Rok Opactwa Bordonów - Hrabstwo Bordonia zaprasza
Seria wydawnicza: BORDONIA

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Eb1Ugz8Q.png

Na początek kilka słów tytułem wyjaśnienia i przypomnienia - początki Bordonii sięgają XV wieku, kiedy to na na ziemie sclavińskie przybył założyciel rodu - Baron Maurycy de Bordeaux. Według rodowej kroniki dokładnie 4 grudnia 1484 r. ogłosił akt fundacyjny i rozpoczął budowę grodu z zamkiem warownym i podzamczem. Budowa samego zamku trwała około 16 lat, a niedługo po jej rozpoczęciu Maurycy odbył podróż do Eldoratu, gdzie poznał Marię z rodu Ossolineuszy, córkę bogatych kupców. 8 sierpnia 1490 r. Maria wyszła za mąż za Maurycego. Niewątpliwie Maurycy jest postacią wyjątkową i kluczową w historii rodu Bordonów, ale równie często wspominana jest także i Maria Ossolińska. Na ulicach Bordonii można do dziś usłyszeć, że Maurycy zbudował zamek, aby nas ochronić, natomiast Maria wybudowała opactwo, żeby uszczęśliwić nasze dusze.

Pomysł zbudowania opactwa pojawił się na początku roku 1580, niedługo po śmierci Maurycego. Maria, chociaż niejednokrotnie pozostawała w cieniu męża, była wizjonerką i podejmowała odważne wyzwania. Po odejściu Maurycego podejmowała wszystkie decyzje, właściwie przejmując pełnię władzy nad hrabstwem, w tym - co zrozumiałe - decydowała o przebiegu uroczystości i miejscu pochówku męża. W swoich pamiętnikach zapisze później, że wizja cmentarza przy zamku od zawsze napawała ją przygnębieniem - nie mogła pogodzić się z faktem, że zamek, który jest domem ma być też... rodzinnym grobowcem. To odważne jak na tamte czasy podejście do kwestii pochówku członków rodziny stało się powodem rozpoczęcia budowy opactwa Bordonów z pierwszym w tamtych czasach świeckim templum, czyli budynkiem przypominającym świątynię z historycznymi stylizacjami, ale ostatecznie niemającym charakteru religijnego.

9eO3QHbE.png

Budowa objęła teren położony w połowie drogi do Wichrowych pól, położony na wschód od grodu lennego, i rozpoczęła się w pierwszą rocznicę śmierci Maurycego - 7 listopada 1580 r. Na początku powstała bryła samego templum, a niedługo potem budynki mieszkalne dla opiekunów opactwa oraz pomieszczenia gospodarcze. Uroczystości przeniesienia szczątków Maurycego odbyły się w 5 rocznicę jego śmierci, które ostatecznie spoczęły w katakumbach opactwa.

99OGRmut.jpg

Początkowo życzeniem Marii Ossolińskiej było, aby powstanie opactwa było owiane tajemnicą. W jej pierwotnym zamyśle miało to być miejsce spoczynku męża, ale także odosobnienia dla żyjących i odpoczynku od życia zamkowego. Wynikało to z dwóch rzeczy - po pierwsze budynek opactwa nie był budowlą warowną, a w związku z tym nie mógł bronić się w przypadku agresji. Po drugie Maria nie mogła pogodzić się z utratą męża i chciała mieć możliwość ucieczki z zamku oraz przeżywania swojej żałoby w spokoju. Takie postrzeganie spraw przerodziło się w konflikt pomiędzy matką a synem - Joahimem de Bordeaux-Ossolińskim, który starał się wyperswadować Annie sens jej izolowania się przed światem i ucieczki z zamku. Ostatecznie Maria zrozumiała, że odbiera poddanym zarówno legendę Maurycego, ale i swoją obecność. Opactwo Bordonów w praktyce stało się nie tylko miejscem spoczynku członków rodu Bordonów, ale również centrum życia duchowego i kulturalnego opactwa.

R5K3t1au.png


Maria w swoim testamencie zapisała życzenie, aby miejscem wiecznego spoczynku Bordonów były katakumby opactwa, zaś templum tętniło życiem, żeby skupiało i łączyło ludność hrabstwa. Dziś opactwo Bordonów jest miejscem obrad zgromadzenia lennego, w którym biorą udział przedstawiciele każdego domu w Bordonii, a także i centrum życia kulturalnego. W ramach obchodów Roku Opactwa Bordonów odbędą się koncerty muzyki symfonicznej i organowej, występy chorów i prawykonanie symfonii Wróć do sarmackiego domu... Serdecznie zapraszam do udziału w tak ważnym dla Bordonii czasie.


Kłaniam się,
Marceli z Ossolińskich hr. Bordoński
Kanton Koronny - Opiekun repliki insygniów książęcych







.
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Teodozjusz Azoramath-Arped, Piotr III Łukasz.
Serduszka
8 991,00 lt
Ten artykuł lubią: Januš Allan von Hippogriff, Januszek von Hippogriff-Pałasz, Julian Fer at Atera, Taddeo von Hippogriff-Piccolomini, Erik Otton von Hohenburg, Joanna Izabela, Helwetyk Romański, Roland Heach-Romański, Peter West, Piotr III Łukasz, Adam Jerzy Piastowski, Laurencjusz Ma Hi at Atera, Severin von Verwaltung.
Komentarze
Julian Fer at Atera
Fajnie napisane i zilustrowane :)
Odpowiedz Permalink
Taddeo von Hippogriff-Piccolomini
Ach. Kolejna piękna budowla sakralna w Sarmacji. Coś chyba trzeba z nimi zrobić...
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Bardzo ładny i zacny logotyp! Poza tym już nie mogę się doczekać by spróbować wina - bo na cóż innego komu opactwo w lennie? :)
Odpowiedz Permalink
Marceli z Ossolińskich Bordoński
@JulianF dziękuję i zapraszam do odwiedzin Bordonii :)
@TadeuszBrus świecka, absolutnie :)
@ZdrajcaNarodu zapraszam najserdeczniej, jest piwo i wino i nalewka dzięgielówka :]
Odpowiedz Permalink
Taddeo von Hippogriff-Piccolomini
@MarcelideBO oto cytat:
Cytuję:
Opactwo Bordonów w praktyce stało się nie tylko miejscem spoczynku członków rodu Bordonów, ale również centrum życia duchowego i kulturalnego.
Odpowiedz Permalink
Nataliusz von Hohenburg
Świetny artykuł!
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
@MarcelideBO zaprzęgam więc powozy i już wyruszam z Thuringen. Spodziewaj się mnie trzeciego dnia o zmierzchu, przyjacielu!
Odpowiedz Permalink
Marceli z Ossolińskich Bordoński
@TadeuszBrus duchowe tak, ale nie religijne :)
@ZdrajcaNarodu każę szykować komnaty i trunki przelewać w karafy!
Odpowiedz Permalink
Peter West
Świetny artykuł!
Odpowiedz Permalink
Adam Jerzy Piastowski
Baron Maurycy z małżonką Marią byli dość długowieczni jak na tamte czasy, nie sądzi Hrabia?
Odpowiedz Permalink
Marceli z Ossolińskich Bordoński
@AJCartonwhisky JWP to cudowne właściwości sclavińskiego powietrza, chciałoby się rzec betonowego...
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.