Jak buduje się linię tramwajową??

Budowa linii tram. to rzecz prosta nie jest. Żeby to zrobić najpierw trzeba Wydzielić szeroki na ok. 5 metrów kawałek jezdni, chyba że jesteśmy Januszami Torów i chcemy zrobić jednotorową linię :-). Trzeba też oczywiście lekko(mało powiedziane XD) wkurzyć kierowców ponieważ tylko wtedy robotnicy mają motywację tj: Wściekli Ludzie. No i kasę trzeba mieć. Później tylko tory włożyć w ziemię. Zielarkę przyzwać żeby dała wszystkim więcej tych ziółek na uspokojenie.... A potem to słupy z kablami na górze rozłożyć. I więcej ziółek..... poprosić o dotację i to najdroższe. Kupić tramwaj!!!! Lub więcej): ogarnąć się po stracie paruset tys. Libertów i Gotowe. No i fajka z ziółkami...

PS. Nikt nie odpowiada za choroby psychiczne powstałe w tym procesie. Wiadomo że najlepsza na to jest zielarka! Tyle że kasę trzeba mieć...
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Michał Pséftis.
Serduszka
1 946,00 lt
Ten artykuł lubią: Michał Pséftis.
Komentarze
Otto von Spee-Asketil
Drogi autorze.

Napiszę teraz coś, co pewnie większość mieszkańców Sarmacji chciałby wprost napisać, ale z różnych względów tego nie robi.

Te artykuły są G Ó W N I A N E, więc zamiast je pisać, pograj w Open TTD i nie zaśmiecaj miejsca na stronie głównej. A jeśli już bardzo będzie cię cisnęło, załóż wątek na forum o tam uprawiaj tę sraczkę.

Jednocześnie chciałem poinformować, że dalsze wrzucania takich artykułów z taką częstotliwością będzie potraktowany przez Prefekturę jako spam, przez co wylecą i one, i sam autor i wszystkie jego klony (co i tak jest kwestią czasu).

Pozdrawiam.
Odpowiedz Permalink
Jan Grimknur
Aż szkoda, że nie mamy czegoś takiego jak poczekalnia artykułów gdzie leżą one do usranej śmierci. Ale akurat artykuły Tramwajarza dużo osób komentuje. :D
Odpowiedz Permalink
Tomasz Liberi
Jakoś ten artykuł mnie nie powalił na kolana :/
Odpowiedz Permalink
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza
Ta akcja te wybuchy, ten pomysł! Uff... istny natłok emocji.
Odpowiedz Permalink
Jan Grimknur
Ja myślę, że po prostu nie dojrzeliśmy się do zrozumienia tego. Może za siedemdziesiąt lat, gdy nasze mózgi już całkiem się przemienią w papkę... :D
Odpowiedz Permalink
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza
Jeśli po pijaku nie zrozumiem... to na trzeźwo tym bardziej.
Odpowiedz Permalink
Michał Pséftis
Spoko artykuł.
Odpowiedz Permalink
Hewret z Gerwenu
A skąd wziąć tramwaje?
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.