Park Stołeczny, Krzysztof Bojar, 25.04.2012 r. o 10:18
Kandydat FLM Krzysztof Bojar

flm_pelne_300.png

Krzysztof Bojar, w mikronacjach od 2005 roku. Doświadczony polityk, od początku związany z ruchem monarchistycznym. Oprócz Sarmacji, długo działał w Mandragoracie Wandystanu, gdzie dopracował się tytułu podlorda awangardy proletariatu. Poseł IX kadencji Izby Poselskiej, kwiaton Churału Ludowego V, VI i VII kadencji. Obecnie p.o. Starosty Książęcego Miasta Grodzisk i ambasador KS w Królestwie Dreamlandu.

Odezwa kandydata:

Szanowni Sarmaci i Sarmatki!

Moim głównym zainteresowaniem w polityce są obecnie sprawy międzynarodowe. Jako poseł chciałbym wspierać wszystkie działania mające na celu pełną odbudowę, tak niegdyś dynamicznej, polityki zagranicznej Księstwa. Obecny rząd już bardzo wiele zrobił dla odrodzenia tej polityki, słusznie opierając ją przede wszystkim na dwustronnych relacjach z najważniejszymi partnerami, takimi jak Dreamland i Federacja Al Rajn. Poparcie i kontrola parlamentu mogą być kluczowe dla utrzymania, i dalszego rozwoju efektywnej polityki wobec innych państw wirtualnych, dobrze służącej sarmackiej racji stanu.

Na arenie wewnętrznej mam zamiar działać na rzecz jak najpełniejszej realizacji programu FLM. Choć pozycja Księcia, gwaranta ciągłości i stabilności ustroju politycznego naszego państwa, pod pewnymi względami mogłaby zostać wzmocniona, dowartościowany powinien zostać przede wszystkim drugi suweren KS – lud sarmacki. Chociaż trudno przecenić wkład oraz doświadczenie naszej arystokracji, to właśnie nowi obywatele, dysponujący zapałem do działania i świeżym spojrzeniem na sprawy państwa, są konieczni dla przetrwania narodu sarmackiego. Są konieczni, aby kontynuowany był dorobek kulturowy i polityczny Księstwa, przez wiele lat budowany przez naszych szanownych książąt, diuków i markizów. Szersze dopuszczenie nowych obywateli do wpływu na władzę, chociażby poprzez dalsze spłaszczenie systemu ważenia głosów i większy, zapewniający lepszą reprezentację parlament, jest ważnym elementem ich motywowania, zarówno do doraźnej aktywności politycznej, jak i długofalowego zaangażowania w życie Księstwa.

Inną kwestią, która jest dla mnie bardzo istotna, jest wolność słowa. Z zadowoleniem obserwuję działalność obecnej prefektury, która utrzymywania porządku na forum nie zmieniła w absurdalną politykę represji, znaną nam z czasów Państwowej Administracji Miejsc Publicznych – urzędu zajmującego się upominaniem i banowaniem obywateli za nawet bzdurne przewinienia na ówczesnej Liście Dyskusyjnej. Jednak nadal pewne przejawy przesadnej pruderii są w Sarmacji obecne – naczelnym przykładem jest Pan Milicjant, przez którego rzucenie dwoma, nawet uzasadnionymi retorycznie przekleństwami, skutkuje wyrzuceniem z chata. We współczesnej Sarmacji jest wiele miejsca dla wandejskiego ducha wolności, jednak nadal nie wszyscy nasi włodarze dostrzegają zdrową granicę pomiędzy swoboda wypowiedzi, a chamstwem, objawiającym się bezrefleksyjnym rzucaniem inwektywami. Moim zdaniem przesadna pruderia, okraszona często pewną dozą hipokryzji, bywa równie szkodliwa co brak kontroli. Choć obecność bota-strażnika jest pod wieloma względami uzasadniona, jego absurdalna „nadgorliwość” już znacznie mniej, jego skrypty powinny zostać zmodyfikowane. Ale jest to oczywiście tylko jeden przejaw zjawiska, któremu, jako poseł, mam zamiar zdecydowanie się przeciwstawiać.

Drodzy Sarmaci, głosując na mnie wybieracie monarchizm z wandejskim duchem wolności i ludowości. Wybieracie państwo silne, aktywne i scentralizowane, ale nigdy nudne, nadęte i nieprzyjazne. To jest opcja Frontu Monarchistyczno Ludowego, i to jest wizja Sarmacji, którą chciałbym z Waszą pomocą realizować. Wizja Sarmacji, w której jako obywatel chciałbym mieszkać.

Vivat Książę!
Vivat Lud!
Vivat Sarmacja!
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: Rihanna Aureliuš-Sedrovski, Gustaw Witkowski, Fryderyk von Hohenzollern, Tomasz Sokołowicz.
Komentarze
Krzysztof Bojar
Ładna ściana tekstu mi wyszła. Jeszcze trochę, i dorównam Tow. Perunowi. <3
Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Wolność musi być i . :D
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
Churał przez u bez kreski. Wbrew sugestiom jednego Sarmaty parlament wandejski nie miał nic spólnego z chorałem gregoriańskim, lecz z wielkim churałem (mongolskim) i słowo takie jak najbardziej funkcjonuje w języku polskim (nie mikronacyjnym)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Bojar
Podejrzewam, że to jednak edytor tekstu zrobił, bo wklejałem z takowego. Poprawione. :]
Permalink
Gustaw Witkowski
Vivat poseł Bojar!
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.