Park Stołeczny, Andrzej Swarzewski, 30.08.2011 r. o 12:29
Wystąpienie Prezesa Swarzewskiego

[Od godziny 10:00 trwa utajnione posiedzenie zarządu partii, jednak przez częściowo przezroczyste drzwi dziennikarze zauważyli, że co niektórzy wstają, by wypowiedzieć swoje gorące opinie na tematy ważne dla Księstwa Sarmacji]
Panie i Panowie! Pan Prezes zaraz przystąpi do wygłoszenia swojego przemówienia, a później będzie czas na zadawanie pytań - powiedziała Gabriela Ciemnogrodzka, przewodnicząca sztabu wyborczego Patriotycznej Ligi Narodowej.
[Po chwili Prezes Swarzewski wspólnie z dwoma ochroniarzami ubranymi w stroje Związku Obrony Krzyża i Krzyżowców wyszedł do mównicy, ustawił sobie mikrofon i rozpoczął przemówienie : ]
"Miłe Damy, Szanowni Panowie! Jak wszyscy wiemy w późnych godzinach pierwszego dnia tygodnia odbył się Protest Przeciw Sarmofobii w którym wzięło udział około dwadzieścia tysięcy osób, na końcu którego ustawiono krzyż pod Sejmem. Zakłamane źródła rządu ludowego podają jako, że zgromadziło tam się znacznie mniej ludzi, a część z nich uznaje nas, Prawdziwych Sarmatów za oszołomów i faszystów, mimo iż sami są komunistycznymi świniami i zakamuflowanymi opcjami Wandejskimi!
Jednak na tych publicznych obrazach słownych się nie skończyło i grupa chuliganów oszołomionych przez komunistów, a według niektórych źródeł agenci Służb Bezpieczeństwa pobili Obrońców Krzyża oraz publicznie go znieważyli co zasługuje na karę i potępienie. Niestety, ani my, ani Pani Jadwiga nie przestraszyliśmy się, więc bandyci zamordowali ją! Tak dalej być nie może! Od teraz Związek Obrony Krzyża i Krzyżowców nie pozwoli nikomu mordować patriotów!
PRECZ Z KOMUNĄ!"
A teraz prosimy o pytania - powiedziała Pani Gabriela.
Czołem Wielkiej Sarmacji (czekam na pytania :) )
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Nikt jeszcze nie lubi tego artykułu.
Komentarze
Tomasz Ivo Hugo
Pytanie od Dziennika Trzeźwości Transportowców: Skoro pan prezes wyszedł do mównicy, to czy mównica wyszła mu na przeciw? Skąd mównica wracała?
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
[szeptem] Pani Gabrielo, proszę, żeby małpa w czerwonym mi nie zadawała pytań]
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Z ostatniej chwili: Panie Prezesie, proszę się nie martwić, wszystko będzie dobrze. Dyrektor Szpitala Psychiatrycznego pw. Piotra Nowickiego osobiście przybył z pielęgniarzami. Aby podkreślić wazność i istotność pańskiej osoby - wzięto 2 kaftany i 16 kłódek z fabryki im. Marcelego Baldachima
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
Ogarnij się - krzyknął obrońca krzyża
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Słusznie prawi! Wódki polać! I wszyscy krzyczą za nim: Prezesie! Ogarnij się! Do jasnej ciasnej!
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
To było do Packi na muchy, a nie do Pana Prezesa! - krzyk na sali
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Pytanie od Zielnyborskiej Plotkary: Panie Prezesie czy Pan się dobrze czuje?
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
Bywało lepiej np. gdy kanclerzem był Pan Wiśnicki.
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Dziennik Trzeźwości Transportowców: Panie prezesie! Wiemy, że jest pan nałożnicą, ale nie wiemy czy papieża Nariepa, czy króla Nowickiego.
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Zielnyborska Plotkara: Jak widzę to nie umie Pan ustać na nogach i oczy tak jakby za mgłą. Może lepiej będzie jak Pan uda się do szpitala aby odpocząć
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Dziennik Trzeźwości Transportowców: Dyrektor Szpitala Psychiatrycznego pw. Piotra Nowickiego czeka pod drzwiami, jak informowaliśmy wcześniej. Jednak pan prezes się opiera - twierdzi, że nie lubi golfów, bo go gryzą w szyje i mają duże przekrwione oczy.
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Zielnyborska Plotkara: to trzeba mu pomóc. Omamcie go czekoladkami to spokojnie wejdzie do środka.
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Dziennik Trzeźwości Transportowców: Pani Redaktor, złociutka! Toż on jest pod wpływem czekoladek!! Przedawkował o jakieś dwa wiadra.
Odpowiedz Permalink
Jan Magov-Zaorski
Może powiedzieć kolo drzwi stoi sam Wanda to może się uda go zwabić :)
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Sądzę, że najpierw, przodem pośle mównicę i może zrobić się niefajnie.
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Zielnyborska Plotkara: o kurcze, ile tych czekoladek zjadł? Nie wiedziałam, że jest uzależniony. Redkatorze trzeba coś zrobić. Trzeba będzie zabrać mu mikrofon z ręki bo coś jeszcze zrobi. Zachęćmy go to wyjścia tylko w jakiś delikatny sposób. Hmmm może powiedzmy mu ze na zewnątrz czekają na niego jego fani?
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Dziennik Trzeźwości Transportowców: Pani Redaktor, obawiam się, że ten mikrofon nie jest już w ręce (albo rence) pana prezesa. A ja tam nie będę sięgał!
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Zielnyborska Plotkara: Panie Redaktorze trzeba go będzie stamtąd ściągnąć. Czy macie dość kaftanów bezpieczeństwa?
Odpowiedz Permalink
Leszek de Ruth
Panie Swarzewski, "panu kury szczać prowadzać, a nie politykę uprawiać".
Odpowiedz Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
Z drugiej strony, czemu zamykacie usta Panu Andrzejowi, z nim jest przynajmniej śmiesznie :P
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Ale panie Vladimirze Iwanowiczu! Nikt nie zamyka ust panu prezesowi. Łakniemy jego słów przepełnionych... no właśnie - czym? Może konkurs?
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
Panie Pac, Pani Hergemon-Euskadi, Panie Żółtowski! Nie idźcie tą drogą!
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Ależ jaką drogą? Ma Pan dla nas mapę?
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
Drogą obrażania i wyzywania od chorych psychicznie i oszołomów. Czy teraz zdrowy psychicznie jest tylko komuch?
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Dziennik Trzeźwości Transportowców: Panie p...rezesie. Nasza redakcja w tym wątku nikogo nie obrażała, nie nazywała oszołomem, ani chorym psychicznie. To, że ktoś trafia na obserwację do szpitala psychiatrycznego, nie znaczy, że od razu musi być chory psychicznie; to już nie od nas zależy.
Obrażał to pan - jednego z naszych przedstawicieli, brzydko przeinaczając jego nazwisko w nieładnym kontekście.
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Słuszna słuszna uwaga Panie Hugo :D
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
"Obrażał to pan - jednego z naszych przedstawicieli, brzydko przeinaczając jego nazwisko w nieładnym kontekście."
To była samoobrona :D
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Jasne jasne :D
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
Mam propozycję : skończmy z tym językiem nienawiści xD
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Sam Pan zaczął
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
Ogólnie to nie podoba mi się w ogóle to określenie na normalne, fakt, że dość ostre wypowiedzi. Ale ja i Pani przecież nie musimy się kłócić skoro Front Ludowy to jednak nie sługusy Rządu Ludowego.
Odpowiedz Permalink
Jan Magov-Zaorski
Co nie wytrzymałeś presji?
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
A to Pan może coś zrobić bez Wandy oraz I Sekretarza? Wątpię xD
Jak mu o tym powiem to pewnie pana do szafy zamknie na trzy wandaśki.
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Słucham?!!! Czy ja dobrze słyszę? Nazwał Pan moją partię sługusami rządu ludowego? Przesadził Pan na całej linii
Odpowiedz Permalink
Jan Magov-Zaorski
Ja? Mogę wszystko zrobisz mogę nawet wstąpić do partii PP i pierwszy sekretarz może mnie tylko publiczne nazwać zdrajcą i tylko tyle... :D Jestem całkowicie wolny
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
"Ja? Mogę wszystko zrobisz mogę nawet wstąpić do partii PP i pierwszy sekretarz może mnie tylko publiczne nazwać zdrajcą i tylko tyle... :D Jestem całkowicie wolny"
A no tak, zapomniałem, że PP to jednak co innego xD
"Słucham?!!! Czy ja dobrze słyszę? Nazwał Pan moją partię sługusami rządu ludowego? Przesadził Pan na całej linii"
powiedziałem, że to JEDNAK NIE SŁUGUSY RZĄDU LUDOWEGO
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
Nie prawda.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.