Park Stołeczny, Kryspin von Lichtenstein, 23.07.2011 r. o 04:05
Desiderata, numer trzeci

23 lipca 2011 roku, w Cesarskim Mieście Stołecznym Srebrny Róg ukazał się trzeci numer ogólnomikroświatowego pisma Cesarskiego Miasta Stołecznego Srebrny Róg, "Desiderata".

- Od dziś Desiderata będzie dwutygodnikiem, w przyszłą sobotę nie zostanie wydany czwarty numer - powiedział redaktor naczelny.

W tym numerze:
1. Wywiad z Ministrem Spraw Zagranicznych Królestwa Dreamlandu, Jacquesem markizem de Brolle,
2. "Czysta" - wieści z Gmachu Narodów,
3. Felieton pt. "Czym się różni Zeus od protonu?",
4. "Nuda" - o tym czy jest źle, czy tak tylko wygląda,
5. "Referendum Konstytucyjne",
6. "Szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie",
7. "Błędni rycerze Teutońscy",
8. Poezja, czyli próby poetyckie: wiersz Kryspina von Lichtensteina "Ukryte - liberum veto".
1.png2.png3.png4.png
Miniatury wybranych stron trzeciego numeru Desideraty.

Numer liczy 14 stron w formacie A4.
• Do pobrania: http://www.srebrny.sarmacja.org/desiderata/03-desiderata.pdf
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Nikt jeszcze nie lubi tego artykułu.
Komentarze
Yaraeh Euskadi
Jak zawsze kawał dobrej roboty!
Permalink
Leszek de Ruth
Czemu nie mogę odpalić?
Odpowiedz Permalink
Kryspin von Lichtenstein
Niech Pan spróbuje raz jeszcze, możliwe, że nie posiada Pan Adobe Reader na komputerze, bądź przeglądarka nie obsługuje formatu PDF... Sprawdzałem trzykrotnie, wszystko działa.
Permalink
Leszek de Ruth
Właśnie mam AR, przeglądarka też nie ma kłopotu z plikami .pdf, poza tym jednym. To dotyczy u mnie każdego numeru "D".
Odpowiedz Permalink
Kryspin von Lichtenstein
Nie wiem co mam Panu powiedzieć, gdyż u mnie wszystko działa (na komputerze stacjonalnym, laptopie i komórce).
Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
U mnie wszystko ładuje się poprawnie, dobra, piękna i profesjonalna praca :)
Odpowiedz Permalink
Leszek de Ruth
Dobra, znalazłem sposób - pobieram element docelowy.
Odpowiedz Permalink
Kryspin von Lichtenstein
Cieszę się. :-) Plik PDF ma blisko 7MB, dlatego jeżeli ładuje się plik w przeglądarce to trzeba chwilkę odczekać - zwłaszcza w mozilli czy firefoxie.
Permalink
Teodozjusz Azoramath-Arped
Mozilla Firefox ok. Ale osobny program Mozilla i Firefox? :D
Odpowiedz Permalink
Kryspin von Lichtenstein
Miałem na myśli to, że Mozilla ma pakiet programów pod swoim szyldem które pozwalają również przeglądać strony internetowe. Stąd wymienilem osobno Mozillę i Firefoxa, aby się nie rozdrabniać. Kto się zna, to wiem, ale może powinienem wymienić wszystkie... ;-)
Permalink
Helwetyk Romański
Ponownie, doskonały numer. Na marginesie uwag technicznych polecam rzucenie okiem na http://www.issuu.com/.
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
Tak, klasa sama w sobie. Wraz z Nowym Średniowieczem - perełki obecnej v-prasy. Chyba trzeba - tu do przebiegu audiencji PMK w pałacu - trzeba dodać like it, bo jak czytałem koment Rooshowego Byczqa to chciałem go zlajkować.
Odpowiedz Permalink
Guedes de Lima
Fantastyczna robota. Jak już pisałem, według mnie najlepsza obecnie gazeta funkcjonująca w mikroświecie. Jakość wybitna wręcz.
Odpowiedz Permalink
Leszek de Ruth
W jakim programie robiona jest "Desiderata"?
Odpowiedz Permalink
Kryspin von Lichtenstein
Tajemnica miasta. :-)
Dziękuję za miłe słowa kierowane pod adresem pisma.
Permalink
Helwetyk Romański
Tajemnica jak tajemnica, w pliku PDF widać. ;-)
Odpowiedz Permalink
Kryspin von Lichtenstein
Dlatego też kto dociekliwy, ten znajdzie! :)
Permalink
Helwetyk Romański
Nawiasem mówiąc, jestem bardzo zaskoczony, spodziewałem się InDesigna. :-)

Szkoda tylko, że wbudowana w tajemniczy program maszynka do PDF jest dziadowska (nie poprawili od poprzedniej wersji…) i niepotrzebnie zamienia czcionki na krzywe, przez co plik jest dobrych kilka razy cięższy niż by być musiał. Z zawodowego obowiązku proponuję przetestować wspomniany CutePDF: jest opcja, że popsuje bitmapy, ale jest też opcja, że będzie „lżej”.
Odpowiedz Permalink
Kryspin von Lichtenstein
Grafikę tworzę w Adobe Photoshop CS5, całość składam w tajemniczym ot programie. :-)
Mogę również zapisywać plik PDF w programie Nitro PDF, przez co pliki są znacznie mniejsze, ale składając wszystko w całość wybieram "wbudowaną tajemniczą maszynkę".
Pomyślę.
Permalink
Leszek de Ruth
Heh, mogłem się domyślić :D Rozwiązanie bardzo słuszne, sam bym skorzystał ale na moim sprzęcie "tajemniczy" nie ruszy :D Jego starsza wersja to się nadaje... Do kur macania...
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.