Park Stołeczny, Jan de K., 11.03.2012 r. o 08:04
Słowo ode mnie

Szanowni Państwo!

Dziś w nocy wreszcie po wielu tygodniach siedzenia w wilgotnych lochach więzienia Jego Książęcej Mości opuściłem je. Nadszedł więc ten moment by za swoje wcześniejsze godne pożałowania występki przeprosić. Chciałbym więc wszystkich od głowy państwa do mieszkańców przeprosić. Za swoje słowa, które nie powinny mieć tu miejsca. Więzienie dało do myślenia. Zrozumiałem, że siedzenie w nim to nie jest prawdziwy sens funkcjonowania w Księstwie a władze nie dążą do tego. Dlatego jeszcze raz na koniec chciałbym wszystkich Sarmatów przeprosić za swoje zachowanie.

Z wyrazami szacunku, Jan de Kaniewski
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Nikt jeszcze nie lubi tego artykułu.
Komentarze
Przemysław Provenzano
Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Klękajcie narody!
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.