Z archiwum Uniwersytetu Latającego

Południowobaridajski Uniwersytet Latający im. Władysława Bartoszewskiego, jest placówką niezwykłą. Założony na początku lat 70-tych przez El Gubernatore, niezmiennie jeździ z wykładami po całej republice docierając ze szkolnictwem wyższym do każdego zakątka kraju. Władysław Bartoszewski jest nie tylko patronem ale i honorowym El Profesore ULu, a jego gościnne wykłady niezmiennie przyciągają setki obywateli.

swiadek3.jpg
El Profesore Bartoszewski przemawia do weteranów

W Republice, niezwykłym powodem do dumy jest możliwość pochwalenia się ukończonymi studiami na Uniwersytecie. Nie dziwi więc, że z możliwości tej skorzystały przed laty czołowe dzisiaj postacie południowego życia publicznego. Gdy na początku lat 80-tych UL prowadził w Ciuad de Bravo stacjonarne, dwuletnie studia bananistyki w gronie studentów znaleźli się młodzi, piękni, na*ebani Ivo Marija de Folvil (jeszcze kawaler) i Grigorij (jeszcze nie El Presidente).

michael_jackson_lj56h.jpg
Grigorij (afro) i Ivo (nr 32) przed zajęciami z uprawy bananów

- Doskonale wspominam, stare, dobre czasy bananistyki na "Władku", to czego tam się nauczyłem wykorzystuję do dzisiaj - mówi dzisiaj Ivo Tomaszowy Karakachanow-Pac - nauka, kokainowe balangi w akademiku i bieganie nago po kampusie, zapamiętam do końca życia.

Udało nam się dotrzeć do studenckich indeksów naszych bohaterów, ich lektura uświadamia jak wielkie są to intelekty. Popatrzmy:

indeks.png

indeks2.png

Nie mamy wątpliwości, że Uniwersytet Latający im. Władysława Bartoszewskiego to najwybitniejsza placówka oświatowa w świecie, wrażenie robią chociażby same nazwiska wykładowców (C. I. Humidor, dwukrotny Nóblista) i absolwentów. Mieszkańcy Republiki Południowego Baridasu trwają w radości i dumie z tego powodu - nikt nam nie wmówi, że coś jest od nas lepsze.

pieczec1.png

Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: Ivo Karakachanow, Fryderyk von Hohenzollern, Michaś Elżbieta II, Markus Arped, Karolina Aleksandra, Szymon Chojnacki de Ruth, Ignacy Urban de Ruth, Adi Alatristé, Sorcha Raven, Goglez Pajzano, Leszek Karakachanow Sr, Emanuel Śmigło, Mikołaj Torped.
Komentarze
Ivo Karakachanow
w pierwszym semestrze miałem gorsze oceny za nieobecności. Walczyłem wtedy. Z kacem i w górach Samudy.
Odpowiedz Permalink
Emanuel Śmigło
El kujon.
Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Zaczepiste. No no perełki nasze się wybijają :D
Odpowiedz Permalink
P.N.W
Przepraszam, a czy w ramach Warsztatów Ideologicznych i Edukacji Seksualnej były też zajęcia praktyczne?
Permalink
György Róni Karakachanow Jr
@Paweł Ciupak, ależ oczywiście - kilkanaście godzin w semestrze!
Permalink
Karolina Aleksandra
Mogliście same szóstki mieć, pf.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
To samo Griszy mówiłem: "Wciągaj kreskę chcę mieć same szóstki!"
Ale on na to: "Nie pier*ol, polewaj"
Odpowiedz Permalink
Michał Hodża Kiełbasa-Krakowski
Dlatego mnie wylali po pierwszym semestrze, bo z narkotyków najbardziej lubiłem bimber (a z ciast schabowy). :(
Permalink
Ryszard Paczenko
A z łakoci boczek, tak :-)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.