Sarmacka Liga Piłkarska, Timan Demollari, 31.07.2017 r. o 12:25
Pierwsza Klasa: Czasem słońce, czasem Beton
Seria wydawnicza: 29 sezon

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
n43KAfFo.png

W 11. kolejce Pierwszej Klasy doszło do dwóch bezpośrednich starć między drużynami walczącymi o awans. Jaki miały wpływ na tabelę? Dowiecie się z relacji, zapraszam.

MKS Sailor Fer - FC. ANGSTREM 3-5

Zaczynamy od spotkania, po którym spodziewaliśmy się relatywnie najmniej, tymczasem dostarczyło nam sporo goli. Przed tą kolejką Marynarze tracili do zajmujących ostatnie z bezpiecznych miejsc gości siedem punktów, a zatem tylko zwycięstwo pozwoliłoby dalej marzyć Gellończykom o utrzymaniu. I rzeczywiście, gospodarze podeszli do meczu skoncentrowani i (co było małym zaskoczeniem) z trenerem na ławce. Do przerwy mieliśmy remis 2-2 z mocnym wskazaniem na dominującą ekipę Sailora. W 54 minucie samobójczy gol Amita dał piłkarzom z Feru prowadzenie. Gellońscy kibice zaczęli śpiewać ulubioną szantę i zapowiadało się, że trzy punkty zostaną w Ferze. Wtedy do roboty zabrali się piłkarze z Wszechcaratu - w 70 minucie swojego drugiego gola strzelił lider klasyfikacji strzelców við Hvanndalsá, a niespełna 10 minut później Norum zdobył kolejnego gola dla FC. ANGSTREM. Zmęczeni Marynarze nie byli już w stanie odpowiedzieć i w doliczonym czasie gry wynik ustalił Hayward. Taki rezultat raczej już przesądza o spadku Gellończyków — 10 punktów straty przy siedmiu meczach do końca i obecnej formie wydaje się zadaniem zdecydowanie ponad siły Sailora. Klub z Angstrem oddalił się od strefy spadkowej na 5 punktów, natomiast 4 traci do miejsca premiowanego awansem.


Margońskie Konie - Łokomotiw Bałmustan 1-2

Przed tą kolejką oba zespoły miały po 16 punktów i traciły ledwie 2 do trzecich Krokodyli. Waga tego spotkania była toteż niebagatelna. W dwóch z trzech starć w tym sezonie górą byli Brodryjczycy, więc to w nich widziano faworytów. Łokomotiw zaczął agresywnie, przesuwając grę bliżej bramki Koni, co szybko przyniosło efekt. Po kolejnej wrzutce Scrimshawa swojego pierwszego gola w tym sezonie zdobył głową Ermanno Scienza. Konie odpowiedziały jednak błyskawicznie, bo ledwie 3 minuty później mieliśmy 1-1. Celnie z dziewiętnastego metra przymierzył Redlowski. To był jednak koniec popisów gości w tym spotkaniu. Od tamtej pory Kolejarze nie pozwolili już by rywale zagrozili bramce Catarino, a sami co chwila ruszali z kolejnymi atakami. Gol wydawał się kwestią czasu. Doczekaliśmy się w drugiej połowie, gdy Radloff wykorzystał opieszałość obrońców i tuż sprzed pola karnego huknął na 2-1. Bałmustańczycy awansowali na trzecie miejsce w tabeli, czeka ich jednak sporo pracy, by to miejsce obronić. Porażka poważnie nadwyręża szanse Koni na wymykający się z kopyt awans.


5O645k1Q.jpg

Piraci z Feru - Lotos Trizopolis 0-0

Piraci: grają juniorami, ostatnie zwycięstwo na początku czerwca; Lotos: ligowe fatum, półfinał Pucharu, ostatnie ligowe zwycięstwo na początku lipca z... Piratami. Skoro wstęp już mamy za sobą, możemy przejść do meczu. W pierwszej połowie Trizondalczycy stracili kontuzjowanego Este Cardone i sędzia nie uznał im (raczej niesłusznie) gola strzelonego przez Ulricha Holsteina. W drugiej części meczu wkurzeni Trizopolitańczycy kontynuowali natarcie coraz częściej stwarzając zagrożenie pod bramką Piratów. Nic z tego jednak nie wyszło i, jak co tydzień, Lotosowi pozostaje powetować sobie kolejne rozczarowanie w Pucharze.

Cocodrilos de Punta - Beton Eldorat 0-2

Trzy tygodnie temu Krokodyle po wygranej z Betonem na wyjeździe mieli 4 punkty przewagi nad rywalami. Sytuacja odwróciła się jednak błyskawicznie i do rewanżu obie drużyny przystępowały z taką samym dorobkiem punktowym. Krokodyle błyskawicznie rzekonały się, że w Eldoracie zmierzyły się ze świeżą wylewką, tym razem jednak przeciwnikiem był Beton porządnie związany, sprężysty i wytrzymały. Już w 8 minucie pierwszego gola dla gości zdobył Evaldsson. Piłkarze Owskiego mogli szybko oddać się swej największej namiętności czyli betonowaniu dostępu do bramki i ewentualnie okazjonalnym kontratakom. Nie nastręczyło im to wielkich problemów, a w 80 minucie Furqon z wolnego ustalił wynik na 0-2. Zwycięstwo dało Sclavińczykom bezpieczną trzypunktową poduszkę bezpieczeństwa. Klub z Tropicany wypadł ze strefy awansu, choć traci do niej raptem jeden punkt. Wszystko ciągle w krokodylich łapach, ale zadanie będzie tym trudniejsze, że tylko dwa z pozostałych siedmiu spotkań Cocodrilos zagrają u siebie.

6phj7X66.jpg

RVT Hrabia Ruhnhoff - WKS Rotor Precelkhanda 2-0

Kolejkę kończył mecz starych znajomych, przecież Hrabiowie grali z Rotorem już trzykrotnie w tym sezonie. Niespodzianki i tym razem nie było, mimo nieco osłabionego składu Telewizorki pokonały Rotora po golach Every'ego i Acremana. Spokojna wygrana, w końcu nieokupiona kartkami lub kontuzjami daje trenerowi Demollariemu komfort przed półfinałowym meczem z Krasnoludami. Wandejczycy mimo porażki ciągle są w grze o awans i mogą już myśleć o sobotnim meczu z Krokodylami.

W czubie tabeli istotna zmiana — na trzecie miejsce wskoczył Łokomotiw. Trójka beniaminków w Ekstraklasie? To byłoby chyba wydarzenie bez precedensu. Punkt za Brodryjczykami plasują się Krokodyle. Do bezpiecznego środka tabeli doszusował FC. ANGSTREM. W strefie spadkowej jedna zmiana, po ośmiu kolejkach Lotos oddaje czerwoną latarnię Marynarzom.

DX93hZh3.png
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Tomasz Ivo Hugo.
Serduszka
10 157,00 lt
Ten artykuł lubią: Albert Felimi-Liderski, Thimoteus ik Hohentsolern, Julian Fer at Atera, Mustafa Owski, Robert Dąbski-Hans, Sławomir von Hohenzollern-Wikidajło, Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser, Yennefer von Witcher, David de Hoenhaim, Ignacy Urban de Ruth, Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza, Bartłomiej Czapka, Gauleiter Kakulski, Tomasz Ivo Hugo, Michał Michaelus, Dominik Vulpis, Erik Otton von Hohenburg.
Komentarze
Krzysztof von Thorn-Macak
Czy Marynarze się obudzą?
Łapcie beczkę rumu od Osadzonych :)
Odpowiedz Permalink
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza
hmmm... no i git :)
Odpowiedz Permalink
Michał Michaelus
Żaden ze spadkowiczów nie jest zainteresowany powrotem do Ekstraklasy?
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
O raju, Lotos i Marynarze walczyli z nami o awans do Ekstraklasy, a teraz tak cienko przędą?
Odpowiedz Permalink
Timan Demollari
@Hugo - Lotos jest w półfinale Pucharu Sarmacji, więc chociaż na tym froncie dają radę. A Marynarze — cóż, realioza.
Odpowiedz Permalink
Robert Dąbski-Hans
@Hugo Ba, nawet wzmocniłem Lotos i tak wyszło...
Permalink
Michał Michaelus
Strach się bać Trizondalczyków. Zatrzymali mistrzów w półfinale Pucharu.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.