Park Stołeczny, Sorcha Raven, 07.02.2019 r. o 00:17
Czy znasz Ciuad de Bravo?

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Los Companeros i Las Companeras!
Hola Amigos!


W naszym Ciuad de Bravo dzieje się sporo, choć może nie wszyscy chcą się zapuszczać w nasz region, ale zapewniam, że warto.
W Ciuad de Bravo czas płynie leniwie przy dobrym jedzeniu, muzyce, tańcu i gorących nocach zamglonych białym pyłem.
Tradycyjne potrawy to paella z owocami morza podawana bezpośrednia z naczynia, w którym została przygotowana, gazpacho będące zupą i jedynym remedium na upały panujące w Ciuad de Bravo. Może zjeść też pulpo a la gallega (ośmiornica) gotowana zazwyczaj z papryką i koniecznie solą morską oraz oliwą z oliwek.
W naszej kuchni nie może zabraknąć tortilla espanola, która jest odmianą omletu, jednak ma zdecydowanie wyrazisty smak.
Chorizo zaś, jest naszą tradycyjną kiełbasą, która ma wyrazisty smak i dwie wersje, łagodna i ostra.
J3r2H2Vw.jpg
paella
Pg7W3g5x.jpg
gazpacho
GzqMmNPD.jpg
pulpo a la gallega
KhSv97pl.jpg
tortilla espanola

Jak już pojedliśmy, to trzeba się napić, zatem co pijamy w Ciuacd de Bravo?
Przede wszystkim rum El Presidente, bez którego nie ma prawa istnieć żadna impreza.
Prócz tego mamy do wyboru wino wytrawne La Bruja oraz tradycyjny napój na upalne dni horchata de chufa sporządzonej z zasuszonych bulw cibory zwanej inaczej migdałem ziemnym, która obficie porasta nasze tereny.
Zapraszamy również na smaczną kawę, której sposobów przyrządzenia jest tyle, że trudno zliczyć, najpopularniejsza jest café bombón.
FHPHdbZm.jpg
El Presidente
d4jvPt50.jpg
wino Bruja

Queridos amigos!

Nie samym jedzeniem i napitkiem się żyje, jak wspomniałam całe Ciuad de Bravo to jedna wielka impreza, na każdej uliczce można posłuchać muzyki gitarowej, w każdym zaułku można zobaczyć nasz tradycyjny taniec flamenco- taniec zmysłów, tańczą dosłownie wszyscy, a gorąca muzyka i zachodzące słońce sprzyja rozmowom i wesołym spotkaniom do białego rana.







Jednak są i ciemne strony naszego sielskiego klimatu, które co jakiś czas wzbudzają dreszcz zaniepokojenia. Jest to magia mocno zakorzeniona w kulturze i tradycji, czyli rzucanie uroku, mal de ojo. W Ciuacd de Bravo wierzymy, że można na kogoś rzucić czar lub klątwę z daleka, siłą woli zmaterializowaną na przykład przez spojrzenie. Dlatego lepiej być dla nas miłym, bo jeśli się ktoś z nas obrazi, to kto wie, może do końca życia naznaczy was pechowym urokiem, mal de ojo (tzw. złe oko). Urok może zostać rzucony również na zwierzęta.
Czy da się wyleczyć z mal de ojo?
Podobno tak, choć nigdy nie ma pewności, w tym celu konieczna będzie wizyta u bruji (wiedźmy), która potwierdzi rzucenie uroku i zaleci kurację.
Powiadają, że każdy może to zrobić, ale powiada się też, że niektóre osoby mają szczególne cechy, które wzmacniają ten talent do łamania uroków. Na przykład ktoś, kto urodził się w Wielki Piątek. Albo kto trzy razy zapłakał w brzuchu matki. Albo komu palce u stopy zachodzą jeden na drugi, kto ma na brzuchu znamię w kształcie krzyża lub znak podobny do dłoni na podniebieniu, bliźniak urodzony w drugiej kolejności, ten kogo nie gryzą skorpiony byle, był w jakiś sposób naznaczony.
Osoba utalentowana do wykrywania i odczarowywania uroków może zbadać włosy podejrzanej o chorobę osoby, może również przeprowadzić próbę wody, co przypomina nieco wypędzanie złego ducha święconą wodą. Może również urok wy dymić, odmówić specjalne formułki przekazywane z matki na córkę tradycją ustną lub zalecić inne kuracje, zazwyczaj ziołowe.
Bardzo popularnym sposobem jest energiczne zakrzyczenie uroku, w tym celu tak osoba odczyniająca urok, jak i ofiara tegoż muszą jednocześnie bardzo głośno krzyczeć przez minutę.
Jakie amulety chronią przed mal de ojo?
Przede wszystkim trzeba nosić przy sobie kość z kurczaka lub liście tytoniu. Niektóre wiedźmy zalecają noszenie borsuczej łapki lub kilka szkiełek w kieszeni.
Należy też uważać z ziewaniem, ponieważ powszechnie wierzy się, iż poprzez otwarte usta wpadną złe moce i duchy. Dlatego bardzo często, jeśli ktoś ziewa, może usłyszeć: zakryj usta! Dlatego, iż por puerta abierta el diablo se cuela – przez otwarte drzwi przeciska się diabeł.

Buena lectura :)

Larga vida a Ciuad de Bravo!
Dotacje
2 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Laurẽt Gedeon I, Jan Sapieha, Paulus Buddus, Julian Fer at Atera.
Serduszka
12 581,00 lt
Ten artykuł lubią: Erik Otton von Hohenburg, Konrad Jakub Arped-Friedman, Daniel Szekeres, Laurẽt Gedeon I, Henryk Wespucci, Alfred Fabian von Tehen-Dżek, Jan Sapieha, Baszar Svensson at Atera, Joanna Izabela, Michelangelo Piccolomini, Tomasz Ivo Hugo, Januš Allan von Hippogriff, Paulus Buddus, Mateusz Quadina, Januszek von Hippogriff-Pałasz, Adrian Maksymilian Józef Alatriste, Severin von Verwaltung, Julian Fer at Atera.
Komentarze
Laurẽt Gedeon I
Wygląda bardzo apetycznie :)
Odpowiedz Permalink
Jan Sapieha
Marzy mi się taki majowy wypad do Ciuad de Bravo.
Odpowiedz Permalink
Michelangelo Piccolomini
Nie znałem, ale po krótkim przejrzeniu artykułu już chcę poznać. Szczególnie od strony potraw i napitków.
Odpowiedz Permalink
Joanna Izabela
Właśnie mi zrobiła smaka na paelle
Odpowiedz Permalink
Januš Allan von Hippogriff
Ładne miejsce :)
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
Apetyczne, bo naturalne i dlatego w Ciuad de Bravo zdarzają się kolejki za wolnym stolikiem, a kantyna jest zawsze pełna.

Jeśli chodzi o tą obiecjaco wyglądającą napitkę "El Presidente" to jeszcze nie kosztowałem. Wygląda zachęcająco, a tak w ogóle to świetny artykuł :D
Odpowiedz Permalink
Sorcha Raven
@JulianF Bardzo dziękuję.
Odpowiedz Permalink
Paulus Buddus
Uwielbiam ten klimat <3 <3 <3
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
Przydałoby się jakieś ostrzeżenie dla głodnych...
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.