Gazeta Teutońska, Karolina Aleksandra, 10.11.2011 r. o 10:40
Historia lubi się powtarzać

Cóż... Sclavinia wraca do Sarmacji. Oby tym razem się udało... Chociaż teraz już nic nie będzie takie samo.
W maju tego roku, przeglądając swoje archiwa, zauważyłam sporo artykułów o tematyce mikroświatowej, które nigdy nie zostały dokończone - brak weny, wyczerpanie konceptu, itd... Zebrałam te wszystkie wycinki w jedno i postanowiłam popełnić poniższy tekst, który następnie został opublikowany na forum Trizondalu. A teraz nadszedł czas na przedruk w tejże gazecie. Być może jakieś refleksje się nasuną ;)

I tak szczerze - powodzenia, Sclavinio!

* * *
Podróżnik Wschodniokontynentalny
Perła w koronie mikroświata
Rzeczpospolita Sclavinii zawsze jawiła się jako prężnie rozwijający się kraj. Przeciętny turysta, zawitawszy tu, nie mógłby uwierzyć, iż przebywa w państwie odbudowywanym wielokrotnie po różnorakich kryzysach. Wszystko, od ruchu ulicznego w Eldoracie po spokojne wiejskie krajoobrazy, wszystko to jest zbyt piękne. Tylko gdybyś chciał być niezwykle dociekliwy i jeździł po całym kraju, zaglądał do każdego zakątka, być może w końcu byś znalazł ruiny dawnych krajów. Ale Sclavińczycy nie chcą o nich pamiętać. Lepiej jest iść naprzód.
Wieści z Pollinu
Flaga sarmacka przybywa do Sclavinii
Od wielu tygodni trąbi się o tym, jednak Sclavińczycy jakby dopiero teraz - w przeddzień unii - uświadomili sobie, że własnie stają się połączeni wieczystym węzłem z Księstwem Sarmacji. Dzisiaj ulicami Eldoratu przeszły dwa pochody. Uczestnicy jednego demonstrowali poparcie dla Księstwa Sarmacji.
- My im damy aktywnych ludzi, oni nam całą resztę! - krzyczał do kamery TVT jeden z uczestników, Emmanuel z Eldoratu.
- My im damy wszystko co mamy, oni nam nie oddadzą nic - ripostowała Alicja, która przyjechała do stolicy z Kotwicza, aby wziąć udział w demonstracji przeciwko unii Rzeczpospolitej Sclavińskiej i Księstwa Sarmacji.
Policja mówi, że nie doszło do żadnych poważnych zamieszek. Dzień się jeszcze nie skończył, wszystko może się wydarzyć.
Brama Sarmacka
Tam, gdzie barwy sclavińsko-sarmackie
Rzeczpospolita Sclavińska jest częścią Księstwa Sarmacji. Tylko jedno zdanie, a tak wiele mówi. Niewątpliwie pod względem aktywności forum Sclavinii jest perłą w koronie sarmackiej. Jednak Sclavińczycy nie chcą wychodzić poza swój kraj, rzadko piszą na LDKS. Wolą siedzieć na swoim forum.
Nie wszyscy uważają to za dobry omen. W kraju zaczynają pojawiać się głosy przeciwko zamykaniu się Sclavinii w sobie. Sclavińczycy kontrują z tym, że Sarmacja nie ma niczego ciekawego do zaoferowania.
Przegląd Wieści Sarmackich
Sclavinia w Sarmacji
Sclavińczycy aktywnie udzielają się we władzach Sarmacji. Zaczynają opanowywać cały kraj. I co więcej, faktycznie działają.
- To dobrze, że się w końcu otworzyli - uśmiecha się Elwira spod Grodziska. Jednak są Sarmaci, którzy niepokoją się o przyszłość tego wyspiarskiego kraju.
- No tak, niby dobrze, ale mimo wszystko... - komentuje z ostrożnością Michał z Poddębic. - To Sclavińczycy - akcentuje, uważając że to mówi wszystko.
Następuje także aktywna wymiana między Trizondalem a Sclavinią. Reprezentanci obu państw postują na obu forach. Rozwijają się współprace między miastami. Czy z tego wyjdzie coś więcej?
Dzień dobry, Sarmacjo
Wielkie zmiany, które nic nie zmieniają
Trizondal i Sclavinia? Kto by o tym pomyślał pół roku temu? Zapewne nikt. A jednak zaczęto zakładać organizacje, które mają na celu współpracę między tymi dwoma samorządami. Aż w końcu doszło do unii obu państw. Niektórzy Sarmaci twierdzą, że to jest zły wybór, gdyż Trizondalczycy mają inne usposobienie, niż Sclavińczycy. Za każdym z tych krajów stoi też zupełnie inna historia.
- Trizondalczycy zagłosowali jednogłośnie za przyjęciem unii, zaś Sclavińczycy dyskutowali nad tym, zanim doszli do konsensusu - mówił Daniel Łukasz w mowie przed zawarciem Unii. I to zdanie bardzo dobrze oddaje różnice między tymi dwoma narodami.
W trakcie rozmów o połączeniu na sale wkręciła się delegacja Piątej Rzeczpospolitej Polskiej, przeżywającej właśnie swój kolejny, jeden z wielu, kryzysów. Z powodu nieporozumienia, zrezygnowała ona z rozmów o nowym kraju, lecz potem - pod osłoną nocy - niektórzy Pięciopolanie przedarli się przez granice i w blasku poranka stali się obywatelami nowego kraju. VRP zaś przeżywa głęboki kryzys, spowodowany nieodpowiedzialnym zachowaniem prezydenta Łukasza Nowocienia. Co innego słychać w RSiT, gdzie panuje boom aktywności. Nie na długo, jak przewidują sceptycy.
Warta Wschodniokontynentalna
Czarno tu, czarno tam
Oj, smutno jest w Rzeczpospolitej. Był boom aktywności, ale teraz znikł, odleciał samolotem na drugi koniec Pollinu. Jest stan wyjątkowy, bo Prezydenta nie ma. Wróciła jednak pewna rudowłosa pani, która zaczęła robić magiel aktywnościowy. I przy okazji wróciły z całą siłą wszystkie niesnaski między Sclavinią i Trizondalem a Sarmacją, które objawiły się w szesnastostronnicowym temacie. Zagraniczni goście obserwują wydarzenia w Trizopolis i Eldoracie z ciekawością. Na forum zaczęli przybywać także Sarmaci, którzy albo bronią kraju, albo cicho patrzą, co się dzieje.
Twoje okno na mikroświat
Huzia na sarmackiego Józia!
Michał Feliks ma nie lada problem do zgryzienia - z korony chce mu uciec jeden kraj, który jest najbardziej aktywnym samorządem sarmackim. Temat na forum otworzony przez Ivette stał się zaczątkiem mobilizacji obywateli RSiT przeciwko Sarmacji. Rzecz jasna, nie wszystkich. Ale mimo wszystko, większość żąda oderwania się od rzekomo imperialistycznego Księstwa. Mniejszość pozostaje w znaku zapytania - odejść z RSiT, czy zostać z Sarmacją? Następuje wiele prowokacji forumowych, ktoś rejestruje kolejny nick, aby wyrazić swoje opinie w pełni swobodny sposób, ktoś publikuje propagandowe grafiki.
Pollin popiera RSiT, namawia przeciwko Sarmacji, a prawdziwe pytanie brzmi - jeśli RSiT przez paru antysarmackich ludzi zdoła się odłączyć od Księstwa, to jak można zagwarantować jej stabliność, jeśli paru Trizondalczyków zażąda stworzenia własnego kraju, całkowicie suwerennego i niezależnego od Sclavinii?
Myślisz, więc istniejesz
Płoną sarmackie flagi
Eldorat i Trizopolis świętują, świętują nadejście nowego poranka bez Księstwa Sarmacji, bez imperializmu, bez monarchofaszyzmu. Nikt się nie pyta - co dalej? Wszyscy optymistycznie myślą, że będzie dobrze.
- Co się tam pan martwisz, my tu świętujemy! - ze śmiechem mówi Józef z Rottery, odpalając kolejnego fajerwerka. Rotterskie niebo aż się błyszczy od barw narodowych.
Zaczyna się nowy okres w historii kraju, nowy okres po raz kolejny, chociaż jeszcze odłączenia się od Sarmacji nie próbowano. To coś nowego, powód do bycia euforycznym.
Kontynent Wschodni gratuluje wyrwania się z sarmackiej niewoli.
Monitor Pollinu
Nowy poranek po raz kolejny
Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu - a przynajmniej to, co w niej było - lubi przygody. Jak nie odłączanie się od Sarmacji, to secesje wewnętrzne. Hasło rzucone przez jednego ze starych Sclavińczyków zyskało pogłos. Bez kompletnego przygotowania, bez niczego, na ulicach Eldoratu zadeklarowano powstanie nowego państwa - Królestwa Sclavinii.
- Wyszli w środku nocy na ulice i kazali nikomu nie popierać Trizondalu - żali się pan Jan. - Ja z dziada pradziada Trizondalczyk, ale przyjechałem tu, bo tu była praca dla ludzi z mojej branży, i co teraz? Mam uciekać? Przecież ja jestem Trizondalczykiem!
Wielu ludzi, podobnie jak pan Jan, zostało z dnia na dzień naturalizowanymi Sclavińczykami, bez możliwości powrotu do ich ojczyzny, bowiem loty do miast Trizondalu zostały zablokowane.
- Co to za świat, jeśli przez jednego Potockiego muszę zapomnieć o ojczyźnie? - pyta retorycznie jeden z anonimowych mieszkańców stolicy.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
160,00 lt
Ten artykuł lubią: Mikołaj Torped.
Komentarze
Ignacy Urban de Ruth
Tantiema Wstępna
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
Wspamniałe!
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
Tantiema Zamykająca xD
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Brawisiimore
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Fantastycznie wygrzebane!
Odpowiedz Permalink
Teodozjusz Azoramath-Arped
Cudo!
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.