Gazeta Teutońska, Adam Jerzy Piastowski, 28.09.2014 r. o 19:41
Rzut sarmackim okiem

Witam wszystkich zaczytanych miłośników naszej v-społeczności. Przeglądając forum nie natknąłem się niestety na żadne wzmianki o rzeczywistej historii łączącej z wirtualnym pojęciem Księstwa Sarmacji.

Moim pierwszym skojarzeniem, kiedy trafiłem do sarmackiej mikronacji było zaciekawienie skąd wzięła się sama nazwa, dlaczego akurat taka jest, oraz co kryje się pod pojęciem Sarmacji…

Chciałbym poprowadzić cykl artykułów o zarysie historycznym, geograficznym, a także społeczno-kulturalnym, traktujących właśnie ogólne pojęcie sarmacji.

Życzę miłej lektury :)

Tk7jws.jpg

KRATON SARMACKI

Pod tym pojęciem kryje się nazwa jednej z mniejszych płyt tektonicznych, współtworząca bardziej znaną strukturę tzw. płytę euroazjatycką.

Płyta euroazjatycka dzieli się na mniejsze m.in. kraton wschodnioeuropejski w skład, którego wchodzi płyta bałtycka na północnym zachodzie, kraton sarmacki na południu, oraz płyta wołgo-uralska na wschodzie.

Skupmy się jednak na naszej ulubionej nazwie kratonu sarmackiego. Płyta ta zbudowana jest z kilku masywów archaicznych, które powstały kilka miliardów lat temu, stąd zrozumiała słuszna nazwa. Została ona uformowana na skutek ruchów górotwórczych, dzięki którym wyodrębnił się na jego skraju taki twór jak kontynentalny łuk wulkaniczny oraz zapadlisko dnieprowsko-donieckie obejmujące dzisiejsze tereny Ukrainy i Białorusi.

Za tydzień postaram się przybliżyć kolejną nazwę sarmacji o ile w ogóle ktoś będzie ciekaw ciągu dalszego. Obiecuję, że pojęcie jest dość rozległe i każdy powinien znaleźć przynajmniej jakąś ciekawostkę, o której nie słyszał wcześniej.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
7 737,00 lt
Ten artykuł lubią: Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki, Torkan Ingawaar, Adunaphel Kovall, Siergiusz Asketil, Laurẽt Gedeon I, Ivan von Lichtenstein, Marek von Thorn-Chojnacki, Markus Arped, Wiktor Marecki, Krzysztof Czuguł-Chan, Ignacy Urban de Ruth, Piotr II Grzegorz, Mateusz von Lichtenstein-Iontz, Gotfryd Slavik de Ruth.
Komentarze
Siergiusz Asketil
Nie lubię co prawda czytać o takich realnościach, ale daję tantiemy na zachętę, w tym za zadowalające wykonanie artykułu :)

Ogółem temat ten może być ciekawy z punktu wirtualnego - w przeszłości były m.in. osoby, które robiły mapy płyt tektonicznych kontynentów Mikroświata. Zachęcam więc do kontaktu prywatnego, mogę przekazać :)
Odpowiedz Permalink
Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki
Dobry początek pięknych artykułów.
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Ciekawy początek. Czekam na ciąg dalszy!
Odpowiedz Permalink
Michel von Vincis-d’Agnou
Ja robię właśnie historię naturalną mikroświata, więc zapraszam do kontaktu.
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
Fajne, fajne.Czekam na więcej.
Odpowiedz Permalink
Adam Jerzy Piastowski
Panie Sergiuszu, te artykuły mają mieć charakter informacyjny, służący głównie rozrywce od codzienności tej wirtualnej (dlatego też taki dział publikacji wybrałem).
Rozumiem, że ten wątek akurat może być mało ciekawy, dlatego starałem się nie zamęczyć :P No ale w zamyśle będę starał się również przeplatać realne wątki z tymi wirtualnymi.

A z płytami to przyznam ciekawy pomysł, zgłoszę się w swoim czasie.
Odpowiedz Permalink
Mateusz Wilhelm
gratuluje artykulu.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
Trochę realnej wiedzy jeszcze nikogo nie zabiło ;)
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
Dla mnie to trochę łamanie tabu, ale sensownie ładnie. Przeżyjemy :)
Odpowiedz Permalink
Tomasz Liberi
Gratuluje pomysłu
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Witam
Nie powiem żeby mi się nie spodobało, kto wie ile da się z tego wykorzystać w TIH :)
Permalink
Wincenty Wałachowski
Rzut okiem - oby nie dosłownie :D
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.