Hans+: Trizondal w Sarmacji? Czemu nie !

Dzisiaj w Hans+:
Temat nr. 1: Trizondal w Sarmacji? Czemu nie! Rzecz o moim poglądzie na sytuacje polityczną w moim eks-kraju
Temat nr. 2: Natrętne Trzyczaszkowo czyli powoli irytujące promowanie się jednego z regionów Sarmacji

Pierwszą kwestię dzisiejszego wydania Hans+ chciałbym poruszyć ponieważ w związku z tym co widzę patrząc na obecną sytuacje polityczną w moim eks-państwie czyli Trizondalu nie widzę innego rozwiązania jak tylko jego powrót do Księstwa Sarmacji przy jednoczesnym rozwiązaniu trizondalskiej struktury państwowości (mam tu na myśli zbicie kilku dzielnic (które w Trizondalu nazywają się departamentami) w jedno państwo) i jego podziale na osobne regiony z czego w przypadku Dalmencji i Zongyi może to też być jeden osobny region na wzór sarmackiej Gelloni i Starosarmacji. Opinię tą argumentuje że po prostu przez pewnego rodzaju zaniedbania prawne nasz kraj po prostu się wypalił w związku z czym już nie ma dla niego ratunku. W moim odczuciu tylko powrót do sarmackiej "macierzy" przy jednoczesnym rozwiązaniu struktur państwa pomoże na nowo zbudować tożsamość poszczególnych regionów kraju i pozwolić na ich osobny rozwój który to jest hamowany przez centralę która to nie potrafi wybrać nowego prezydenta ze względu na wybieranie swojego zastępcy przed swoim zgłoszeniem na urząd. Dlatego też nie widzę innego rozwiązania jak rozwiązanie Trizondalu połączone z jego wcieleniem do Księstwa Sarmacji nawet za cenę wywołania wojny (rzecz jasna) pomiędzy tymi obydwoma państwami.

Kolejnym tematem jaki chciałbym poruszyć to tajemnicze "Trzyczaszkowo" i jego promocja która zaczyna się robić coraz bardziej irytująca. Nie ma w końcu dnia bym czytając artykuły prasowe nie natrafiał na opisy z tego miejsca o którym to mało kto nawet wie gdzie się znajduje a już na pewno nie nowsi obywatele Sarmacji. Dlatego też jeżeli o coś mógłbym was poprosić to o wyjaśnienie gdzie Trzyczaszkowo konkretnie się znajduje a jego mieszkańców o lekkie przyhamowanie (jak nie całkowite) z promocją tego regionu gdyż zaczyna się ona robić coraz bardziej męcząca a nadmierne wychwalanie jednego regionu może być postrzegane jako jego faworyzowanie co z kolei może być nie smaczne. Tym stwierdzeniem chciałbym zakończyć niniejsze wydanie Hans+.

Krzysztof Jan Hans - mówi jak (było i) jest :)

Rejestr zmian

Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
2 524,00 lt
Ten artykuł lubią: Gotfryd Slavik de Ruth.
Komentarze
Rattus Norvegicus-Chojnacki
Muszę tutaj stanąć w obronie Pani Premier, a przy tym mojej v-r-żony - Calisto. Trzyczaszkowo to stary region, zapomniany i jego przypominanie nie jest na pewno irytujące. Samo użycie tego sformułowania jest co najmniej mało przyjemne. To nasza historia, nasze poniekąd korzenie i ważne osoby, które niegdyś gościły w Sarmacji. A przy okazji ciekawe inicjatywy i zagadki. Co Pan takiego ostatnio zrobił, że roztacza taką krytykę na ciekawą inicjatywę przypominającą, co kiedyś w Sarmacji się robiło, kto robił i jak to wyglądało?

Ciężko nawet mówić o mieszkańcach tak po prawdzie, którzy te miejsca "obecnie" zamieszkują. Mógłbym z kolei w tym miejscu napisać, że takie rozumienie tego i wygłaszanie takich poglądów oraz pisanie o jego mieszkańcach, to wręcz lenistwo. Radziłbym zaznajomić się z tym, co w artykułach jest przekazywane ;)

Jeśli mi się coś nie podoba, to nie piszę o tym, że jest coś irytujące i nie wygłaszam takich poglądów w artykułach oraz nie zniechęcam twórców. Nie od dziś wiadomo, że czerwiec w GiSie to Miesiąc Trzyczaszkowa. To miejsce historyczne, ważne kulturowo dla Sarmacji. Osoba mająca na dzień dzisiejszy 85 punktów w SISSie i mająca status dobrego obywatela powinna powstrzymać się z tego typu wypowiedziami i powinna wiedzieć, co w Sarmacji się dzieje.

Rozumiem, że są to poglądy jednej osoby, ale przedstawione w sposób niewybredny i można je rozumieć jako zdanie wypowiedziane przez ignoranta.

Proszę nie brać tego do serca, ale skoro Pan, Panie van der Ice pokusił się o wypowiedzenie swojego zdania na temat Trzyczaszkowa, to ja pokusiłem się na komentarz odnośnie tego artykułu.

Mnie przykładowo archiwum sclavińskie także nie musi interesować, ale nie rozpisuję się z tym, że jest irytującym czytać kolejną ścianę tekstu nieumiejętnie sformatowaną - tak jak ten artykulik.
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Rattus potrzebuje pochodni, by zwołać krucjatę przeciwko swobodzie wypowiedzi. Jakiś Ty prędki w ocenach tego co nie jest po Twojej myśli. Wiersz z wulgaryzmem jest "prostacki". Krytyczny artykuł o akcji promocyjnej jest "artykulikiem". No ale przecież mamy demokrację i można będzie mi bezkarnie napisać, że jak mi się nie podoba, to mam uciekać z Sarmacji. Brawo. Brawo. Co prawda ja zdania autora nie podzielam, ale potrafię uszanować.
Odpowiedz Permalink
Rattus Norvegicus-Chojnacki
Muszę jeszcze coś dodać. Nikt żadnej z prowincji nie zakazuje promowania. W żadnej formie przecież! Nawet Sclavinia przez swoje artykuły z archiwum także w pewien sposób się promuje. Hipokryzją moim zdaniem jest tekst o Trzyczaszkowie w tym artykuliku!

Niestety, ale AS ma także dużo gorszą formę. Calisto oferuje zagadki, teksty fabularne, opis miejscowości, spędza godziny na znalezieniu starych stron. To jest prawdziwe archiwum!

Pisze Pan, że nie smaczne jest wychwalanie jednego z regionów, ja natomiast twierdzę, że nie smaczne jest Pana stosunek do nas!

Dodam jeszcze, że to tylko jeden z regionów, jaki chcemy przypomnieć mieszkańcom. Z tego co wiem, to Calisto liczyła na współpracę ze Sclavinią odnośnie jednego z regionów, jaki bodajże teraz częściowo jest zajmowany - nie wiem dokładnie jaki, bo tym zajmuje się Calisto, ale w obecnej sytuacji......

Panie van der Ice, pojechał Pan po całości.
Odpowiedz Permalink
Rattus Norvegicus-Chojnacki
W takim razie ATW, proszę o przeczytanie drugiego z moich komentarzy, który co nieco wyjaśnia. Ja potrafię uszanować czyjeś zdanie, jeśli faktycznie jest przedstawione z konkretnymi argumentami, a nie "bo nie". Tutaj argumentów na to, dlaczego wspomniana inicjatywa jest "irytująca".

Demokrację mamy, ale wiele spraw można przedstawić w sposób odpowiedni. Ja tutaj swoje zdanie wyraziłem w sposób taki, w jaki wyraził swoje zdanie Pan van der Ice.
Odpowiedz Permalink
Michał Pséftis
Abstrahując od dyskusji, w związku z zaistniałymi wątpliwościami, informuję, że powyższy artykuł absolutnie nie prezentuje zdania władz Sclavinii i ogółu mieszkańców regionu. Ba, jeśli mogę coś powiedzieć - Pow. P., jeśli chce Pow. Pan krzewić swobodnie własną działalność kulturową, potrzebne będzie więcej tolerancji - inaczej i inicjatywa odbudowy Jastrzębca oraz pańskie artykuły mogą zostać poddane podobnej, całkowicie bezpodstawnej krytyce, jaką sam Pow. P. wyżej uskutecznia.

Na dodatek, reprezentując połowę stanowiska konsularnego, pragnę zapewnić o swoim pełnym poparciu dla działań JO Pani Premier i mieszkańców Gellonii i Starosarmacji w ramach promocji regionu. Miejmy nadzieję, że i my niedługo odzyskamy możliwości, aby podążyć podobną ścieżką.
Odpowiedz Permalink
Mateusz von Lichtenstein-Iontz
Jeśli ktoś po dłuższej obecności w KS nie wie gdzie leży Trzyczaszkowo, to nie za bardzo ma się czym chwalić. Na usprawiedliwienie można powiedzieć, że map i artykułów o geografii faktycznie nie ma na głównej. Ale już na stronie GiS-u bez problemu można wszystko znaleźć.
Permalink
GdL
Kubeł zimnej wody na głowę autora. Słowa uznania dla Andronichusa Bryenniosa za sprostowania zaistniałej sytuacji. Prywata na pośrednim szarganiu imieniem Królestwa Sclavinii to rzecz niedopuszczalna!
Odpowiedz Permalink
Tytus Aureliusz-Chojnacki
Cytuję:
Nie ma w końcu dnia bym czytając artykuły prasowe nie natrafiał na opisy z tego miejsca o którym to mało kto nawet wie gdzie się znajduje a już na pewno nie nowsi obywatele Sarmacji.

Niech mi Pan wierzy. Jeżeli by Pan istotnie czytał artykuły o Trzyczaszkowie, które pojawiały się ostatnimi czasy na głównej (m.in. mój o odkryciu Tesylii, gdzie znajdowała się mapka Marchii) to wiedziałby Pan gdzie owa kraina leży :)
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
trizondal w sarmacji? było.
Odpowiedz Permalink
Daniel Chojnacki
A po co komu Trizondal? Marcela już tam nie ma, afaik.
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
Jak chcą to niech przychodzą.
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
Co to Trizondal? To jakiś środek wczesnoporonny?
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
klauzula sumienia nie pozwoli mi zgodzić się na inkorporację trizondalu.
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
Z akcentem na środek, który zawsze jest w modzie.
Odpowiedz Permalink
Calisto Norvegicus-Chojnacka
Ja może dodam od siebie tylko, że akcja z Trzyczaszkowem ma na celu pokazanie nowym mieszkańcom, że dawniej w Sarmacji istniały prowincje o których mało kto pamięta, pomimo że jest to ważna część naszego dziedzictwa. Naszego - czyli wszystkich mieszkańców Sarmacji. Staram się przedstawiać fakty na temat tego miejsca, połączone z narracją odpowiadającą jego klimatowi, dorzucam zabawy, żeby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Przykro mi, że do szanownego autora ta forma przedstawiania historii i tradycji Sarmackiej nie przemawia. Tym bardziej, że w lipcu bierzemy kolejną prowincję na tapetę, a potem kolejną i kolejną, i tak przez najbliższe 10 miesięcy.
Odpowiedz Permalink
Calisto Norvegicus-Chojnacka
Ach. Dziękuję wszystkim, którzy mają odmienne zdanie :) W szczególności zaś konsulowi Sclavinii - kawalerowi Bryenniosowi. Cieszę się, że opinia autora nie odzwierciedla nastrojów wszystkich Sclavińczyków.
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
Akcja z Trzyczaszkowem była spoko, nie ma się co tłumaczyć pod tą ścianą płaczu tekstu.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans Arped-Winnicki
Pozwoliłem sobie napisać przyspieszone wydanie kolejnego "Hansa+" w którym to znalazło się sprostowanie do kwestii Trzyczaszkowskiej. Ponadto oznajmiam że zdania jakie wygłaszam w "Hansie+" czy też "AS'ie" oraz ogólnie w komentarzach, wiadomościach, IRCu czy też na forum centralnym nie są tożsame z opinią ze strony Sclavinii a są prywatną własnością jego autora czyli mnie. I w tym miejscu stawiam kropkę...bynajmniej narazie :)
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
To takie dojrzałe, zgnoić człowieka, bo to, co ktoś robi mu się nie podoba. Ja inicjatywę GiSu oceniam pozytywnie, choć specjalnie skrupulatnie nie śledzę. Ale dopuszczam myśl, że np.: dla takiego pana Hansa, czy mieszkańca nie zainteresowanego historią, tego typu inicjatywa jest męcząca i może nawet nosić znamiona spamu z jego punktu widzenia. I trzeba to uszanować. Nie każdy musi każdemu przyklaskiwać i autor każdego przedsięwzięcia winien się z tym liczyć. A tutaj widzę tylko masę niepotrzebnych uszczypliwości, które psują atmosferę skuteczniej niżby rzucić gwazdkami.
Odpowiedz Permalink
Rattus Norvegicus-Chojnacki
Drogi ATW... chodzi o sam fakt niezrozumienia inicjatywy :)
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
8 artykułów w ciągu 20 dni to dużo? Irytujące jest takie wyolbrzymianie "Nie ma w końcu dnia bym czytając artykuły prasowe nie natrafiał na opisy z tego miejsca"...
Opisy służą temu, żeby każdy się dowiedział jak najwięcej.

P.S.
"bynajmniej" to nie "przynajmniej" ;)
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Gramanazi version THI.001! <3
Odpowiedz Permalink
Michael von Lichtenstein
Trizondal w Sarmacji ? Opcję można rozważyć, pytanie na jakich warunkach :)
Permalink
Mateusz von Lichtenstein-Iontz
Dajcie spokój z unią. W Trizondalu nas najzwyczajniej w świecie nie lubią. Myślę, że komentarze w stylu powyższych też nie pomagają naszej opinii za granicą ;-)
Permalink
Krzysztof Hans Arped-Winnicki
Zawsze można zawalczyć o Trizondal chociażby w formie ostatecznej czyli opisowej wojny. Tak poza tym widzę tutaj spory problem a mianowicie Sarmacja ma pewny problem wizerunkowy w Trizondalu a potęguje go dodatkowy brak ambasadora w tym kraju.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.