Informacje od Rady Ministrów
Seria wydawnicza: Komunikaty Rządowe

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
9HT5tL0y.png
Srebrny Róg, 16 czerwca 2017 roku


Szanowni Państwo,

3/4 kadencji Kanclerza już za nami. To dobry czas na podsumowanie pewnych rzeczy i przedstawienie planów na dalszą część naszych rządów.

To jednak w drugiej części artykułu. Najpierw chciałbym zrobić małe podsumowanie obchodów rocznicy XV-lecia powstania Księstwa Sarmacji.

27 maja na naszym kanale IRC było od 35, do nawet 40 osób naraz. Przybyli starzy weterani jak i osoby niemające za sobą pierwszej sarmatnicy, a także osoby z zagranicy. Przed samymi uroczystościami, tuż po godzinie osiemnastej, na kanale przeprowadziliśmy dwie zabawy — familiadę i literaki. W obu przypadkach, zebrało się grono osób chętnych do gier. Nagrody ufundowała Rada Ministrów.

Przedstawiamy wyniki zabaw, wraz z nagrodami jakie otrzymali uczestnicy:

Familiada:

  1. Robert von Thorn — 10 tysięcy lt;
  2. Arsacjusz Agnomen-Kolineusz — 8 tysięcy lt;
  3. Andrzej Fryderyk — 6 tysięcy;
  4. Vladimir ik Lihtenštán ond ik Thorn — 5 tysięcy;
  5. Susanne Delfina Kierkeller — 4 tysiące,
  6. Yennefer von Witcher — 3 tysiące;
  7. Roland Heach-Romański — 2 tysiące;
  8. Markus Arped — 1 tysiąc.

W literakach trudniej było ustalić zwycięzcę, w wyniku błędu skryptu liczącego punkty. Dlatego każdy z uczestników dostał po 5 tysięcy libertów, niezależnie od uzyskanego wyniku. Przy czym warto mieć na uwadze, że punktacja przedstawiała się dość podobnie, a między zawodnikami nie było większych różnic.

W zabawie udział wzięli:
Timan Demollari, Robert von Thorn, Andrzej Fryderyk, Krzysztof Czuguł-Chan, Roland Heach-Romański, Susanne Delfina Kierkeller, Ignacy Urban de Ruth, Bartłomiej Czapka, Arsacjusz Agnomen-Kolineusz oraz John Rasmusen.

Został również zakończony labirynt organizowany przez Jego Książęcą Mość. Nagrody za tę zabawę ufundował Dwór Książęcy.

Na sam koniec przypominamy stronę rocznicową, na której znajdują się przemówienia wygłoszone przez najwyższe władze państwowe oraz inne osoby, które wyraziły chęć zabrania głosu.




Przechodząc do części poważniejszych, chciałbym zrobić małe résumé mojego exposé oraz podsumować to co już udało się zrobić, co jest w trakcie wdrażania, a o czym już wiemy, że nie wyjdzie.

Obiecałem pilotażowy program staży w Rządzie i w TK. Jeżeli chodzi o Trybunał, jestem w trakcie rozmów z Marszałkiem na temat tego, jak miałyby one wyglądać.

Wyszedłem z propozycją która zakłada, że stażysta byłby „doczepiany” do konkretnego Składu Orzekającego. Byłaby to wyłączna gestia Marszałka Trybunału. Po pierwsze, przyglądałby się wybranemu procesowi i brałby udział w dyskusjach z członkami SO. Kandydat mógłby się dowiedzieć jak przebiega postępowanie sądowego, jakie są kolejne czynności i jego etapy. Mógłby również przedstawiać swoje zdanie i pogląd na sprawę — działałby więc trochę jak ławnik, Pomagałby również redagować pisma sporządzane przez asesorów, uzasadnienia do wyroków czy innych dokumentów.

Tutaj ważna jest opinia Asesorów. Nie mogę na siłę postulować tego rozwiązania. Stąd, jeżeli Asesorzy uznają że przyda im się drobna pomoc oraz zgodzą się wziąć dosłownie parę osób pod opiekę, będę doprecyzowywał projekt. Jeżeli nie zajdzie taka potrzeba, nic nie będzie forsowane wariantem siłowym.

Mogę za to ogłosić program staży w Radzie Ministrów. Jeżeli ktoś jest chętny na zdobywanie w ten sposób doświadczenia, serdecznie zapraszamy. Przewiduję odpowiednie wynagrodzenie, w zależności od obowiązków. Staż będzie polegał na pracy rodzaju wszelakiego — pisanie artykułów, pomoc w kontaktach z innymi organami władzy publicznej, inicjowanie różnych rozstrzygnięć Rządu. Jeżeli ktoś jest chętny, proszę składać propozycje drogą Poczty Konnej, na moją skrzynkę pocztową.



Sejm przyjął niedawno dwie ustawy autorstwa Rady Ministrów. Pierwsza, to wymóg powoływania Marszałka TK przez Jego Książęcą Mość, w terminie 14 dni od opróżnienia tegoż stanowiska. Ma to za zadanie „udemokratycznić” ten organ i troszkę uniezależnić. Dalej Książę posiada szerokie uprawnienia względem wymiaru sprawiedliwości i stoi nad Marszałkiem Trybunału, z drugiej zaś strony, kierowanie TK nie jest wyłączną domeną i prerogatywą Księcia.

Druga ustawa to projekt zakładający fakultatywną możliwość odwoływania nieaktywnych asesorów. Do tej pory jedną możliwością było odwołanie via Kolegium Trybunalskie, co było czasochłonne i troszkę ryzykowne, gdyż nie zabezpieczano się przed absencją większej ilości asesorów. Po wprowadzonej zmianie, Książę względem Marszałka, oraz Marszałek względem asesora posiadają uprawnienia które dają możliwość odwołania osób nieaktywnych — przy czym nie jest to obligatoryjne.

Oprócz tego, w Sejmie złożony jest projekt ustawy o obrońcach finansowanych z budżetu państwa. Nie trzeba chyba wyjaśniać szerzej tego pomysłu, skoro całość zawiera się w jego nazwie. Za pomoc w korekcie tekstu (albo mówiąc ściślej — jego napisania na nowo, na podstawie przedłożonego projektu), składam serdeczne Bóg zapłać dla Prześwietnego Roland hr. Heach-Romańskiego.

Z racji absencji w pracach Marszałka Sejmu, Ustawa leży jeszcze w Sejmie gdzie została zamrożona.



Jeżeli chodzi o finanse publiczne, nie zapowiadano niczego konkretniejszego, poza przyjrzeniem się budżetowi i strukturze wydatków i przychodów, łącznie z takimi rzeczami jak podatki od niektórych instytucji.

Zrobiono to, więc możemy napisać śmiało, że zmian większych nie będzie — a przynajmniej nie stricte w Ustawie o finansach publicznych. Póki co, zgodnie z zapowiedziami, we wspomnianej Ustawie unormowano progi kwot wymaganych do zarejestrowania partii politycznych. Jeżeli ktoś posiada poparcie społeczeństwa, partia jest praktycznie darmowa. Jeżeli nie, trzeba za nią zapłacić trochę więcej.

Wysokość podatków jest na poziomie optymalnym. Prowincje dysponują funduszami w takich wysokościach, że nie ma na razie potrzeby przyznawani im subwencji. To samo tyczy się Dworu Książęcego i Książęcych Sił Zbrojnych, gdzie ta ostatnia instytucja otrzymuje miesięcznie z budżetu Rady Ministrów około 30 tysięcy libertów. Pieniądze te są przeznaczone na bieżące wypłacanie żołdu.

Podatki do budżetu wpływają na poziomie optymalnym. Do samego Urzędu Skarbowego mamy przychody miesięczne w wysokości ponad milion libertów. Wydatków również nie mamy za wiele, stąd większe zmiany w finansach publicznych nie są potrzebne.


Trzeba jednak wspomnieć, że Rada Ministrów najprawdopodobniej zmieni kwoty dla Programu Pracy Społecznej. 4 tysiące lt na jednego obywatela (maksymalnie) oraz 125 tysięcy lt do podziału między wszystkich, powoduje odkładanie się kwoty zasilenia FP, która to kwota nie jest wykorzystywana. Mimo to, zgodnie z prawem, zasilenie nadal wynosi pełne 125 tysięcy.

Dlatego też będą zmiany, które najprawdopodobniej będą polegały na zmniejszeniu kwoty finansowania FP, z jednoczesnym zwiększeniem maksymalnej kwoty na jednego liberta. Trzeba pamiętać, że obecne stawki były ustalane eksperymentalnie, więc przy okazji lekko je zawyżono w porównaniu do tego, co proponowali twórcy systemu. Były to wartości stanowiące rezerwę i zabezpieczenie przed niespodziewanymi skokami w kwotach wypłacanych obywatelom. System jednak dał radę, więc można troszkę skorygować stawki PPS.



Będą również zmiany w Ustawie o inicjatywach użytecznych społecznie. Obecny kształt przepisów jest dostosowany do instytucji głównie finansowych. O ile GPW w Srebrnym Rogu odnajduje się w rzeczywistości IUS, to Złota Wolność ma pewne problemy, o czym byłem informowany.

Przepisy o wkładzie własnym czy podatku dziennym nie do końca sprawdzają się w systemach innych niż stricte finansowych. Stąd, takie inicjatywy które nie pobierają opłat dziennych i/lub które nie są pisane pod większy przepływ czy obrót libertem, tracą bardzo wiele.

Kwota zabezpieczona na rachunku, która ma umożliwiać i utrzymywać inny system — czyli jest swego rodzaju pośrednikiem czy kantorem pomiędzy systemem finansowym Sarmacji i danej inicjatywy — codziennie się topi, nawet po wprowadzeniu obniżonej kwoty podatku. Same systemy pośredniczące (instytucje DSG sprzężone z systemami zewnętrznymi) nie są używane do pisania artykułów i innych podobnych aktywności, stąd przepisy o preferencyjnych kwotach tantiem od komentarzy czy serc, nie mają racji bytu.

Szerzej na ten temat już wkrótce. Póki co jesteśmy na etapie spisywania założeń zmian i koncepcji przebudowania Ustawy o IUS. Jeżeli będziemy mieli więcej konkretów — napiszemy o tym niezwłocznie.



Teraz informacja o wiele ciekawsza. Staraniem Naczelnej Izby Architektury, uruchomiony został nowy SOBOS. Archaiczny system z początków poprzedniej dekady odszedł tym samym do lamusa. Wszystkie stare sondy zostały jednak zarchiwizowane, więc pamięć po nim nie zaginie.

Z tejże okazji, ogłaszam nabór na Naczelnika SOBOSu. Mam nadzieję, że nowe zabawki znajdą się wkrótce w odpowiednich rękach, a nowy naczelnik wreszcie odczuje przyjemność z użytkowania przygotowanych przed Radców zabawek. Pozwolą jednak Państwo, że pierwszą i dziewiczą sondę odpalę jednak osobiście — nie mogę sobie odmówić tej przyjemności.

Przy okazji warto zauważyć, że „dziewicza” sonda już była, a wąskie grono osób, w tym ja, mogło przetestować oddawanie swoich głosów. O szczegółach i pytaniach zawartych w pierwszej sondzie pozwolę sobie jednak nie wspominać. Biorąc pod uwagę kontrowersje po mojej ostatniej, rzekomo seksistowskiej i niskiego poziomu ankiecie, ta testowa przygotowana przed Diuków z NIA, spotkałaby się z jeszcze bardziej mieszanym odbiorem i najprawdopodobniej byłaby przyczynkiem do mojej dymisji :)



Pozostając w temacie SOBOSu i ankiet, chciałbym przedstawić wyniki niedawnej sondy dotyczącej przyszłości Sejmu.

Wyniki są dość ciekawe. W badaniu zadano trzy różne pytania. Udział wzięły w sumie 23 osoby, co jest dość średnim wynikiem. Dla porównania, w ostatniej seksistowskiej sondzie na temat tego, co nas pociąga w kobietach, udział wzięło 29 osób.

Trzeba mieć na uwadze, że nie brano pod uwagi siły głosu, stąd ewentualne referendum mogłoby przynieść odmienne wyniki niż przedstawione poniżej.


Pytanie nr 1 — Jak oceniasz obecne funkcjonowanie Sejmu Wielkiego?

Odpowiedzi: 20

Sejm Wielki powinien zostać zastąpiony czymś innym: 12 głosów
Sejm Wielki sprawdza się dobrze, nie są potrzebne żadne zmiany: 4 głosy
Sejm Wielki potrzebuje głębszych zmian, jednak sama jego idea jest dobra: 4 głosy
Sejm Wielki potrzebuje jedynie kilku drobnych poprawek: 0 głosów


(Kliknięcie grafiki otworzy ją w pełnej rozdzielczości)
Zg2NCf5p.png
Jak więc widzimy, większość ankietowanych nie patrzy przychylnym okiem na Sejm Wielki. Za jego zastąpieniem opowiedziało się 12 osób. Natomiast za jego zostawieniem, niezależnie od formy, zagłosowało 8 osób, z czego połowa z nich uważa iż nie są potrzebna żadne poprawki.


Pytanie nr 2 — Moja propozycja zmian w Sejmie, to…

Odpowiedzi: 17

… powrót do poprzedniego rozwiązania, tj. Sejm z wyborów: 13 głosów
… następujący projekt: KLIK: 4 głosy
… inny projekt — (jeżeli tak, proszę o jego przedstawienie w wątku na FC): 0 głosów


(Kliknięcie grafiki otworzy ją w pełnej rozdzielczości)

zd9z7eSL.png

Tutaj zdecydowania widać, że obywatele Sarmacji opowiadają się za powrotem do Sejmu pochodzącego z wyborów powszechnych. Są to zapewne głosy tych, którzy w poprzednim pytaniu opowiedzieli się za likwidacją Sejmu Wielkiego.

Nikt nie przedstawił swojego pomysłu, natomiast wstępna propozycja Rady Ministrów spotkała się z niskim odzewem. Jak jednak wspomniano, ankiety a referenda, zwłaszcza przy dość ogólnych propozycjach, to przeważnie dwa odmienne światy, stąd rzeczywisty pogląd nad tę sprawę może być zgoła inny. To jednak zostanie omówione w dalszej części artykułu.



Pytanie nr 3 — W jaki sposób powinien być wybierany Kanclerz?

Odpowiedzi: 21

Kanclerz powinien być wybierany w wyborach powszechnych: 8 głosów
Kanclerz powinien pochodzić z wyboru Sejmu, uzyskując wotum zaufania: 7 głosów
Kanclerz wybierany przez Sejm oraz Księcia, przy obustronnej zgodzie: 5 głosów
Kanclerz powinien być wybierany samodzielnie przez Księcia: 1 głos


(Kliknięcie grafiki otworzy ją w pełnej rozdzielczości)
ulcZB3CC.png
Tutaj wyniki przedstawiają się dość ciekawie. Zmiana sposobu wyboru Kanclerza nie była przedmiotem ani obecnego referendum, ani przedstawionego przez Rząd projektu zmian w Sejmie. Dodałem jednak takie pytanie z pewnej ciekawości.
Jak widzimy, w tej kwestii społeczeństwo jest podzielone. Można domniemywać, że sposób wyboru Kanclerza przez Sejm jest ściśle powiązany z chęcią powrotu do Sejmu z wyborów — ale nie Sejmu rotacyjnego, według założeń Rady Ministrów.

Szerzej o nadchodzących zmianach napisano niżej.



Jak powszechnie wiadomo, właśnie trwa referendum w sprawie przyszłości Sejmu Wielkiego. O samym głosowaniu nie mogę zbyt wiele napisać, z racji zasiadania w Książęcej Komisji Wyborczej i związanego z tym zakazem jakiejkolwiek agitacji.

Opiszę więc same plany Rządu co do ustroju Sejmu. Rada Ministrów przedstawiła swego czasu w Sejmie projekt założeń dotyczących zmian w parlamencie. Po przeprowadzonych następnie konsultacjach społecznych (które nie spotkały się z większym zainteresowaniem) oraz biorąc pod uwagę poparcie pomysłu, jakie wyszło w trakcie wspomnianej wyżej sondy, Rząd zdecydował się na odstąpienie od pomysłu dodania trzeciej opcji w trwającym obecnie referendum.

Miast tego, sam projekt zostanie złożony osobno w Sejmie, gdzie zostanie poddany standardowej ścieżce legislacyjnej. Pozostaje jednak kwestia tego, który Sejm będzie zajmował się tą zmianą. Czy jeszcze Sejm Wielki, czy może już ten kadencyjny. O tejże jednak zmianie, siłą rzeczy więcej będziemy mogli napisać dopiero po wynikach referendum.

Warto jednak zauważyć, że ewentualne uchylenie w referendum Ustawy Konstytucyjnej o Sejmie Wielkim, nie zmienia procedury wyborów Kanclerza — gdyż ta zmiana została poczyniona odrębną ustawą. Dlatego konserwatyści sympatyzujący z poprzednim ustrojem muszą więc na uwadze, że nawet przy pomyślnym dla nich wyniku referendum, nie wszystkie zmiany zostaną „odkręcone”. Niezależnie od przyszłego Sejmu, różnego od Sejmu Wielkiego, to jest kadencyjnego bądź rotacyjnego, Kanclerz nadal będzie wybierany w wyborach bezpośrednich i tajnych.

Tutaj trzeba zaznaczyć, że o ile Rząd ma jasny stosunek do obecnego Sejmu Wielkiego, to nawet przy jego zniesieniu, nie przewidujemy planów powrotu do wyboru Kanclerza przez Sejm, a przynajmniej nie w ramach istnienia sejmu rotacyjnego według projektu obecnej Rady Ministrów.



W ostatnich tygodniach zmienił się skład Rady Ministrów. Z powodu braku aktywności (a konkretniej, nieodpowiedzenia na interpelację poselską w terminie 7 dni), Jego Książęca Mość odwołał JO Rihannę Aureliuš-Sedrovski z urzędu Ministra Edukacji Narodowej. Podobna sytuacja spotkała JO Markusa Arpeda, który z powodu utraty obywatelstwa sarmackiego, został odwołany z urzędu Podkanclerzego.

Na zastępcę Kanclerza został natomiast powołany JW Laurencjusz Ma Hi at Atera, który jest jednocześnie Ministrem Spraw Wewnętrznych. JKM powołał również Wielmożnego Kristiana Arpeda na Ministra Sprawiedliwości.

Ze stanowiska Sekretarza stanu w KRM odwołano natomiast Szlachetną Damę Carmen Laurent, z powodów podobnych co wyżej, tj. ograniczenie ilości czasu wolnego spowodowanego realiozą.



Na ten moment, to wszystkie informacje jakie dla Państwa przygotowaliśmy. Do końca kadencji jeszcze niespełna miesiąc, ale nie oznacza to wolnego od pracy.

Muszę jednocześnie przeprosić za większą absencję w ostatnim czasie, ale real jednak jest ważniejszy. Szczęśliwie, ta kwestia akurat jest już skończona i wreszcie dysponuję pełnym czasem na Sarmację, gdyż dla mnie sesja już dobiegła końca (no chyba, że jednak zostanie coś nie daj Boże na wrzesień).

Smutniejsza informacja jest jednak taka, że wraz z pełną aktywnością do której wracam… kończy się kadencja tego Rządu. Jest to nieciekawa sytuacja, gdyż kiedy jest szansa wreszcie podziałać z prawdziwego zdarzenia, okazuje się, że posługa Rządu dobiega końca.

W najbliższym czasie powinno okazać się, czy pomysły i program obecnej Rady Ministrów będzie kontynuowany, czy może jednak dojdzie do większych roszad na szczytach władz. O tym jednak, tradycyjnie, napiszemy w późniejszym terminie.

Kłaniam się i dziękuję za lekturę




KANCLERZ KSIĘSTWA SARMACJI

/—/ Konrad J. bar. Arped-Friedman
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Jahn Dagobard ik Thórn-Mákovski.
Serduszka
10 957,00 lt
Ten artykuł lubią: Paviel Gustolúpulo, Jahn Dagobard ik Thórn-Mákovski, Kristian Arped, Thimoteus ik Hohentsolern, Cudzoziemiec, John Rasmusen, Alfred Fabian von Tehen-Dżek, Roland Heach-Romański, Andrzej Fryderyk, Sławomir von Hohenzollern-Wikidajło, Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser, Tomasz Ivo Hugo, Laurẽt Gedeon I.
Komentarze
Paviel Gustolúpulo
Jeden artykuł wiosny nie czyni, a konkurs na najgorszego Kanclerza w historii jest już prawie rozstrzygnięty. W najbliższych wyborach głos pusty może namieszać...
Odpowiedz Permalink
Alfred Fabian von Tehen-Dżek
hmmm.....więc czekam na odpowiedź '-'
Odpowiedz Permalink
Alfred Fabian von Tehen-Dżek
Co do najgorszego kanclerza, o ile wygram wybory wygram i konkurs ;D
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Stanowczo oponuję. Być może pan Kanclerz K. J. Arped-Friedman nie jest najlepszym szefem rządu w historii Sarmacji, ale tytuł najgorszego Kanclerza dumnie dzierżę ja.

[*] Gabinet Rolanda Heacha z ramienia koalicji SF+TPF za czasów Sejmu Walnego <3
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Dodam (wcale nie tantiemując bardzo fajnego estetycznie artykułu), że mogłem być gorszy, ale mnie odwołano zbyt szybko. No cóż, widać nie chciano bym aż tak wysoko zawiesił poprzeczkę :D
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
A swoją drogą... to może jakiś ranking najgorszych kanclerzy by można było zrobić? :D
Odpowiedz Permalink
John Rasmusen
Plata na kanclerza!
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Jeśli będę na pierwszej pozycji, to jestem za. Jeśli nie, no cóż... fala krwawego hejtu popłynie z oczodołów poległych w realu obywateli i obywatelek w dniu sądu.
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
Nie, wolę jakąś ładną pannę od Platy.
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Ładna pani z rotatora na Kanclerza! A co, napisał spoko artykuł, niech ma coś od życia xD
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Tylko gdzie znaleźć... Moja żona dość ładna.
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
O tą panią chodzi?

83LZ25Dw.png

21y0h73p.png
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Tak :D
Odpowiedz Permalink
Paviel Gustolúpulo
Księstwo zniosło wiele, ale... RUDY KANCLERZ!?
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
To spoko, taka może wchodzić na Kanclerza kiedy chce ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
RUDEGO KANCLERZA też zniosło :D Niemniej czuję, że to tylko umacnia moją - już i tak silną - pozycję w rankingu #TheWorstKanclerEver.
Odpowiedz Permalink
Jahn Dagobard ik Thórn-Mákovski
Właśnie dałeś RCA nową motywację do ponownego zostania Kanclerzem. :D
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
A jakby tego było mało, to pozwolę sobie nadmienić. Opłata 1lt za wysłanie listu pocztą konną - też ja :D
Odpowiedz Permalink
Paviel Gustolúpulo
@Roland promocja spotkań towarzyskich niestety rujnuje twój beznadziejny wizerunek
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Ja nie jestem RUDY! Ba! Ja jestem łysy :D dziś świeżo się ogoliłem :P
No i na Kanclerza nie wracam, wystarczy mi już.
Odpowiedz Permalink
Paviel Gustolúpulo
Łysi sa gorsi od rudych, wiadomo dlaczego
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Mój rząd miał radochę wypieprzając tę opłatę w kosmos ;)
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Dlaczego? :(
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
@Robert jesteś najgorszym sortem RUDZIELCA. Zakamuflowany. A i są tacy, co imputują Ci posiadanie pejsów.

@Paviel czyżby ktoś mi robił pozytywny PR? Nosz, człowiek buduje markę beznadziei tak wielkiej, że nawet Beznadziej Angloviasty ulega i zmienia nazwisko na Anglau Tristora (uznając swoją mniejszą beznadziejność). Ba! Człowiek będąc jeszcze Teutończykiem dostaje się na stołek kanclerza po raz drugi i popada w konflikt z Teutonią (swoiste opus magnum), a tu takie stwierdzenie.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Dobra... von Thornberg... wydało się.
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
W końcu się ujawnił! Rodzina Heachenbaumów pozdrawia!
Odpowiedz Permalink
Alfred Fabian von Tehen-Dżek
Łysy jest gorszy od rudego bo nie wiadomo czy łysy nie był kiedyś rudy ;)
Tak bynajmniej ja słyszałem c: i taka wersje znam.
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Ogłoszenie o naborze do SOBOS zostało podane :)
Odpowiedz Permalink
Thimoteus ik Hohentsolern
Kiedy ty głosowałeś jako jedyny by Książe powoływał Kanclerza, a Sarmacja oficjalnie była by Rzeszą Książęcą...
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.