie Przemysłowej i przy kuflu najlepszego piwa napisać artykuł o tym, co was w Sclavinii podnieca. Bo podniecać musi. A jak nie podnieca, to ręczę, że podniecać może, wystarczy zajrzeć pod sukno! Więc nie wstydź się Dumny Sclavińczyku i zaglądaj szczodrze, a matka twa - Sclavinia - napełni cię weną.

Na początku czerwca pragnę przeprowadzić w końcu Plebiscyt na Najbardziej Epicki Opis Gruntu w SEGu. Kto prawdziwie wielonarodowy, ten choć jeden łan ziemi w Eldoracie posiada i się tym szczyci w towarzystwie! Ale prawdziwie prawdziwym jest ten, kto dba, by jego ziemia była ziemią ciekawą, a jego przybytki były gościnne. Przyjdzie bowiem dzień gospodarskich wizyt WODZA i uwierz mi, mój sclaviński bracie, że nie chcesz gościć Konsula w brudnym domu. Więc upiększ go jak tylko najlepiej potrafisz. Porzuć jednak randomowe grafiki z Internetu i pochwal się swoją wyobraźnią! Nie musisz być mistrzem photoshopa czy innego gimpa. Paint też jest ostatecznym narzędziem!

Teraz, gdy znane są Ostateczne Granice Sclavinii przyszedł czas, by pustą kartę mapy zapełnić regionami. Nie wstydź się zagarnąć co nieco dla siebie i w ramach Kolegium Nauk Przyrodniczych postaraj się, Dumny Sclavińczyku, by kraj nasz był pełen krajobrazów betonistyczno-ekologicznych. Zadbaj o to, byśmy byli nazewniczym rajem, gdzie wszystko nosi dumne imiona na chwałę Odolana. Jesteś bowiem sclavińczykiem, a to determinuje twoją kreatywność!

A jeśli i do tej pory mało ci okazji do działania i budowania naszego wspólnego dobrobytu, to wiedz, że WÓDZ niestrudzenie liczy na twój głos w Radzie Konsulatu Sclavinii. Wiele pozostało spraw, które należy zakończyć, a ostateczne działanie Narodów i ich aktywny udział w debatach bez wątpienia przyczyni się do ogólnowielonarodowego szczęścia. I nie mówi mi, że się nie znasz na polityce. Ja też się nie znam. Nikt się znać nie musi. Piękne, prawda? Znajmy się razem, jako jedno ciało! Wierzę, że możesz.

W szale możliwości pamiętajcie, moi sclavińscy bracia i moja sclavińska siostro, że Sclaviński Urząd Architektury liczy na was. Nie pytajcie więc co Architekci mogą zrobić dla was, lecz co wy możecie zrobić dla Architektów. Bowiem pospołu tylko zdołamy zbudować nasz ukochany i upragniony system. Jego właściwą część właśnie zaczynamy budować. Wasz wkład jest niezbędny. Jest powinnością, od której nie uciekniecie. WÓDZ znajdzie was, gdziekolwiek się nie schowacie!

Nudzę was? Oczywiście, że nie. WÓDZ jest bowiem jutrzenką postępu, a ta nudzić nie może. A jeśli prawdziwie cię nudzę, to wiedz, że gdy ciemną nocą kolbami Waffen-OK załomocą, to pisana ci resocjalizacja w Berezie. Obóz uczyni cię zaciekawionym! A do tych, którzy słuchają z uwagą (a sprawdzę to, będzie kartkóweczka z treści) pragnę powiedzieć, że dziękuję. Za poparcie, za głosy i za zaufanie. Mój program jest jasny i ostateczny. Zrobić to co się poprzednio nie udało i kontynuować to co działa. Tylko tyle? Ano, tylko.

Koniec bowiem z oczekiwaniem na kopniak stymulujący od władzy. Ty również, Dumny Sclavińczyku, masz wolną wolę i możność działania. Ty również możesz, a nawet MUSISZ kopać władzę stymulująco! Twoja oddolna, indywidualna inicjatywa jest konieczna dla lepszego jutra. No bo chyba nie powiesz mi, że obecny stan rzeczy ci odpowiada? No właśnie. Wykazuj inicjatywę. Broń naszych sojuszników. Wspieraj Baridajczyków w walce o integralność terytorialną. Wspieraj Starosarmatów w walce z kataklizmem trzęsienia ziemi. Wspieraj Sclavińczyków w ich oddolnych działaniach. Odolan patrzy. NIE zawiedź go!

To by było tyle. CWSW! NTOK! CSML! ABCD!
Dotacje
1 500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Cudzoziemiec, Guedes de Lima, Tomasz Ivo Hugo.
Serduszka
10 065,00 lt
Ten artykuł lubią: Yennefer von Witcher, Timan Demollari, Fryderyk von Hohenzollern, Paviel Gustolúpulo, Cudzoziemiec, Guedes de Lima, Tomasz Ivo Hugo, Laurẽt Gedeon I, Gniewosz Sforski, Król Patryk I Labacki, Bartłomiej Czapka.
Komentarze
Fryderyk von Hohenzollern
Wielmożny wicehrabio, pikne (celowe), serducho wam za to za słowa otuchy i mobilizacji! Ni ma (celowo, po hanysku parę słówek) Wódz! ale jak, możecie się określać wodzem, skoro jesteście pionkiem Wicehrabiego von Thorna. Sami pisaliście o tym fest (celowe), bo przeca (celowe), ironizowaliście.


Nie mniej pismo, a sorry wydaje się podobne, przypominające, trwałe. Więc może! ZADOWALA JAK KTOŚ POCHOPNYCH WNIOSKÓW NIE WYCIĄGA!
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Nie ironizowali. Są pionkiem. Prawda WODZU?
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Bycie pionkiem zależy, kto aktualnie rozkłada szachownicę. Oczywistym jest, że jestem pionkiem na szachownicy Roberta von Thorna. Tak głosi nadkról Dramlandu, więc tak musi być.

Ale? Co jeżeli, sam von Witt jest pionkiem na szachownicy Heacha? Trąca kiczem. Dystansowałbym się!

I zawsze chciałem być jak Sienkiewicz - ku pokrzepieniu.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Sienkiewicz srenkiewicz.
Pozdrawiam. Mickiewicz.
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Wy tu pitu pitu, a ja taki hit zaleciłem do czytania. Melodia dumna i dostojna. A wy jak Słowacki - jedynie pionki i wacki. Quo Vadis Sarmatia?
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Weź znajdź miejsce w szeregu Wielmożny koniu, bądź gońcu wicehrabio. Bo na damę was nie znać, bo nie znacie kurtuazji - więc to was eliminuje. A na Króla, cóż nie nadajecie się , ponieważ macie destrukcyjny i apodyktyczny charakter!! Ambicja was zjada, ponieważ, nigdy nie osiągnięcie tego co zamierzacie.

{PS} Sorry Wielmożny Konsulu, że pod waszym artem! Piknego!
Odpowiedz Permalink
Guedes de Lima
Niech żyje Konsul! Niech żyje Sclavinia!
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Uff, dobrze, że daliście PSa, bo już myślałem, że to do mnie :D Tak, też wicehrabią jestem. Koleje losu wielce nieodgadnione. Kontekst morzem martwym dla niedoświadczonych w retoryki sztuce.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Grunt to wyczuć dystans, krotochwilę i w ogóle żarcik, nie każdemu sztuka ta dana widać została. Smutnie pochylam przeto głowę nad losem tych, co śmiertelnie poważni usychają wszędzie doszukując się drugiego dna, którego ni widu, ni słychu.

Jak żyć, Wodzu!, jak żyć?
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Wielmożny Konsulu, żeby było jasne nie kierowałem do was tych słów. Bo były kierowane do Wielmożnego von Thorna - te z ostatniej wypowiedzi. No wiem, przeca, lubicie dojechać pionem, i go na damę wymienić, mat 2 ruchach. Przajam inicjatywie! A co do analogii z szachami, i organizacją turnieju to jest myśl, idzie to zapoczątkować przez listosłanie!
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Żyć zawsze godnie! Dumnie i w służbie Sclavinii prawdziwie wielonarodowej :D
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Wieża kontroli lotów w Eldoracie do FOXTROT VICTOR HOTEL SZEŚĆ DZIEWIĘĆ, macie zgodę na kołowanie po ścieżce 3 na NW, wiatr 13 z SE, uważajcie na jaskółki.
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
I mówi to koleś (Wielmożny Wicehrabia von Thorn), który nie zna dystansu, który jest tchórzem, a raczej lisem ( i to nie komplement). I nie potrafi nic na klatę przyjąć, bo zawsze ma jak alkocholik racjonalizacje!
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Wielmożny wicehrabio von Thorn, Almera - Eldorad FUCK OF, 685, 796 :P
Taki lot Wielmożny!
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Ano, ano. FU 2016! :) Drogi markizie, dziękuję za te dwa ostatnie komentarze.
Odpowiedz Permalink
Timan Demollari
Dałem serce, bo od zawsze spora sympatia do Sclavinii we mnie siedzi.

Przyznam się jednak do gargantuicznych rozmiarów wewnętrznego fuj, a to przez ten pysk Reagana, który teraz notorycznie mi obrzydza stronę główną KS.
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Elo Ciuad de Brawo - Coca -cola! 679 876Uwierz
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
https://www.youtube.com/watch?v=hQfah0dKTp
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
Pysk Reagana, link do chujtuza, Was obrzydza, a mnie to co? Panie, ja tam mieszkam...
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Solidaryzuję się z wami, panowie! Chłopaki z getta muszą się trzymać razem. Reagana wstawia, a mógł dać Trockiego! I do jakiegoś chujtuza linkuje, a gdzie kuźwa link do Boba Dywana? No, konsul penis!
Odpowiedz Permalink
Timan Demollari
No to już krok w dobrym kierunku wszak samokrytyka jest bardzo istotną częścią życia społeczno-politycznego.
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Ironia zaś to enigmatyczna właściwość niepokornych autokratów.
Odpowiedz Permalink
Timan Demollari
Ironia to akurat owoc, zresztą bogaty w wiele witamin (m.in. C i B12), rośnie głównie w Brugii. Uwaga, łatwo przedawkować.
Odpowiedz Permalink
Paviel Gustolúpulo
Z czasów mojej pracy na placówce w Brugii zostało mi jeszcze kilka skrzynek ironii. Z chęcią sprzedam.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Sok ironiowo- wiśniowy zawsze na propsie był!
Odpowiedz Permalink
Paulus Buddus
Co piliście PT rozmówcy bo za ch**a nic nie rozumiem, ale wypić mogę!
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.