Gazeta Teutońska, Torkan Ingawaar, 26.09.2014 r. o 23:12
Mitologia Teutońska cz.1 "Mit o Powstaniu Świata"
Seria wydawnicza: Sztuka Apollina

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Mit o Powstaniu Świata



P
ustka. Pustka była wszędzie.. Ale nawet pustka nie jest nicością całkowitą. Pustka ma granice; pustka jest jedynie przestrzenią pozbawioną materii, ale przestrzenią ograniczoną. Pustka jest w pustej filiżance po v - herbacie. Obszar bez niczego, jednak obszar we wnętrzu naczynia, do którego w każdej chwili ktoś mógł nalać napój. W pustce nie ma nic, jednak zawsze istnieje możliwość by coś zaistniało. W pustce istnieje zarówno przeszłość, jak i przyszłość. Płynie czas, mimo stanu zawieszenia jest alternatywa. Istnieje możliwość wywołania akcji, a każda akcja wywołuje reakcję i cykl trwa bez końca, wszystko zostaje wprawione w rytm,obowiązujący w coraz szerszych kręgach, słyszany coraz dalej, niczym głaz, albo śnieżna lawina sunąca po zboczu góry, porywająca coraz to więcej i więcej śniegu. Wystarczy niewielki lodowy odłamek na szczycie, aby ujrzeć wielkie, białe monstrum atakujące wszystko przed sobą w dolnych partiach zbocza. I tak też było w przypadku Pustki wypełniającej u zarania dziejów cały v - wszechświat.



W
łaśnie wtedy Wielka Moc, niezbadana do dnia dzisiejszego poruszyła wielką Pustką, niczym człowiek nalewający herbatę do filiżanki. I tak oto z wszechogarniającej ciemności wyłoniły się dwa gigantyczne bliźnięta - Perkeffes (dobro) i Fabillos (zło). Miały one wysokość ponad 400 stóp zielonyborskich. Nagie, bez przyodziewku. Skóra była gładka, jak u nowo narodzonego dziecka. Stopy duże, nieproporcjonalne względem reszty, nogi lekko przykurczone, powyżej niż męskie genitalia nieowłosione, przypominające narządy niewielkiego dziecka, jeszcze niewykształcone do końca. Nad nimi zwisał dość pulchny brzuch, pofałdowany w niektórych miejscach. Na krótkiej szyi umocowana była olbrzymia, łysa głowa. Twarz porastał brunatny, kędzierzawy zarost, mocno kontrastujący z resztą ciała. Nad niewielkim nosem rozmieszczone były puste oczodoły, na dnie których płonęły iskierki, u Fabillosa świeciły na czerwono, natomiast o Perkeffesa - na niebiesko.



M
iędzy bliźniętami rozgorzała zacięta walka. Pod ich unoszącymi się w przestrzeni stopami, z iskier opadających z nich pięści uformował się wielki,o ognisty dysk. Po długich zmaganiach okupionych wieloma litrami krwi Prekeffes pokonał Fabillosa. Płonące fragmenty ciała brata przecięły środek dysku pozostawiając za sobą smugę światła, po czym zniknęły w czarnej otchłani. Gdy Prekeffes zrozumiał co zrobił, poczuł niezwykły żal i smutek, a z jego oczu zaczęły spływać słone, błękitne łzy. Wielkie spadające krople, a każda z nich rozmiarów dużego okrętu wojennego zaczęły spadać na dysk gasząc po kolei wszystkie szalejące na jego powierzchni pożary, ochładzając jego rozgrzaną do czerwoności powierzchnię. Płacz i lament trwały coraz dłużej i dłużej. Prekeffes konał z wycieńczenia, a jego ciało stawało się coraz mniejsze, aż w końcu zmieniło się w drobny pył cząsteczek zwierających niesłychane ilości mocy, który opadł w różne miejsca dysku. I moc ta sprawiła, że na niegdyś ognistej powierzchni zaczęły rozwijać się pierwsze rośliny, a następnie zwierzęta, w końcu pierwsi ludzie. Po jakimś czasie Polin - bo tak zaczęto nazywać dysk - cały pokryty był warstwą naturalnej zieleni i błękitu mórz i oceanów. Tak właśnie powstał świat, jaki znamy dzisaj




(-) Brzetyslav Sukces Dupostrzał Zwell
- Wandejczyk, Teutończyk
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
5 780,00 lt
Ten artykuł lubią: Krzysztof St. M. Kwazi, Albert Felimi-Liderski, Michel von Vincis-d’Agnou, Adam Jerzy Piastowski, Adrian Maksymilian Józef Alatriste, Mateusz Karolkiewicz, Adunaphel Kovall, Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki, Ryszard Paczenko, Gotfryd Slavik de Ruth, Paulus Buddus, Marek von Thorn-Chojnacki.
Komentarze
Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki
Dobry początek , czekam na dalsze wydania :)
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Witam
Faktycznie ciekawe spojrzenie na początki Świata, również dołączam do grona osób oczekujących dalszego ciągu. Zastanawiam się jakie to ciekawostki tam się znajdą...
Permalink
Adunaphel Kovall
Czekam na następne artykuły z tej serii :) Serduszko i komentarz zostawiam za ciężką prace autora :)
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
A i ja pochwalę ze do gustu mi przypadło.
Odpowiedz Permalink
Adam Jerzy Piastowski
Dobry opis, który łatwo i przyjemnie się czyta...

A będzie jakiś ciąg dalszy z tymi genitaliami, bo to interesujący wątek może być :P
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.