Park Stołeczny, Karol Khartoum, 07.07.2012 r. o 04:25
Dzielnica Morvańska

Złoty Gród, VII lipca, Roku Pańskiego MMXII,

Rządy Króla Michaela von Lichtensteina

Czas temu niedawny, w Złotym Grodzie powstawać zaczęła dzielnica dla Morvańczyków, którzy postanowili przenieść się do Teutonii. Ucieszyło to ludność lokalną, gdyż rąk do pracy w mieście dotąd mało było. Wokół miasta słaniają się już kłosy zbóż i przy zbiorach każdy człowiek pomocny, a że Morvańczycy to naród robotny i niewymagający to pewnym było, że starym mieszkańcom w pracy pomogą.

Przygotowano, więc teren na zachód od portu, by tam ludność z bagien w spokoju swoje osiedla zakładać mogła. Przybywali, więc Morvańczycy coraz liczniej na gościnne ziemie, a że pracowali ciężko to i szybko się dzielnica ich, do olbrzymich rozmiarów rozrosła. Zajęli, więc również północne krańce miasta, by starym mieszkańcom, nieproszeni, nadal w drogę nie wchodzić. Asymilacja jednak, postępowała i już nie tylko Morvańczycy językiem Złotogrodzian władać potrafli, ale także rdzenni mieszkańcy gaelickim posługiwać się płynnie zaczęli. Mieszkańcy ZGR to, bowiem, tolerancyjni i otwarci ludzie, którzy uprzedzeń do innych narodów nigdy nie żywili. Z tym większą radością przyjmują fakt, że sam Tenutariusz Królewski, choć narodowości od nich odmiennej, stara się sprawiedliwie dla wszystkich, obok Króla, rządy sprawować.

Właśnie z powodu olbrzymiej sympatii, ludność, bez obaw żadnych, przyjęła ostatnią decyzję Tenutariusza. Mianowicie, w celu lepszej kontroli nad nowymi częściami miasta sprawowania, nakazał on budowę nowego pałacu tenutariuszowskiego, w samym centrum Dzielnicy Morvańskiej. Będzie on dla mieszkańców pełnił funkcje równorzędne, co miejski magistrat. Ponadto, Tenutariusz nakazał, aby wyścigowy koń Tenutariusza, właśnie, tam miał swoją stajnię. Albowiem, wszyscy nowi mieszkańcy uwielbiają Morvańca i traktują go jak swój symbol.

Radości w Złotym Grodzie nie widać końca, gdyż oto, wraca miasto Królów do życia, a mieszkańcy z nadzieją czekają każdego następnego dnia.
szu_2785.jpg
(-) Karol Khartoum von Urtir
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: Karolina Aleksandra, Szymon Chojnacki de Ruth, Yupeng Beijin-Zhao, Simon Villee, Konrad Hohenstauf, Michael von Lichtenstein, Vladimir ik Lihtenštán.
Komentarze
Vladimir ik Lihtenštán
A Teutonii tak często zarzuca się nietolerancję. Teutonofoby i Gellony mają dowód, że to wierutne kłamstwa! :)
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
Zerknij Panie na Witrynę Królewską, potem szprechaj o tolerancji :P
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.