Park Stołeczny, Albert Felimi-Liderski, 20.09.2012 r. o 04:00
Albid na rękach piłkarzy, czyli Puchar SLP

Witam.

KS Hergolien - ta drużyna stała nam na przeszkodzie do półfinału Pucharu SLP.
Pierwszy mecz zakończony bezbramkowym remisem.

Postanowiłem, że nie będę jak szalony rzucał się na przeciwnika, bo znając siłę w defensywie ekipy z Teutonii jeszcze nie strzelę, a za to mogę nadziać się na zabójczą kontrę.

No więc cóż... włączam relację. Od razu spotrzegłem, że rywal będzie grał 5-3-2. Tak jak przewidywałem.
Zaczynamy walkę.

8. minuta. Szeki przy piłce. Próbuje się zastawiać... Ależ niewiarygodny zwód! Biegnij, biegnij! Strzela... Poprzeczka! Aj!

Kilkanaście minut później. Baggio przy piłce. Nie ukrywam, że liczyłem na jego geniusz. Ależ urwał się obrońcom! Perfekcyjny strzał... Poprzeczka! Ależ blisko... Ponownie...

Koniec Pierwszej Połowy. Jest bardzo dobrze. Rywal zdominowany. Mieliśmy trzy okazje, KS Hergolien żadnej. Posiadanie piłki również na naszą korzyść. Brakuje już tylko bramki...

55. minuta. Znowu Szeki. Ładne odegranie na skrzydło do Fixa. Dośrodkowuj, dośrodkowuj! Jest. Ależ idealnie! Wprost na głowę Szekiego... nie ma bramki. Jak to możliwe?! Kolejna akcja bez gola.

Nieco ponad kwadrans później. Ładna klepka w środku boiska. Często właśnie z takich niewinnych podań ujawnia się to "złote". Fix, Bethke, Simos. Fix, Bethke, Simos - można powtarzać do znudzenia. W końcu jednak "Profesor Fix" ukazuje swoją wspaniałość. Podanie do Baggia. Jest w polu karnym! Idealna okazja do strzału... A jednak podanie do Simosa... Jest Sam na Sam! Traf to, traf... GOOOOOOOOOOL! 1-0! Rossoneri sensacyjnie prowadzi! Wytrzymajmy!

Koniec spotkania! Rossoneri Fer pokonuje KS Hergolien i zapewnia sobie awans do Półfinału Pucharu SLP!
Rossoneri Fer 1-0 KS Hergolien
Giannis Simos '74

W Półfinale Pucharu, który wbrew pozorom na początku sezonu miałem zamiar olewać, zagramy z Młotami. To już wyższa półka, ale postaramy się sprawić kosmiczną sensację i awansować do wielkiego finału.
W lidze natomiast, w sobotę mecz z Synami. Liczę na wyrównaną walkę.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: Leszek de Ruth, Michał Michaelus, Markus Arped, Tomasz Ivo Hugo, Ignacy Urban de Ruth, Gustaw Witkowski, Ryszard Paczenko, Krzysztof von Thorn-Macak.
Komentarze
Leszek de Ruth
Albid! Kocham Cię! :D Ferska drużyna tak daleko!
Odpowiedz Permalink
Leszek de Ruth
Masz tu jeszcze jedną tantiemkę w nagrodę :D I jeszcze jedną :D
Odpowiedz Permalink
Leszek de Ruth
Tfu, tu jeszcze jedna :D
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
Ah, dziękuję :*

Kto lubi jeść ser? Rossoneri Fer!
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Kurcze, tak dawno nie pisałem nic o xpercie, że myślałem, że to już finał i zdobyłeś Puchar ;)
Gratuluję półfinału i trzymam kciuki za finał! :)
Odpowiedz Permalink
Prokrust Zombiakov
Druga gellońska drużyna - Boty z Morwenau (wcale nie z Morvanu) - również jest w półfinale. Feniks leci hen wysoko... spoko spoko ...
Odpowiedz Permalink
Leszek de Ruth
Och, pamiętam zacięte boje z Botami, jeszcze całkiem niedawno. Trudno było z wami wygrać :D Co ciekawe, ścieżki naszych drużyn krzyżowały się także kilkakrotnie ligach oficjalnych :D
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
Może Derby GiSu w Finale? ;-)
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
GiSu to nie koniecznie :) Hrabstwa Gelloni brzmi lepiej. A nawet Serca Gelloni.

/Diuku, musimy koniecznie zagrać towarzyskie derby Krezu :D
Odpowiedz Permalink
Gustaw Witkowski
Gratulacje! :)
Permalink
Michał Michaelus
No to szykuje się ciężka przeprawa w weekend ;-)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof von Thorn-Macak
A w półfinale Rossoneri grają z moimi Młotami... I nie ukrywam, że mam zamiar ten dwumecz wygrać :D
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
@Michał: No cóż. Mecz będzie naprawdę trudny, a o zwycięstwie mogą decydować detale :-)

@Krzysztof: Rossoneri będą dzielnie walczyć. Poczyniłem postępy przez sezon(poprzednio graliśmy z Wami w 1/16 chyba) i postaram się ustawić zespół tak, aby odnieść sukces. ;-)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof von Thorn-Macak
Z moich statystyk wyszło, że graliśmy już dwukrotnie: w 1/16 i 1/4. Teraz czas na półfinał więc i tak postępy. Myślę, że jeszcze 1-2 sezony i będzie spokojnie gotowi na awans i utrzymanie się w Ekstraklasie :)
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Na awans już są gotowi ;)
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
W tym momencie naprawdę nie chcę awansować do ekstraklasy, więc zbytnio się nie gonię. Ważne jest to, aby się utrzymać i w przyszłym sezonie możemy już myśleć poważnie.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof von Thorn-Macak
@Tomku: sam awans to nie wszystko :) Co z tego, że awansujesz jak cały sezon dostajesz po garbie i zawodnikom leci forma na łeb i musisz pompować kasę na treningi - ergo masz mniej kasy na nowych zawodników...
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
No i po meczu Synowie Wandy - Rossoneri Fer. Jeden z wielu w ostatnim czasie bezbramkowych remisów :-)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.