Park Stołeczny, Piotr de Zaym, 31.12.2018 r. o 14:05
Orędzie Sylwestrowe Lorda Szambelana

Drodzy Hasselandczycy,
Mili Sarmaci!


Zgodnie z zapowiedzią – oto Orędzie Sylwestrowe. Akurat w przeddzień Nowego Roku. To co zaproponuję, możemy więc zacząć wdrażać już od 1 stycznia. Ale przewidując Wasze posylwestrowe zmęczenie, proponuję: odłóżmy te działania do 2 stycznia…
Po pierwsze: ogromnie się cieszę zwiększeniem aktywności w Hasselandzie. Wrócił do nas „stary Hasselandczyk” Bajtuś, znany z I Królestwa, wrócił też Józef Sowiński, w przeszłości niesłychanie aktywny. Pojawiły się też nowe osoby. To wspaniale!
Po drugie jednak, mam wrażenie, że drepczemy w miejscu. Jest niemal skompletowany Dwór Królewski; właściwie to – tylko ruszyć do działań. Ale tu pojawia się problem. Myślę, że da się go określić jako: brak jasno określonej wizji i celu. Oczywiście, celem nadrzędnym jest rozwój Hasselandu, ale jaki ma być ten „rozwinięty Hasseland”?...
Po trzecie: pojawiły się propozycje reform. To świetnie. Odniosę się do nich oddzielnie, inaczej orędzie rozrośnie się nadmiernie. Tu jednak refleksja ogólna.
I Królestwo, stworzone przez Magdę Hasse, było monarchią konstytucyjną z pewnymi nazwami i instytucjami przeniesionymi z realnej RP, jak Sejm czy „cyberyjski złoty”, potem nazwany dukatem. To w tym I Królestwie zostałem przez Królową Magdalenę (nie mylić z Magdą Hasse…) mianowany dożywotnim Premierem. Dzięki temu Hasseland przetrwał, mimo, iż Magda Hasse go usiłowała zlikwidować.
II Królestwo (po przerwie i obecności mojej oraz niektórych innych Hasselandczyków w Sarmacji) to czas odbudowy. Po dyskusji wybraliśmy model „kanadyjski”. Był pomysł na „importowanego Króla”, stąd urząd Gubernatora Generalnego, do tego Premier, parlament i prowincje z gubernatorami na czele. Ale ostatecznie to ja zostałem wybrany Królem, urząd Gubernatora Generalnego przestał istnieć, pozostał natomiast Premier i Rząd, Senat dla arystokracji i Zgromadzenie Obywateli dla wszystkich mieszkańców.
Potem nastał czas stowarzyszenia z Bialenią i formuła Konstytucji nieco zbliżona do obecnej – Lord Szambelan zamiast Premiera, choć Król pozostawał. Po zakończeniu stowarzyszenia wróciliśmy do starej formuły.
I teraz, połączenie z Sarmacją. Skorzystaliśmy po części z przepisów z okresu stowarzyszenia z Bialenią, ale nie do końca. I tak powstała formuła oryginalna, z nazewnictwem chyba nie spotykanym nigdzie indziej, z Lordem Szambelanem jako odpowiednikiem Gubernatora Generalnego i Premiera równocześnie. Senat pozostał, Zgromadzenie Obywateli uległo likwidacji; można było zrobić odwrotnie. Lord Protektor jest w zamyśle „rzecznikiem hasselandzkości”.
To wszystko można zmienić, bo nie jest to model idealny. Ja bym na przykład wolał, by powstał urząd Gubernatora Generalnego, „Wicekróla” o skromnych kompetencjach, przy zachowaniu Lorda Szambelana jako „szefa rządu”. Tak czy inaczej zmiany powinny mieć sens oraz być w jakiejś mierze zgodne z naszą historią i tradycją.
A teraz po czwarte. Postanowiłem z dniem 1 stycznia złożyć urząd Lorda Szambelana. Mówiłem już, że nie zamierzam być Lordem Szambelanem na zawsze. Chcę natomiast kandydować na urząd Lorda Protektora i w sprawach państwowych dopilnować kwestii ustawodawczych.
Zamierzam się też na poważnie zająć Akademią oraz Muzeum Hasselandzkim. To będą dla mnie sprawy priorytetowe. Akademia ma studentów – i musi rozwijać swoje studia. Muzeum powinno natomiast przekształcić się w instytucję państwową, oferującą przegląd naszych dziejów. A jako sarmacki kontradmirał – ciekawe, że nie uznano mojego hasselandzkiego stopnia wiceadmirała – będę chciał wspierać swą radą Gwardię Hasselandzką.
Dziękuję wszystkim za pomoc i wsparcie. Zgodnie z Konstytucją zastąpi mnie Lord Steward. Niestety, nie dopilnowałem zaktualizowania ordynacji wyborczej. Dlatego dziś zgłosiłem pilny projekt specustawy o wyborach Lorda Szambelana i Lorda Protektora. Bardzo proszę o szybkie procedowanie.

Vivat Hasseland!
Vivat Sarmacja!

Piotr de Zaym
Lord Szambelan
Królestwa Hasselandu
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
5 018,00 lt
Ten artykuł lubią: Arcadio Norbert dal Deliart-Wissener, Laurẽt Gedeon I, Cudzoziemiec 1, Andrzej Swarzewski, Filip I Gryf, Albert Jan Maat von Hippogriff, Erik Otton von Hohenburg, Piotr III Łukasz, Taddeo von Hippogriff-Piccolomini.
Komentarze
Piotr de Zaym
Oczywiście, powinno być w "Gazecie Hasselandzkiej", a nie w Parku. Bardzo proszę o przeniesienie...
Odpowiedz Permalink
Prokrustes
Wiem, ze fachu dziennikarskiego uczyc Krola nie trzeba ale teskt moglby byc bardziej przejrzysty. Przynajmniej odstepy miedzy akapitami. Nie upieram sie przy justowaniu.

Lord Szambelan to taki Namiestnik/V-ce Krol ?
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec 1
Tak nagła decyzja rezygnacji trochę komplikuje sprawy. Ponadto mamy sylwestra i to nie na miejscu czas. Ale cóż, szanuję.
Permalink
Józef Sowiński
@Zombiakov tak to namiestnik/v-król
Odpowiedz Permalink
Piotr de Zaym
@Zombiakov To nie jest tekst dziennikarski, tylko przemówienie :) Ale słusznie...
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.