Gazeta Teutońska, Adam Jerzy Piastowski, 11.10.2014 r. o 19:56
Rzut sarmackim okiem cz. III

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Wąs sarmacki to zagadnienie, nad którym chciałbym się skupić tym razem, chociaż nie było łatwo ;)

Wąs sarmata mieć” takie przysłowie było dość powszechnie używane jeszcze w ubiegłym wieku. Popularny wąsik dodawał uroku wielu znanym i wpływowym Polakom. Na przestrzeni wieków wąs stał się niemalże jako symbol narodowy.

Skąd wzięła się moda na jedyny w swoim rodzaju wąs, przekazywany z pokolenia na pokolenie od niepamiętnych czasów, który wcale nie tracił na wartości i od lat był znakiem rozpoznawczym Polaków?

NwyGPM.jpg
Bolesław Chrobry, Władysław Jagiełło, Jan III Sobieski

Prekursorem tego niecodziennego w dzisiejszych czasach zarostu był Bolesław Chrobry, któremu taki wizerunek pasował do potęgi pierwszego króla Polski. Jego okazałe wąsisko było kojarzone jako atrybut niezwyciężonego władcy, męża stanu . Warto wyróżnić, że sumiastym wąsem szczycił się także Władysław Jagiełło, który rozsławiał modę na polach Grunwaldu. Dumnym wąsaczem był także Jan III Sobieski, który ze swoim zwycięskim wąsem paradował w Wiedniu.

Rodzima szlachta uwielbiała wąs do tego stopnia, że w obliczu zagrożenia upadku Rzeczypospolitej rozgorzała dyskusja wokół błahego niby symbolu sarmackich wąsów i stroju narodowego. Sprawa urosła do rangi politycznej manifestacji zwolenników antykrólewskiego obozu, zaś zwrot ku rodzimej tradycji i symbolizującemu ją strojowi narodowemu stał się zjawiskiem powszechnym, zarówno w życiu publicznym jak i w literaturze.

Sumiasty, podkręcony wąs i sarmacki strój stał się oznaką stosunku do spraw publicznych. W tamtym okresie powstała nawet „Oda do wąsów” pióra Kniaźnina Dionizego Franciszka, podkreślająca status i męskość prawdziwego sarmaty.

Oda do wąsów

Ozdobo twarzy, wąsy pokrętne!
Powstaje na was ród zniewieściały.
Dworują sobie dziewczęta wstrętne,
Od dawnej Polek dalekie chwały.

Gdy pałasz cudze mierzył granice,
A wzrok marsowy sercami władał,
Ujmując w ten czas oczy kobiece,
Bożek miłości na wąsach siadał.

Gdy szłi na popis rycerze nasi.
A męstwem tchnęła twarz okazała,
Maryna patrząc szepnęła Basi:
„Za ten wąs czarny życie bym dała.”

Gdy nasz Czarniecki słynął żelazem,
I dła ojczyzny krew wą poświęcał,
Wszystkie go Polki uwielbiły razem,
A on tymczasem wąsa podkręcał.

Jana Trzeciego gdy Wiedeń sławił,
Głos był powszechny między Niemkami:
„Oto król Polski, co nas wybawił,
Jakże mu pięknie z tymi wąsami!”

Smutne w narodzie dzisiaj odmiany:
Rycerską twarzą Nice się brzydzi,
A dla niej Dorant, wódkami zlany,
I z wąsa razem, i z męstwa szydzi.

Kogo wstyd matki, ojców i braci,
Niech się z swojego kraju natrząsa.
Ja zaś z ojczystej chlubny postaci,
Żem jeszcze Polak, pokręcę wąsa.

Ekj3bT.jpg
Kazimierz Pułaski, Józef Piłsudski, Ignacy Jan Paderewski

Jeszcze w okresie przedrozbiorowym zasłynął kolejny polski wąsacz Kazimierz Pułaski nazywany „ojcem amerykańskiej kawalerii”. Jego wąs był już jednak mniej okazały. Niedługo potem z Zachodu nadeszła do Polski moda na całkowite golenie twarzy.

Niemniej wraz z odrodzeniem się kraju na początku XX wieku, pojawili się kolejni wielcy, polscy wąsacze: Ignacy Paderewski, wszyscy prezydenci II Rzeczypospolitej i oczywiście Józef Piłsudski. Również w najnowszej historii Polski możemy się pochwalić sławnymi właścicielami wąsów. Jednym z najbardziej znanych Polaków na świecie jest przecież Lech Wałęsa. Tuż obok można by postawić słynnych sportowców Zbigniewa Bońka i rzecz jasna Adama Małysza.

hQM7yZ.jpg
Lech Wałęsa, Zbigniew Boniek, Adam Małysz

Podsumowując wąsy chwały nikomu nie dają, ale nie sposób przeoczyć faktu, że na przestrzeni lat były cechą charakterystyczną wielu ważnych w naszych dziejach rodaków. W dzisiejszych czasach warto wspomnieć o krótkiej modzie jaka miała miejsce nawet w Hollywood, wąs zapuścili m.in. Brad Pitt i George Clooney w ślad za nimi znalazło by się jeszcze kilku celebrytów.

CmOy68.jpg

Należy pamiętać jeszcze o jednym ważnym i istotnym elemencie dzisiejszego świata, mianowicie o Movember, akcji charytatywnej uświadamiającej o zagrożeniach związanym z rakiem prostaty właśnie poprzez zapuszczanie wąsa, która ma miejsce co roku w listopadzie.

Tradycyjnie, za tydzień kolejne omówienie sarmackiego znaczenia :)
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
6 026,00 lt
Ten artykuł lubią: August I Masełkow, Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki, Laurẽt Gedeon I, Vladimir ik Lihtenštán, Michel von Vincis-d’Agnou, Rihanna Aureliuš-Sedrovski, Michał Pséftis, Adunaphel Kovall, Tomasz Liberi, Paulus Buddus, Krzysztof St. M. Kwazi.
Komentarze
Jack von Horn
Reala nie radzę tykać. Poza tym fajne.
Odpowiedz Permalink
Adam Jerzy Piastowski
Piszę dla rozrywki, w dziale o rozrywce... Powiedzmy, że to wymyślony artykuł o tym co realnie nie realne ;) A "Sarmacja" ma kilka znaczeń w szerokim świecie, które można połączyć w ciekawostki, po przeczytaniu których chyba nikomu nie zaszkodzą.
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Wszystko fajnie, ino naucz się miksować i troszeczkę inwencji twórczej :)
Odpowiedz Permalink
Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki
Świetny wiersz.
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Fajny artykuł i serce w tym jest, więc dam. Jeśli chodzi o konkretne nawiązanie do reala to podzielam zdanie Hetmana. Większość Sarmatów nie gustuje w realnych opisach. :)
Odpowiedz Permalink
Mateusz Wilhelm
tantiema na zachęte :)
Odpowiedz Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Moustache xd
Odpowiedz Permalink
Adam Jerzy Piastowski
Oficjalnie: następny artykuł o jaki się pokuszę postaram się zrobić w pełni traktujący tylko i wyłącznie w oparciu o v-życie w Sarmacji :) A dziękuję wszystkim, za pochlebne opinie oraz za tantiemy tzw "na zachętę".
Odpowiedz Permalink
Tomasz Liberi
U mnie za całokształt :)
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
Fajnie to wyszło.
Odpowiedz Permalink
Paulus Buddus
co raz lepiej :)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.