Park Stołeczny, Karol Khartoum, 06.07.2012 r. o 03:40
O Baronii rzecz krótka.

szu_2777.jpg
Baronia Urtir, letnia siedziba Tenutariusza Królewskiego, barona Khartouma, to jedno z najtrudniej dostępnych miejsc w Królestwie Teutonii. Jest położona na wysokich klifach nieopodal Złotego Grodu. Wiatry wiejące z północy sprawiają, że piź... znaczy się... wieje tutaj bardziej niż na pewnym polskim dworcu. Przenikliwe zimno sprawia, że nieprzyzwyczajony człowiek, po paru minutach zapomina jak się nazywa i czy miał przy sobie pieniądze, czy cokolwiek drogocennego... oddałby wszystko, żeby się stamtąd jak najszybciej oddalić... w zasadzie, również jak na tym dworcu. Tam gdzie klify są najwyższe stanęła latarnia morska, oświetlająca drogę śmiałkom, którzy postanowili wybrać się w podróż po zimnych, północnych wodach. W miejscu, gdzie wybrzeże jest łagodniejsze powstał duży letni dom... o ile można tu w ogóle mówić o lecie... w Urtirze są dwie pory roku, mianowicie, piź... w ch..., znaczy zimno jest i druga... piź... trochę mniej, znaczy się... ekhm... jest mniej zimno.

Urtir, z gaelicka Nowa Ziemia... nowa dla Morvańczyków, czy raczej Morvańczyka :). Ten teren baron Khartoum, urodzony w Morvanie, wybrał na swą nową siedzibę. W ten sposób część Morvańczyków znalazła wreszcie swoje miejsce na Ziemi, gdzie mogą spokojnie osiąść i zająć się rolnictwem, polowaniami i rybołóstwem. Baron Khartoum zadba o to, by każdy Morvańczyk czuł się tutaj jak w swej ojczyźnie wokół Loch Gromm. Zlecona została budowa celtyckiego kręgu, w celu odnowienia kultu dawnych bogów. Ku lepszej ochronie, natomiast, w głębi lądu, stanie zamek obronny. Powstaje również, pałac gościnny, na wypadek, gdyby dobroczyńcy, którzy dali Morvańczykom własny kąt, zechcieli odwiedzić Urtir.

Niechaj ta Baronia ku chwale żywym Morvańczykom i na ich pamiątkę, rośnie w siłę. Niechaj Nowa Ziemia da nowy początek starej kulturze, która stanęła w miejscu wiele lat temu.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: Irmina de Ruth y Thorn, Karolina Aleksandra, Szymon Chojnacki de Ruth.
Komentarze
Konrad Hohenstauf
Ale rano po bułki do sklepu to mają przerąbane chodzić.
Permalink
Konrad Hohenstauf
Dlaczego zmienił się obrazek? Teraz mój poprzedni komentarz ni w p... ni w oko. :]
Permalink
Karol Khartoum
Bo chciałem dać dwa ;P, ale coś nie wychodzi ;D
Permalink
Karolina Aleksandra
Można wrzucić obrazki na zewnętrzny serwer typu imageshack i potem otagować (img)link(/img) :-)
Odpowiedz Permalink
Karol Khartoum
Można, ale stwór ze mnie trochę leniwy :P i obejdę się jednym... :)
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.