Gazeta Teutońska, Karolina Aleksandra, 25.09.2012 r. o 04:14
P y t a m

pytajnik.jpg

Niczym samotny wędrowiec
pośród wybuchów armatnich
w morzu ognia szukam
n o r m a l n o ś c i

Na ruinach strawionych
przez wszechobecny ogień
wschodzi nowa jutrzenka
b e z f l e j m u

Lecz i tak wieczorem
znów niezliczone armie
pójdą w bój krwawy
padną znowuż słowa
p i e k ą c e

Nie ma tu niewinnych
wszyscyście flejmem splamieni
jam nie arbiter flejmorum
skromnie jeno
p y t a m

Gdzie jest granica?
Jeszcze Wam nie mało?
I najważniejsze pytanie:
Towarzysze!
P o r ą b a ł o?
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: Prezerwatyw Tradycja Radziecki, Ignacy Urban de Ruth, Katiuszyn Rewoluty Lepki, Helwetyk Romański, Zbyszko Gustolúpulo, Julia von Levengothon, Simon Villee, Mateusz von Thorn-Chojnacki, Markus Arped, Leszek de Ruth, Szymon Chojnacki de Ruth, Michael von Lichtenstein, Konrad Hohenstauf, Ryszard Paczenko, Lanigiria von Graudenz, Robert Berg, Mikołaj Torped, Paviel Gustolúpulo, Tomasz Ivo Hugo, Gauleiter Kakulski, Sereus von Ahabejż.
Komentarze
Ignacy Urban de Ruth
Bardzo zacne! ♥
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Podoba mi się to;-)
Odpowiedz Permalink
György Róni Karakachanow Jr
A ja lubię flejmy i nie lubie granic.
Permalink
Tomasz Ivo Hugo
No to nieźle jestem nie-w-temacie.
Odpowiedz Permalink
Leszek Karakachanow Sr
Dobry flejm jest jak polowanie na pieski scholandzkie: przedmiot uwielbienia koneserów.
Permalink
Karolina Aleksandra
Dobry flejm nie jest zły, to prawda. Ale słowo dobry jest tu kluczowe.
Odpowiedz Permalink
Lanigiria von Graudenz
Dobre to Karolino :D
Permalink
Lanigiria von Graudenz
jakże to cienka to granica te chamstwo...
Niektórym lupę polecam by więcej w gnojówce nie musieli brodzić ;)
Permalink
Robert Berg
Muszę powiedzieć, że jest to artykuł, który zasługuje na 15 w tarczy strzelniczej (gdyby była). Ostatnia zwrotka mówi wszystko bez zbędnego komentarza. Brawo.

Robert Berg
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.