Expose (nie ma ściany tekstu!!111)
Seria wydawnicza: Przemówienia programowe RM

2e2beUzJ.png

PRZEMÓWIENIE PROGRAMOWE

Kanclerza Księstwa Sarmacji


Srebrny Róg, 28 kwietnia 2019 roku



Dzień dobry

Wystąpienie będzie krótkie, z racji spóźnienia z jego publikacją, za co zresztą przepraszam.

Tak się złożyło, że znowu jestem Kanclerzem. Chciałbym na początku oświadczyć bądź też przypomnieć, że nie zanosi się na dotrwanie do końca pełnej kadencji sejmowej. Ma to związek z realem i sprawami osobistymi. Przejdę więc od razu do planów na skróconą kadencję.


Przede wszystkim, należy podpisać i ratyfikować umowę między Sarmacją a Baridasem. Tekst po stronie baridajskiej jest już skończony, należy więc przejść na etap konsultacji z rządem, czy raczej Sejmem. Szczegóły ukażą się wraz z rozpoczęciem ścieżki zawarcia umowy.


W planie jest przeniesienie (ponowne) Prefektury Generalnej pod zarząd Rady Ministrów. Obecna konstrukcja się nie sprawdza, zwłaszcza w sytuacjach braków kadrowych i zastojów prac w PG. Ponadto, rząd nie mając już możliwości występowania jako oskarżyciel publiczny, nie może w pełni chronić interesów Korony ani jej reprezentować, w takich sprawach, w których RM jest pośrednio stroną (jak np. w sytuacji spraw o quasi skarb państwa). Procedura, w której Prefekta Generalnego powołuje się kilkanaście dni, z ogromną machiną państwową na plecach, w postaci wyborów na to stanowisko, jest obecnie nieefektywna, a kadencyjność urzędu stanowi istotny problem przy obsadzaniu wakatu. Dodatkowo wspomnieć należy, że w okresach przejściowych, tj. kiedy PG rezygnuje lub go nie ma, pomocnicy niedomagają, a wybory trwają ~2 tygodnie, nad porządkiem w kraju nie czuwa de facto nikt. W takich chwilach, rząd powinien niejako naturalnie wspierać organ mu podległy, co mam nadzieję, niedługo się stanie.


Chcielibyśmy również dokonać konsolidacji i przeglądu Konstytucji. Nazbierało się kilkanaście przepisów, które z perspektywy czasu wymagają napisania od nowa (chociażby sprawa nieprecyzyjnych przepisów w przypadku nieobecności Księcia). Robiąc kwerendę przepisów, nie ustrzeżemy się przed kolejnym bajzlem i dziurami w tym akcie, więc przy okazji, zamiast dopisywać kolejne artykuły typu 32fgxd, który w dodatku będzie zapewne uchylony, wraz z piętnastoma sąsiadującymi normami, przeprowadzimy operację kolejnej konsolidacji tego, co wyjdzie w efekcie prac.


Kolejną propozycją jest wprowadzenie rozwiązania, które polegałoby na liście krajów “zaprzyjaźnionych”, czy raczej — nie będących wrogo nastawionych w stosunku do Sarmacji. Jej istota polegałaby na tym, że posiadanie obywatelstwa lub piastowanie urzędów w tym kraju, nie przekreślała by możliwości obejmowania niektórych urzędów w Księstwie. W dobie kryzysów demograficznych i braku rąk do pracy, nie możemy pozwolić sobie na stawianie szlabanów tym osobom, które zupełnie nie szkodliwie działają w państwach trzecich, bez wpływu na politykę sarmacką. Jeżeli dany kraj znalazłby się na zamkniętej liście o której mowa, nie byłoby zakazu obejmowania takich urzędów, jak chociażby asesor czy poseł.


Z rzeczy bardziej technicznych, należy przeprowadzić proces likwidacji majątku pobialeńskiego oraz pełnego zamknięcia tego rozdziału w naszej historii. Należy ustalić co robimy z miastami bialeńskimi w DSG, z instytucjami tam zarejestrowanymi, z mieszkańcami, z majątkiem prowincji czy innymi sprawami, których nie da się załatwić po prostu edycją kodu w DSG.


Z programu, byłoby więc na tyle. Skromnie i bez fajerwerków, ale wykonywalnie i do zrobienia w ograniczonym przedziale czasowym.


Kłaniam się



KANCLERZ KSIĘSTWA SARMACJI

X5DjBoiV.png



82tT1zfv.png



Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
8 833,00 lt
Ten artykuł lubią: Albert Jan Maat von Hippogriff, Erik Otton von Hohenburg, Taddeo von Hippogriff-Piccolomini, Januszek von Hippogriff-Pałasz, Helwetyk Romański, Severin von Verwaltung, Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser, Ivan Darvish, Gotfryd Slavik de Ruth.
Komentarze
Laurẽt Gedeon I
Wasza Królewska Mość Kanclerzu!
Z racji tego, że WKM jest Królem Baridasu może tak przed podpisaniem wypadało by zapoznać społeczeństwo Baridasu z tekstem umowy, a której mowa w artykule? czy poza WKM widział ją ktoś?
Cytuję:
Przede wszystkim, należy podpisać i ratyfikować umowę między Sarmacją a Baridasem. Tekst po stronie baridajskiej jest już skończony, należy więc przejść na etap konsultacji z rządem, czy raczej Sejmem. Szczegóły ukażą się wraz z rozpoczęciem ścieżki zawarcia umowy.
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
@MaHi proponowałem Wicekrólowi jakiś miesiąc temu te zapoznanie się. Nie skorzystaliście. Zaś szersze konsultacje społeczne, to zawsze ostatni etap, nie pierwszy, co też tłumaczyłem w tamtej wiadomości na forum.
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@KonradFriedman Słucham? Niby gdzie?
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
@MaHi Było to tutaj, we fragmencie:
Cytuję:
Zostaje problem tego, że mogę blefować [z traktatem] i nie mieć napisane niczego. Jest bardzo prosty sposób żeby pokazać, że się mylicie. Jak pisałem, publicznie tekstu nie przedstawię. Ale skoro jest Premier i Wicekról (o tym, dlaczego urząd wicekróla istnieje i jest obsadzony - napiszę później). Mogę przedstawić obecną wersję do Waszego wglądu, pod oczywiście warunkiem, że tekst nie przejdzie do opinii publicznej. Wtedy napiszecie na forum przed wszystkimi, czy blefowałem, czy jednak mam już praktycznie gotowca.

Było to 8 marca, więc prawie półtorej miesiąca temu.
Odpowiedz Permalink
Rejestr zmian
Konrad Jakub Arped-Friedman
@MaHi w tym samym poście jest uzasadnienie, dlaczego traktat do wglądu przedstawię opinii publicznej już na końcu, jak poznamy zdanie Sarmacji.
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@KonradFriedman To może WKM wskaże to tajemnicze miejsce w którym się 8 marca zapoznałem!
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
@MaHi czego nie rozumiecie w słowach "proponowałem, nie skorzystaliscie" ?
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@KonradFriedman proponowałem, bo niby gdzie?
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@KonradFriedman
WKM tak to sobie można niestworzone rzeczy pisać, a my nie rozmawiamy o jakiś bzdetach. Skoro konkretnie 8 marca WKM mi coś proponował to pomijając wyśmienita pamięć coś mi w tym nie gra. Poza tym kto uwierzy w to, że nie chciałem zapoznać się z kluczowym aktem prawnym dla Baridasu. To jakiś żart?
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
@MaHi na litość boską, opanujcie czytanie ze zrozumieniem na stopniu podstawowym, bo wypadałoby to już znać po takim czasie.

Zalinkowałem do postu na forum, z dnia 8 marca, gdzie jak byk zadałem pytanie, czy chcecie się zapoznać, razem z Premierem, z projektem umowy, pod podanym warunkiem. Do tego czasu nie usłyszałem odpowiedzi.

Nie wiem czy wiecie, ale pod każdym postem jest data jego napisania, więc ustalić datę propozycji na 8 marca jest prościej, niż podrapać się po dupie. W całym wątku nie ma waszej odpowiedzi na moją propozycję, więc ja myślę, że jednak wszyscy uwierzą w to, że nie chcieliście się zapoznać z tym dokumentem. Gdyby było inaczej, to chyba byście jak człowiek o tym napisali.

Ja też zapytam czy to jakiś żart ze mnie, bo nie uwierzę, że umiejętności przyswajania i analizy informacji zatrzymały się u was na poziomie przedszkola.
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@KonradFriedman
Cytuję:
@MaHi na litość boską, opanujcie czytanie ze zrozumieniem na stopniu podstawowym, bo wypadałoby to już znać po takim czasie.

Zalinkowałem do postu na forum, z dnia 8 marca, gdzie jak byk zadałem pytanie, czy chcecie się zapoznać, razem z Premierem, z projektem umowy, pod podanym warunkiem. Do tego czasu nie usłyszałem odpowiedzi.
Proszę mi pokazać to miejsce zalinkowane gdzie padła ta propozycja.
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
@MaHi podpowiedź - teksty na czerwono to tzw. linki. Oznacza to, że jeżeli naciśniecie tam kursorem, to otworzy się strona docelowa.

JdC5J1VP.jpg
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@KonradFriedman
Traktat z Sarmacją — nie jestem zwolennikiem prowadzenia publicznych rozmów z Sarmacją, tak samo jak na etapie negocjacji przedstawiania gotowych propozycji które już mamy. W ten sposób się rozmów dyplomatycznych nie prowadzi. Możemy zbierać publicznie pomysły, zastanawiać się czego chcemy, przedstawić dokument już gotowy, na końcu go jakoś głosować w referendum — ale negocjacje wszystkich razem pospołem, i przedstawianie kilkudziesięciu kolejnych wersji umowy, to pomysł chybiony politycznie.

Serio mam pokazywać gotowy dokument, żeby coś Wam udowodnić? Trzeba pamiętać, że poza satysfakcją, nie zyskamy tym nic, a jedynie stracimy. Nie będę tłumaczył czemu i zdam się na inteligencję rozmówców. Po prostu, w ten sposób się tych spraw nie załatwia.
WKM, niby gdzie coś WKM proponował pokazać?
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
@MaHi wy tak na serio, czy tu gdzieś jest ukryta kamera?
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@KonradFriedman Tak na serio. Nie robię sobie jaj z poważnych rzeczy, a WKM niech mydli oczy komuś innemu.
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
@MaHi jeżeli na serio aż tak ciężko z rozumieniem tekstu czytanego, to jednak pomogę.

Skoro w wypowiedzi, której zrobiłem zrzut ekranu, napisałem pewien cytat i zaznaczyłem jednocześnie, że pochodzi on z linkowanej wypowiedzi, to znaczy, że cytat ten pochodzi z linkowanej odpowiedzi.

Po kliknięciu w link można więc odnaleźć tekst, który cytowałem. W przypadku problemów, przeglądarki udostępniają funkcję "szukaj", najczęściej pod kombinacją klawiszy CTRL+F. W polu które się pojawi, wystarczy wpisać chociażby fragment wypowiedzi, którą przedstawiłem, a ta sama się zaznaczy. Można nawet skopiować cały cytat (z pominięciem przypisu w kwadratowym nawiasie, który w oryginalne oczywiście nie występuje).

Powinno to wyglądać mniej więcej tak:

G9XEB35u.png

Mam nadzieję, że NFZ odda mi za onkologię po tej dyskusji.
Odpowiedz Permalink
Severin von Verwaltung
Cieszę się, że się expose pojawiło. Zaproponowany program wydaje się być sensowny. Nasuwa mi się jednak pytanie, czy w związku z własnymi problemami czasowymi i tak mało aktywnymi ministrami, WKM sobie poradzi z jego realizacją.

Interesuje mnie też, czy w świetle wniosków przedstawionych przez JKW Helwetyka Romańskiego, zajmie się WKM sprawą Federacji Nordackiej.

Z góry dziękuję za odpowiedź.
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@KonradFriedman No właśnie miał WKM przedstawić, a tego nie zrobił, a ja nie robiłem screena i nie wiem ile razy był ten tekst przez WKM EDYTOWANY.
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Udając, że mamy życie polityczne: czy @KonradFriedman będzie negocjował traktat sam ze sobą, czy po stronie rządowej właściwy będzie @RemigiuszL?
Odpowiedz Permalink
Taddeo von Hippogriff-Piccolomini
Żal mnie za serce ściska, że dwie ważne dla Sarmacji osoby się kłócą w miejscu publicznym...
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
@MaHi na święte szczyny, myślałem że pojęcie dorozumianego pytania jest znane każdemu kto skończył przynajmniej gimnazjum. Zasugerowałem rozwiązanie, którego realizacja nie została podjęta przez drugą stronę, więc nie miejcie do nikogo pretensji, że go nie wykonałem.

Zarzuty o edycję postów to już coś, co kwalifikuje się na Trybunał. Nie wiem czy wiecie, ale panel administratora forum umożliwia sprawdzenie kto i kiedy edytował jakąś wypowiedź, więc w prosty sposób można ustalić że kłamiecie i mnie oczerniacie. Nie zmuszajcie mnie do składania pozwów.

Ta dyskusja jest już zbyt absurdalna żebym mógł ją kontynuować.
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
@Seweryn problem czasowy był i już się skończył. Odejście z polityki centralnej, to jak napisałem w linkowanym w tekście artykule, nie kwestia braku czasu.

Odpowiedź na pytanie w dziale RM zostanie udzielona na dniach, kiedy z MSZ ustalimy stan faktyczny.

@Helwetyk pytanie jest w gruncie rzeczy niecelowe, gdyż negocjacje będą prowadzone de facto z Sejmem, który musi wydać zgodę na ratyfikację. Nie jest o więc kwestia rozmów rząd-też rząd, ale rząd-Sejm, a po drodze jeszcze Baridas.
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@KonradFriedman WKM już nie raz blefował, a tekst poniżej może być rozumiany tak, że od 25-tego lutego się czepiam, bo cały czas miałem wszystkie uprawnienia oprócz haseł doi DP.
9sdXSfxM.jpg
Proszę mnie nie straszyć TK i po prostu przyznać, że nie chciał WKM tej propozycji regulacji prawnych pokazać, bo taka jest prawda.
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
@KonradFriedman Z jednej strony brak umowy oznacza jakoby zachowanie status quo, więc Sejm mógłby odrzucać umowę wynegocjowaną między Kanclerzem a Królem Baridasu do skutku, bez cienia negatywnych konsekwencji dla Księstwa i Królestwa, z drugiej strony — co może pójść nie tak
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
@MaHi czyli jednak widzimy się w Trybunale.
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@KonradFriedman WKM zawsze chce dominować, czy to taki charakter, czy groźba?
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
@MaHi dbanie o dobre imię. Kłamiecie, że nie chciałem czegoś pokazać, chociaż półtorej miesiąca temu zapytałem czy chcecie zobaczyć dokument, na co nie odpowiedzieliście.

Pomówiliście mnie w tej dyskusji już dwa razy, o brak chęci ujawnienia dokumentu oraz o edycję postów, żeby to zataić. W ten sposób rozmawiać nie będę, dlatego jak pisałem — proszę się spodziewać pozwu do TK, w którym zażądam publicznego odszczekania tych oszczerstw. Zbyt długo pozwalałem wam pluć po mnie bez konsekwencji, miarka się przebrała. Już mnie nie nabiorą te teksty o dialogu i rozmowach. Jak to ma być to co proponujecie, to może faktycznie lepiej uciekać z Baridasu jak najdalej.
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
@KonradFriedman 7 marca pisałem, że WKM blefuje z Traktatem Sarmacja - Baridas, a WKM dalej swoje.
Cytuję:
1. WKM niedawno stwierdził, że ma "na ukończeniu" propozycję prawną legalizacji stosunków między Sarmacją, a Baridasem. Teraz czytam, że trzeba przekonać Sejm, Sarmatów, zmienić prawo w Baridasie i że nie jesteśmy pewni składu Sejmu itp. plus 2 tony innych kłód pod nogami. Pytam więc i co z tego? mamy czekać aż skład Sejmu nam przypasuje i niby skąd (chyba z rękawa) wyciągnąć naszą propozycję, a wcześniej nagle dostosować nasze prawo. To jakaś utopia. więc róbmy coś, bo nigdy tej sprawy nie załatwimy. Niech w końcu WKM opublikuje to co ma (no chyba, że to był blef)? Jak będziemy mieć akt prawny, który z naszej perspektywy będzie dobry dla Baridasu i będą tam zawarte relacje Baridasu z władzami centralnymi Sarmacji to przynajmniej będziemy mogli z resztą Sarmacji, a w tym z Księciem rozpocząć dyskusję, a tak nie mamy nic.
Odpowiedz Permalink
Albert Jan Maat von Hippogriff
Oj. Czyżby umowa międzynarodowa uchwalona bez wiedzy obywateli zaangażowanego w nią państwa? Z sarmackich doświadczeń wiem, że nie jestem dobry z prawa, ale coś tu jest nie tak...
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
@AlbertJanMaat na szczęście nie macie racji i takie wydarzenie nie miało miejsca ;)
Odpowiedz Permalink
Albert Jan Maat von Hippogriff
@KonradFriedman cuchnie mi to zbrodniczym reżimem, ale wkrótce się pewnie przekonam. Polecam jednak, by wszystkie traktaty najpierw przedstawiać opinii publicznej na samym początku, bo inaczej źle to wypada.
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
@AlbertJanMaat ale przecież nie da się ratyfikować traktatu bez publicznej debaty i głosowania w Sejmie, więc sytuacja o której piszecie, jest niemożliwa na gruncie technicznym. Warunkiem wejścia w życie jakichkolwiek publicznie obowiązujących norm prawnych, jest ich promulgacja w przeznaczonym do tego miejscu, czyli u nas — w Dzienniku Praw. Natomiast żeby do tego skutecznie doszło, należy uczynić zadość przepisom Konstytucji które mówią, iż umowy międzynarodowe podpisuje Książę, za zgodą wyrażoną przez Sejm.

Do czegoś takiego nie doszło i dojść siłą rzeczy nie może bo jest to niemożliwe do wykonania jeżeli umowa ma być jawna. Nie da się postawić kraju i obywateli w sytuacji faktów dokonanych.
Odpowiedz Permalink
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser
Cytuję:
Z rzeczy bardziej technicznych, należy przeprowadzić proces likwidacji majątku pobialeńskiego
Co zrobimy z mieniem pozaspadkowym?
Odpowiedz Permalink
Antoni Kacper Burbon-Conti
@RemigiuszL Na pół-śmiesznie: część Bialeńczyków albo chociażby i ja sam powinna się zebrać i zawalczyć o pieniądze przed Trybunałem Koronnym - pewnie nawet byśmy wygrali, mimo braku większych podstaw prawnych. W końcu sami wkładaliśmy w instytucje pieniądze, choć nie tylko my.

Na śmiesznie: zapewne JKM @KonradFriedman ma ochotę na wszystkie bialeńskie dobra, skoro nawet przez jakiś czas sam mieszkiwał wszystkie pozostałe majątki bialeńskie. ;)

A tak na poważnie: zapewne wszystko przejdzie na Radę Ministrów i/lub Korony.
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
@Antoni załatwienie sprawy z majątkiem RB i resztą jej pozostałości w KS, odbędzie się za pomocą ustawy. Planujemy roboczo zamieścić tam takie przepisy, że w określonym terminie kilkudziesięciu dni, byli obywatele bialeńscy / inne uprawnione osoby i instytucje, będą mogły w jakiś sposób, zapewne po przedstawieniu kwitów i dowodów, dochodzić roszczeń za utracone majątki czy inne straty. To, co zostanie, jak i cała reszta pozostałości bez właścicieli, zostanie albo zlikwidowana w sposób trwały (np. instytucje prowincji w DSG), albo przejdzie na własność skarbu państwa.

Czego nie uda się tym załatwić, będzie można ogarnąć sprawami cywilnoprawnymi przed TK, chociaż trzeba pamiętać, że przedawnienie roszczeń upływa po bodaj trzech miesiącach.

Zostają również kwestie chociażby uznania odznaczeń czy zgody na posługiwanie się tytułami, jak i masa innych spraw.

Jako ciekawostkę mogę dodać, że swego czasu Sarmacja załatwiała już sprawę rozwodu z Wandystanem, więc jako taka ściągawka i historia na której możemy się uczyć, już jest. Całość jednak zostanie jeszcze dopracowana i przedstawiona Sejmowi.

Jeżeli macie jakieś pomysły i wskazówki, to chętnie ich wysłuchamy. Bądź co bądź, nie chcę niesprawiedliwie pozbawiać kogokolwiek i czegokolwiek, jeżeli nie jest to w zgodzie z prawą czy też etyką. Na pewno weźmiemy pod uwagę fakt, że niektórzy Bialeńczycy w Sarmacji zostali i chcieliby odzyskać swój wkład czy w inny sposób zabezpieczyć dotychczasowy stan posiadania lub stan społeczny. A i nawet ci, których już nie ma, mają prawo do tego, co im pozostało.

Na pewno będzie to wszystko ciężkie do ogarnięcia, ale mogę zapewnić że będziemy próbować to zrobić w sposób inny, niż po prostu przelewy na konta RM i likwidacja wszystkiego jak leci. Stąd poczułem się w obowiązku poinformować o tym w expose. Przymiarki robiliśmy już jakiś czas temu, m.in. konsultując proces z NIA. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Odpowiedz Permalink
Antoni Kacper Burbon-Conti
@KonradFriedman W takim razie cieszę się i pochwalam takie podejście! Choć szczerze mówiąc, sam bym chyba to rozwiązał jeszcze prościej, aczkolwiek jeżeli chcecie ustawy i pełną sprawiedliwość, a przy tym trochę pracy... czapki z głów.

Gdyby tylko była potrzeba, a w szczególności wiedza jakiegoś Bialeńczyka, chętnie pomogę.
Odpowiedz Permalink
Akrypa Rabotowicz von Primisz
Proszę mi wybaczyć pisanie tutaj ale Szanowny Baronecie @Antoni nie jest pan i nigdy nie był Bialeńczykiem choć wątpię by było czym się tu wstydzić z tego powodu.
Permalink
Helwetyk Romański
W mikronacjach też ustalamy, kto jest prawdziwym X?
Odpowiedz Permalink
Antoni Kacper Burbon-Conti
Akrypa: Kompletnie nie rozumiem zarzutu, aczkolwiek pozdrawiam serdecznie! ;)
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
@Helwetyk ja wolę być XY.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.