A tymczasem na prowincji...

Odkąd zostałem oficjalnie i z pompą zwolniony z funkcji P.O. Namiestnika, wiadome było, że wkrótce obejmę urząd ponownie- tym razem z pełną pompą, praworządnie i już jako pełnoprawny namiestnik.
Ponieważ boję się nieco reakcji pana Jasińskiego (3 zdania? 4 zdania?), a uważam, że społeczeństwu należą się informacje, niniejszym opowiadam jak to było:
siedemnastego października przegłosowana w sejmie "ustawa konstytucyjna o nowej konstytucji Królestwa Sclavinii" została przedstawiony w Senacie. Sześć dni później Marszałek Senatu, diuk Jack Korab, rozpoczął trwającą dwa dni debatę, podczas której nikt nie zgłosił sprzeciwu( prawdę mówiąc, nikt nie zgłosił niczego-wszyscy nasi arystokraci milczą w tej sprawie). W związku z powyższym Konstytucja została podpisana przez Miłościwie Nam Panującego JKiKM Piotra II Grzegorza.
Tego samego dnia Regentka Księstwa, Julia von Levengothen, utworzyła Konstytuantę, w skład której weszli początkowo:
-Ja- jako aktywny mieszkaniec, obywatel i szlachcic Królestwa Sclavinii i decyzer Sclavińskiego Hufca Rycerskiego,
- Sz. P. David de Hoenhanim- jako aktywny mieszkaniec Sclavinii i Komtur Sorvanno,
-Sz. P. Robert Berg- jako aktywny mieszkaniec Sclavinii i twórca Sclavińskiego Parku Narodowego,
Po rozwikłaniu zaś pewnej dość istotnej nieścisłości- tylko ja. Nieciężko zatem zgadnąć wynik głosowania na urząd Namiestnika:
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=261&p=86857#p86857
(wszystkich zlękniętych o stan Sclavińskiej demokracji mogę uspokoić, że pan Berg wyraził chęć oddania głosu za moją kandydaturą, jestem także niemal pewien, że to samo uczyniłby pan de Hoenhaim, gdyby miał nieco więcej czasu)
Na dniach rozpocznę konsultacje społeczne w sprawie uchwalenia nowej, pełnej konstytucji Królestwa, tworząc tym samym podstawę prawną do dalszych działań.
W drażliwej kwestii stolicy chciałbym zapewnić, że ostatecznie zostanie nią Eldorat, tymczasowo jednak siedziba władz mieścić się będzie w Komturii Sorvanno.
Jeszcze raz zapraszam wszystkich do zamieszkania w Sclavinii i wzięcia udziału w przemianach, które w niej zajdą. Uszanuję oczywiście tradycję, ale, zgodnie z tym co powiedział Jego Świeckobliwość (nie orientuję się w tytulaturze :D) Hodża I, większość przeszłości królestwa, to, niestety, "przykład na to jak można coś spierdolić".

Ponieważ jako namiestnik jestem teraz głosem Królestwa i jego reprezentantem, niniejszym podaję swój gmail:
michzapala@gmail.com
i swój numer telefonu:
609859644
jako oficjalną infolinię we wszelkich sprawach Sclavinii. Jednocześnie proszę, by po 22:00 nie dzwoniono do mnie, tylko SMS-owano, informuję także, że nie mam pojęcia, czemu JKW Piotr Mikołaj wygląda jak pan Kleks(wg hetmana Książczaka: jak Lenin), nic nie wiadomo mi także o tym, by grzyby nie rosły w pełnię (jeśli po drodze ktoś wymyśli kolejne równe sensowne pytanie jak dwa wyżej podane, serdecznie proszę o niezadawanie mi go).
Pozdrawiam,
Michał Jerzy kawaler Hass herbu Wieża,
Namiestnik Królestwa Sclavinii.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: Helwetyk Romański, Julia von Levengothon, Andrzej Swarzewski, Fryderyk von Hohenzollern, Piotr II Grzegorz, Adi Alatristé, Tomasz Sokołowicz, Ivo Karakachanow, Szymon Chojnacki de Ruth.
Komentarze
Robert Berg
"(wszystkich zlękniętych o stan Sclavińskiej demokracji mogę uspokoić, że pan Berg i wyraził chęć oddania głosu za moją kandydaturą,.." Potwierdzam. Sam celowo zamieszkałem w Sclavini uznając, że jako kraj z dość ciekawą historią powinien istnieć - może nie samodzielnie ale nic nie stoi na przeszkodzie aby był aktywną częścią Sarmacji.

Robert Berg
Permalink
Tomasz Sokołowicz
Cieszę się niezmiernie z o wiele rozsądniej decyzji w sprawie stolicy. Gratuluje stanowiska i życzę powodzenia.
Permalink
Vladimir von Hochenhaüser
Dziękuję, Panie Tomaszu, ponownie zapraszam do współpracy przy odbudowie Królestwa.
Odpowiedz Permalink
Vladimir von Hochenhaüser
Zapraszam serdecznie do dyskusji nad moim projektem Konstytucji: http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=288&t=8753
Odpowiedz Permalink
Karolina Aleksandra
Jak Lenin? Czy ja wiem... No może troszkę... :D

A co do tematu — raz jeszcze, powodzenia :)
Odpowiedz Permalink
Prezerwatyw Tradycja Radziecki
To Lenin wyglądał trochę jak Kefas.
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.