Park Stołeczny, Sorcha Raven, 20.08.2013 r. o 16:59
Oświadczenie MSZ Zjednoczonego Królestwa Samundy dotyczące wydalenia ambasadora

R3cCrIX.png
Oświadczenie MSZ Zjednoczonego Królestwa Samundy dotyczące wydalenia ambasadora.

Odpowiadając na Oświadczenie RM Księstwa Sarmacji ws. wydalenia ambasadora, pragnę przedstawić czynniki jakie spowodowały taką, a nie inną decyzję.
Jak Kanclerz Księstwa Sarmacji zauważyła wyraziłam zgodę jednak podkreślałam iż jestem co do kandydatury Prezerwatywy Tradycji Radzieckiego sceptycznie nastawiona, jednak chciałam dać szansę tak Samundzie, jak i Sarmacji, odpowiedź Kanclerz Księstwa Sarmacji była
Cytuję:
zobaczymy, jak to wyjdzie
odczytałam ją jako możliwość wysłania do nas jednak innego ambasadora, stąd brak mojego dalszego sprzeciwu.
Po przybyciu ambasadora Księstwa Sarmacji okazało się, że jednak wspomnienia i negatywne emocje jakie wiążą się z osobą Prezerwatywy Tradycji Radzieckiego nadal są żywe.

Cytując oświadczenie RM Księstwa Sarmacji
Cytuję:
Po przywitaniu się na forum Samundy, został zaatakowany przez jednego z mieszkańców Królestwa, Thorgautra Gvandoyę, który wyraził swoje zdziwienie w związku z przybyciem takiej persony do Samundy.
Muszę stwierdzić, że słowa JKM Thorgautra Gvandoya nie były w żaden sposób atakiem, a jedynie zdziwieniem i zniesmaczeniem sytuacją, że MSZ Ksiestwa Sarmacji mimo kontrowersyjnej zaszłości Prezerwatywy Tradycji Radzieckiego dotyczącej Samundy wysyła go do nas w charakterze ambasadora.
Pozwolę sobie zacytować
Cytuję:
Dawny zaborca zjawia się jako ambasador kraju, który nie ma z nami nawet umowy. Rozumiem poselstwa w sprawie uznania danego kraju, ale współpraca bez traktatu chociażby o uznaniu za podmiot państwowości...
Plułeś na nas na cały świat,a teraz wracasz pod płaszczykiem dyplomaty? Miej choć trochę godności i odpuść sobie nas raz na zawsze.

W dalszej części nastąpiła nieprzyjemna dyskusja w skutek której nasz Minister Spraw Wewnętrznych zrzekł się stanowiska, a następnie opuścił nasz kraj, co wiązało się z destabilizacją rządu, którego bezpośrednim czynnikiem było właśnie przybycie do nas Prezerwatywy Tradycji Radzieckigo, podjęłam decyzję o wydaleniu ambasadora,którego obecność mogłaby doprowadzić do pogłębienia nieprzyjemnej dyskusji, a co za tym idzie wzbudzić negatywne emocje do Ksiestwa Sarmacji, jak i odwrotnie.
Postanowiłam wydalić ambasadora jednocześnie pisząc
Cytuję:
jestem zmuszona poprosić o opuszczenie naszego kraju.
Zatem nie było wrogiego nastawienia z mojej strony.

Pragnę jedocześnie podkreślić iż nigdy nie negowałam wielkiego wkładu pracy jaki wniósł do Samundy diuk Karakachanow-Pac, co więcej zawsze to podkreślałam,
a
Cytuję:
oskarżano o splagiatowanie skryptów Księstwa na rzecz systemu tworzonego w Samundzie.
nigdy nie były moimi słowami, w tym czasie nie byłam obecna, zatem nie jestem w stanie odnieść się do tej części oświadczenia.

Reasumując nigdy nie zależało mi na konflikcie pomiedzy naszymi państwami, tym bardziej, że działałam z zadowoleniem na terenie Księstwa Sarmacji i wydaje mi się, że z korzyścią dla wszystkich, dlatego z przyjemnością przymiemy innego ambasadora Księstwa Sarmacji i myślę, że nasze stosunki będą stabilne i pozytywne.

(-)Meisande V Gvandoya
Królowa Zjednoczonego Królestwa Samundy
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
1 451,00 lt
Ten artykuł lubią: Karolina Aleksandra, Lanigiria von Graudenz, Andrzej Swarzewski, Zbyszko Gustolúpulo, Jurand Swarzewski.
Komentarze
Karolina Aleksandra
Zalajkowałam — bo doceniam, że MSZ Samundy zdecydowało się złożyć w tej sprawie oświadczenie. Odpowiedź będzie wystosowana w następujących dniach zapewne.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Kura
Pamiętajcie, że zawsze możecie liczyć na najlepszego sarmackiego ambasadorem jakim jestem ja :)
Odpowiedz Permalink
Akrypa Rabotowicz von Primisz
To już wiem dlaczego zmieniłeś imię i nazwisko.
Permalink
Roland Heach-Romański
@KCS: Wy się nie pchajcie tam tak, bo nie dość, że mnie teraz wielbłądy zabrali, kozy podrzucili i zmusili do jedzenia al-rajnów, to jeszcze może z dzidy w kolano dostanę... danke ale postoja!
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
sarmacka szkoła dyplomacji.
Odpowiedz Permalink
Katiuszyn Rewoluty Lepki
Przepraszam bardzo, ale początkowo Rząd nie chciał wysyłać PTR do Samundy, dopiero po m.in. mojej "interwencji" czyli przekazaniu Rządowi (czy w zasadzie przypomnieniu), że Ivo i Królową mówią że nie mając nic przeciw o ile PTR zadeklaruje że nie będzie trollował. Nie trollował, więc ze strony KS umowa została dotrzymana. Więc przykro mi, ale całość winy leży po stronie Samundy.
Permalink
Lanigiria von Graudenz
Mam pytanie w kwestii formalnej.
Czy Księstwo Sarmacji podpisało traktat z Samundą?
Z jaką datą i w jakim terminie tow. Prezerwatyw Tradycja Radzieckiegi odwiedził Samundę?
Permalink
Piotr II Grzegorz
Cytuję:
Więc przykro mi, ale całość winy leży po stronie Samundy.[/qoute]

Cały ty! (nawet to bez jakiś pretensji).

Tyle, że życie jest pełne odcieni szarości. Czym człowiek starszy tym trudniej mu o kategoryczne sądy, nawet jeżeli wierzy w jednoznaczność takich pojęć jak prawda.

W sensie formalnym - trudno się nie zgodzić, ale co to ma do rzeczy? Wina też ma różny wymiar. Tu prawdopodobnie po prostu doszło do nieporozumienia lub do nieprzemyślenia pewnych kwestii przez władze Samundy i tyle. Samunda wyciągnęła rękę i nad niektórymi faktami należy spuścić zasłonę milczenia.

Wypominanie nie ma żadnej wartości dodanej. To nie jest rozliczanie przeszłości, które może mieć wpływ na przyszłość. Doszło do błędu. Był wykazany akt skruchy (jak na dyplomację wyjątkowo dalekiej). Po co drążyć temat? Życie toczy się dalej.
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
Cytuję:
Więc przykro mi, ale całość winy leży po stronie Samundy.[/qoute]

Cały ty! (nawet to bez jakiś pretensji).

Tyle, że życie jest pełne odcieni szarości. Czym człowiek starszy tym trudniej mu o kategoryczne sądy, nawet jeżeli wierzy w jednoznaczność takich pojęć jak prawda.

W sensie formalnym - trudno się nie zgodzić, ale co to ma do rzeczy? Wina też ma różny wymiar. Tu prawdopodobnie po prostu doszło do nieporozumienia lub do nieprzemyślenia pewnych kwestii przez władze Samundy i tyle. Samunda wyciągnęła rękę i nad niektórymi faktami należy spuścić zasłonę milczenia.

Wypominanie nie ma żadnej wartości dodanej. To nie jest rozliczanie przeszłości, które może mieć wpływ na przyszłość. Doszło do błędu. Był wykazany akt skruchy (jak na dyplomację wyjątkowo dalekiej). Po co drążyć temat? Życie toczy się dalej.
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
Cytuję:
Więc przykro mi, ale całość winy leży po stronie Samundy.

Cały ty! (nawet to bez jakiś pretensji).

Tyle, że życie jest pełne odcieni szarości. Czym człowiek starszy tym trudniej mu o kategoryczne sądy, nawet jeżeli wierzy w jednoznaczność takich pojęć jak prawda.

W sensie formalnym - trudno się nie zgodzić, ale co to ma do rzeczy? Wina też ma różny wymiar. Tu prawdopodobnie po prostu doszło do nieporozumienia lub do nieprzemyślenia pewnych kwestii przez władze Samundy i tyle. Samunda wyciągnęła rękę i nad niektórymi faktami należy spuścić zasłonę milczenia.

Wypominanie nie ma żadnej wartości dodanej. To nie jest rozliczanie przeszłości, które może mieć wpływ na przyszłość. Doszło do błędu. Był wykazany akt skruchy (jak na dyplomację wyjątkowo dalekiej). Po co drążyć temat? Życie toczy się dalej.

PS: przepraszam za dwa powyższe komentarze. Czeski błąd przy formatce. Nie wiem jak teraz wygląda panel admina, ale jeżeli to nie problem to proszę je usunąć.
Odpowiedz Permalink
Lanigiria von Graudenz
Hmm
Skoro nie był podpisany traktat to nie mógł do Samundy przybyć tow. Prezerwatyw Tradycja Radzieckiegi odwiedził Samundę jako ambasador. Raczej należy traktować te odwiedziny jako prywatne.
A jeśli gdzieś już szukamy winy...
Permalink
Lanigiria von Graudenz
*
Skoro nie był podpisany traktat, to tow. Prezerwatyw Tradycja Radzieckiegi nie mógł odwiedzić Samundę jako ambasador. Raczej należy traktować te odwiedziny jako prywatne.
A jeśli gdzieś już szukamy winy...
Permalink
Katiuszyn Rewoluty Lepki
@Piotr Nie wypominam, nie osądzam, nie rozliczam, tylko prostuję fakty. Powyższe oświadczenie sugeruje, jakoby Rząd KS jest sam sobie winien bo wiedział że wysyła kontrowersyjną osobę. Wyjaśniłem że był Rząd świadomy był kontrowersyjności i początkowo nie chciał wysłać, ale zmienił zdanie i zrobił to tylko i wyłącznie dlatego, że była zgoda i akceptacja drugiej strony (jeszcze przed zapytaniem drogami oficjalnymi). Zatem próba jakiegoś oskarżania Rządu KS że mógł nie wysyłać jest nie na miejscu i tyle chciałem przekazać.


PS. Mówiąc "Cały Ty!" macie na myśli że widze tylko biel i czerń? Cóż:

wgpytjlW5wU - wstaw pełen odnośnik do filmu z YouTube (np. https://www.youtube.com/watch?v=tLcpwwSRx24).


A ja jestem klonem Palpatyna(Imperator Palpatine) więc wiecie ;>
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.