V-mundial: finał Baridas-Trizondal

UL194Q2e.png

Po ponad miesiąciu zmagań V-mundial dobiegł końca. Pozostało jedynie najważniejsze rozstrzygnięcie - kto sięgnie po złoto? Śniadzi i doświadczeni Baridajczycy Demollariego czy może pełni werwy Trizondalczycy Dąbskiego-Hansa? Zapraszam na relację z finału mistrzostw v-świata.

Droga obu drużyn do finału była dość podobna. Obie wygrały swoje grupy, nie przegrywając żadnego spotkania. Baridas uporał się z silnym Dreamlandem, debiutującą Tropicaną i słabiutką Scholandią. Trizondalczycy odnieśli komplet sześciu zwycięstw z Bialenią, porzuconym Suderlandem i wicemistrzem v-świata Hasselandem. To właśnie Hasseland był przeciwnikiem Baridasu w 1/4 finału, ale znajdująca się w fazie przebudowy kadra trenera Boubouliny-à-la-Triste'a nie była w stanie sprostać mistrzom, przegrywając 0-2. Nieco więcej problemów miał Trizondal, który dopiero w końcówce strzelił bramkę na wagę zwycięstwa 2-1 z wicemistrzami Ligi Mikroświatowej ze Sclavinii. W wyjątkowo zaciętych półfinałach o awansie zdecydowały dogrywki - Trizondal znów odrobił stratę bramki i pokonał Wandejczyków 2-1, a Baridas zmógł żelazną teutońską defensywę, strzelając jedynego gola z rzutu wolnego.

Na finał obaj szkoleniowcy zmienili ustawienie swoich drużyn, licząc, że uda się zaskoczyć przeciwnika. Dąbski-Hans zrezygnował z ofensywnego 3-5-2, które tak znakomicie sprawdziło się w półfinale z Wandystanem, decydując się na wzmocnienie obrony w klasycznym 4-4-2. Demollari zupełnie odwrotnie - postawił na siłę ognia, przechodząc z firmowego 4-5-1 na 3-5-2 z wiarą, że 35-letni bramkarz Meynard poradzi sobie z trizońskimi napastnikami.

rq87QG9n.jpg
Lizarazu daje Baridasowi prowadzenie

Doping ponad 80 tys. widzów zgromadzonych na Stadionie Królewskim w Almerze dał kopa gospodarzom, którzy rzucili się na przeciwników od pierwszych minut. W 3 minucie McNally wypuścił "w uliczkę" Lizarazu, ale ten zmarnował sytuację sam na sam z Drulovicem. Pięć minut później rozgrywający Błękitnych już się nie pomylił, pewnie wykańczając akcję skrzydłowego Montoyi. Trizondalczycy zupełnie nie byli przygotowani na ostrą grę Baridasu w odbiorze, co szybko przełożyło się na kolejne szanse. Dwukrotnie z dogodnych pozycji pudłował Montoya , kolejną szansę miał też Lizarazu. W 45 minucie po szybkim ataku Obrador dorzucił piłkę na długi słupek, gdzie czekał Montoya by głową wpakować piłkę do siatki.

Mimo komfortowego prowadzenia 2-0, Baridajczycy nie zamierzali zwalniać tempa w drugiej połowie. W 53 minucie na listę strzelców potężnym szczupakiem wpisał się grający znakomity turniej McNally. W tym momencie sprawa złotego medalu była już przesądzona i obaj trenerzy zdecydowali się na zmiany. Zwycięstwo przypieczętował w doliczonym czasie gry najlepszy strzelec Baridasu Monaha-al-Hambrija. Najlepszym graczem finału wybrano Seamusa McNally'ego. Medale zwycięzcom i pokonanym wręczyli król Baridasu JKM Konrad Jakub i hologram regenta Teutonii Arcyksięcia Wojciecha Hergemona.

o3o6r07d.jpg
Kapitan Ionel Valciu unosi w górę puchar mistrzowski

W tym czasie w Srebrnym Rogu na Stadionie Bohaterów Maja rozegrano mecz o trzecie miejsce. Brązowe medale obronili Wandejczycy pokonując gospodarzy z Teutonii 1-0 dzięki bramce Durmishaja w pierwszej połowie.

Na koniec garść ciekawostek:
  • Najwięcej goli (33) zdobył Trizondal.

  • Najmniej bramek (2) stracił Baridas.

  • Klasyfikację fair play (0 żółtych kartek) wygrał Baridas.

  • Królem strzelców został Theodor Wirth (TRI) z 8 golami.

  • Najlepszym asystentem okazał się Tibor Füst (TRI) z 11 (!) asystami.

  • Klasyfikację brugijską (gole + asysty) wygrał również Füst (11 asyst + 1 gol).

  • MVP turnieju wybrano Sauda Yuniastiego (TRI) z ośmioma nominacjami do jedenastki kolejki.


    b412mP51.jpg
    Parada zwycięstwa na ulicach Almery
Serduszka
14 076,00 lt
Ten artykuł lubią: Henryk Leszczyński, Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste, Ignacy Urban de Ruth, Konrad Jakub Arped-Friedman, Robert Dąbski-Hans, Michał Michaelus, Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser, Julian Fer at Atera, Laurẽt Gedeon I, Januszek von Hippogriff-Pałasz.
Komentarze
Timan Demollari
To już koniec, mam nadzieję, że dobrze bawiliście się na mistrzostwach, a relacje prasowe i ogólna organizacja spełniły Wasze oczekiwania. Z tego miejsca chcę gorąco podziękować Vanderleiowi i Leszkowi, bez nich ch*j by był a nie V-mundial.

Dziękuję też kibicom, cieszę się, że dzięki Wam V-mundialowi udało się "zafunkcjonować" w sarmackiej rzeczywistości.
Odpowiedz Permalink
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste
Jeszcze raz gratuluję zwycięzcom i również dziękuję Timanowi i Leszkowi. Jednocześnie przepraszam, że nieraz realioza ostro dawała mi się we znaki :)

Dziękuję także @KonradFriedman i @kaxiu za przychylność wobec inicjatywy.

To była przyjemność!
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
<3
Odpowiedz Permalink
Robert Dąbski-Hans
Szacunek za relację i gratuluję zwycięstwa na mundialu. Jeden z lepszych turniejów od lat ;)
Permalink
Henryk Leszczyński
gratulacje dla zwycięzców, organizatorów i wszystkich ekip. futbolowe środowisko to skarb mikroświata i wy je tworzycie!
Odpowiedz Permalink
Michał Michaelus
Gratulacje dla Baridasu. Piękne ukoronowanie okresu dominacji Waszej myśli szkoleniowej.
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Gratuluję Mistrzostwa :)
Permalink
Julian Fer at Atera
Gratuluję wszystkim uczestnikom V-mundialu, a szczególne uznanie dla JO Timana Demollari, bo nie pamiętam by ktoś zrobił więcej niż on dla baridajskiej piłki. Brawo i niech diucza powaga zawsze będzie z Tobą "nasz Teutończyku", bo jak widać piłka nożna to dobra spoina, która łączy różnych ludzi:D
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Gratulacje dla wszystkich zaangażowanych i szacunek dla Selekcjonera Baridasu. Niech mu szczęście sprzyja :D
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.