Park Stołeczny, Jeremiasz Winchester, 28.08.2011 r. o 09:21
Karczma w rękach Winchestera

szu_190.jpg
Karczma "Pod Świętym Dębem" zmieniła właściciela! Nie jest już nim pan Goglez a Jeremiasz Winchester! Nowy właściciel lokalu sam przyznaje że od dawno go interesowało wejście w karczmiany interes, ale dopiero teraz nadarzyła się ku temu okazja. Zamiast budować kolejny lokal, pan Winchester przejął już działającą knajpę, aby pokazać że wchodząc do interesu, nie trzeba od razu zakładać własnej firmy, a wystarczy się tylko dogadać z innym sarmatą.

"Złota Wolność" to rajcowny wynalazek dla pana Jeremiasza, po prostu ją kocha :) Nie mniej frajdy sprawiają mu dyskusje z innymi obywatelami Księstwa i dogadywanie szczegółów umów poprzez pocztę sarmacką.

Co zamierza ze "Świętym Dębem" zrobić pan Winchester? Oczywiście sprawić aby lokal prosperował. W chwili obecnej właściciel jest trochę zabiegany (został w końcu Taoiseachem Scrios atha Morvan), ale już w tej chwili zapewnia że whisky charakterystyczną dla regionu morvańskiego, w "Złotym Dębie" zakupić będzie można :)
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Nikt jeszcze nie lubi tego artykułu.
Komentarze
Ivo Karakachanow
Czekam na mocniejsze alkohole. My, baridajscy komuniści, nie pijamy niczego poniżej 80& szczęścia:)
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
Widać po tym co robicie i piszecie.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
W becie, Kochanie, w becie...Prawy, górny róg, współczynnik "szczęście" - kojarzy to Pan? Jeśli nadal będzie mi pan insynuował na każdym kroku realny alkoholizm to się pogniewamy, Misiu...
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
"Misiu..."
Tak to możesz do Kefasa pisać. Chociaż w Wandystanie więcej się takich znajdzie...
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
:*
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
My, panie Swarzewski, jeszcze brudzia nie piliśmy. Prognozując, za jakieś sześć lat…?
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
No dobra, poprawiam : JKW Kefasa.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Piotra Mikołaja, Piotra Mikołaja
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.