Gazeta Teutońska, Torkan Ingawaar, 29.07.2014 r. o 22:31
W Głebinach Oceanu 2 - Kolejne Ofiary


Witam!

Po dość dobrym przyjęciu przez społeczność sarmacką wczorajszego artykułu postanowiłem rozpocząć serię artykułów pt. "W Głębinach Morza". Będę kontynuował w niej historię rozpoczętą w tutaj. Dlatego też opowiadanie + wiersz pt. Bobudka Bestii będę liczył jako pierwszy odcinek cyklu. Przewidywana długość jak na razie oscyluje w granicach 10 - 15 artykułów ale to zależy w dużej mierze od tego czy będę miał czas, chęci i pomysły. Nim przejdę do właściwej części artykułu dodam jeszcze, że seria zakończy się wydarzeniem, którego na pewno się nie spodziewacie :D.


O
statnio opowiadałem o tajemniczej katastrofie teutońskiego galeonu w 1534 roku. Okręt "Duma Hergolienów" biorący udział w ekspedycji badawczej zaginął na wodach Oceanu Centralnego, wraku nigdy nie odnaleziono. Co więcej nie wiadomo gdzie podziały się szczątki ciał rozbitków. Nie wiadomo także nic o tajemniczym złotym trójżebie znalezionym na dnie morskim w okolicach domniemanego miejsca katastrofy.
Dokonała tego odkrycia wandejska łódź podwodna "Michaś" o której była już mowa w poprzedniej części. Ten niezwykły przedmiot został zabrany na pokład jednostki, a następnie przetransportowano go do instytutu badawczego Wandejskiego Uniwersytetu Ludowego, gdzie przy współpracy z teutońskimi naukowcami został on poddany różnym badaniom i testom w tym także analizie radiowęglowej, która wykazała, że przedmiot został wykonany w około 1750 roku n. e. czyli ponad 100 lat po katastrofie. Ustalono także, że do stworzenia tej broni posłużyła lokalna żyła złota. znajdująca się około 250 metrów pod dnem oceanicznym. Narzędzie ozdabia także kryształ nieznanego pierwiastka błękitnej barwie Na powierzchni trójzęba znaleziono także niewielkie fragmenty ludzkiego naskórka.
Przedmiot jest w tej chwili przechowywany na terenie instytutu, czekając na dalsze badania mające ujawnić bardziej szczegółowe informacje.

10436218_266469760213476_1461491429760232808_n.jpg

Zdjęcie zrobione podczas przeprowadzania operacji wyciągania trójzębu z dna morskiego; pod czarnym prostokątem w rogu ukryta została naga krewetka olbrzymia, której wizerunek mógłby uchodzić za pornografię.


P
o odkryciu trójzębu rozpocząłem prace polegające na skrupulantnym przeszukiwaniu archiwów wielu państw v-świata szukając więcej informacji na temat tego na pozór zwykłego rejonu Oceanu Centralnego znajdującego się w większości w obrębie wód terytorialnych Księstwa Sarmacji. Po kilku tygodniach harówki i kompletacji poszlak i dowodów okazało się, że "Duma Hergolienów nie była jedyną ofiarą tych mrocznych głębin...
Podczas poszukiwań w archiwach Królestwa Scholandii natrafiłem na mało obszerną, choć niezwykle ciekawą wzmiankę o tragicznym locie scholandzkiego samolotu wojskowego "Bonifacy". "Bonifacy" był samolotem szpiegowskim typu U - 45 wybudowanym w 1987 na terenie Natanii, a w chwili katastrofy w 2012 należący do wojsk Królestwa Scholandii. Jednostka wracała na lotnisko w Szkolopolis bo obserwacji Wyspy Awarskiej, w tamtych czasach niespokojnego regionu bedącego powodem sporów między Królestwem Baridasu, a Królestwem Scholandii. Komunikaty radiowe wysyłane przez pilota Stefana Ktolenberga do wieży kontrolnej nie zawierały żadnych informacji na temat problemów z maszyną. Jednak mimo to samolot 4 lipca 3012 roku zaginął bez śladu nad Oceanem Centralnym w okolicach miejsca, w którym zatonęła "Duma Hergolienów". Wraku nie odnaleziono.

s3G61akP.jpg
Ostatnie zdjęcie maszyny wykonane 3 dni przed katastrofą

Ludowe opowieści z rybackich wiosek na wybrzeżu sarmackim informują jeszcze o conajmniej 4 zniknięciach kutrów rybackich, jednak nie ma pisemnych źródeł które by to potwierdziły. Tak więc ze względu na dziwne zjawiska, ten region Oceanu jest powszechnie nazywany Trójkątem Awarskim. Jego wierzchołkami są:
Wybrzeże Wyspy Awarskiej, wybrzerze Tropicany i wybrzeże Scholandii. Mapa niebawem!

W następnym odcinku zbadam lepiej ten region, osobiście zejdę w morską odchlań. :D.

Z poważaniem - Brzetyslav Sukces Dupostrzal Zwell
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
3 473,00 lt
Ten artykuł lubią: Michel von Vincis-d’Agnou, Krzysztof St. M. Kwazi, Vladimir ik Lihtenštán, Calisto Norvegicus-Chojnacka, Rattus Norvegicus-Chojnacki, Karolina Aleksandra, Gotfryd Slavik de Ruth.
Komentarze
Torkan Ingawaar
uhm, pomylka...
To mialo być w Gazecie Teutońskiej... :/
Odpowiedz Permalink
Michel von Vincis-d’Agnou
Na jakiej głębokości był ten trójząb? Nie wiedziałem że organizmy Teutończyków są tak odporne na ciśnienie... dekompresja grozi przy około 100-120 dla wytrwałych, a tu bez ubioru nurka... Wando Przenajświetsza, co się w tej Sarmacji dzieje.
Odpowiedz Permalink
Michel von Vincis-d’Agnou
Ech, dla czepialskich, przy 100-120 metrach. ;)
Odpowiedz Permalink
Torkan Ingawaar
no bo teutony to silne chlopy, hej!
Mogą zejść do 345m.
Odpowiedz Permalink
Torkan Ingawaar
no bo teutony to silne chlopy, hej!
Mogą zejść do 345m.
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
Oj tam czepiacie sie
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Witam
Przyznam się szczerze że kolejny odcinek mnie zainteresował i czekam kolejnego...
Permalink
Misza "JK" Korab-Kaku
Dokładnie Tak !
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
Jednak jest fajny
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.