Wieści ze Sclavinii, nr I

sai4.png


[size=150%]Wieści ze Sclavinii[/size]
Numer I, 11 listopada 2011 roku

………..
Królestwo Sclavinii ukonstytuowane !
Święto Dnia Niepodległości w Polsce, zbiegło się z ważnym wydarzeniem dla powracającego do Korony Księstwa Sarmacji Narodu Sclavinskiego. Poprzez aklamację, pięciu posłów Konstytuanty- tymczasowego organu ustawodawczego, powołanego przez JKM Piotra II Grzegorza w skład którego wchodzi pięciu Sclavinczyków z obywatelstwem sarmackim, przyjęło tzw. Małą Konstytucję – akt prawny tymczasowo regulujący ustrój polityczny i ogólne zasady współdziałania instytucji państwowych oraz rolę Księcia Sarmacji, który przyjmując tytuł Króla, staje się wraz z Narodem najwyższym źródłem prawa.
Jest to niewątpliwie wielki krok, w kierunku odbudowy idei dawnej Rzeczypospolitej, o co tak silnie zabiegają Sclavinczycy. Akt ten daje możliwość rozwoju nowej prowincji w granicach Księstwa, pozwala na rozwój prawodawstwa lokalnego, domyślnie będąc furtką do napisania pełnej Konstytucji, która czerpiąc z dawnych i świetnych tradycji Rzeczypospolitej Sclavinskiej, będzie dopasowana do obecnych warunków i wymagań ustrojowych.
Przypomnijmy, że 5 listopada, w godzinach wieczornych, Piotr Borgia stworzył konferencję, w której wzięło udział około 9 osób. Na spotkaniu, był obecny m.in. Książę Sarmacji i Kanclerz. Czcigodny Borgia przedstawił autorski projekt Konstytucji, który jednak nie został przyjęty, ponieważ zawierał błędy merytoryczne, które uniemożliwiałyby mu istnienie w sarmackim systemie prawnym. Jednak wszyscy członkowie spotkania byli zgodni, że Pan Piotr przygotował obszerny projekt, który wymagał od niego kawał solidnej pracy. Szczególnie ważne są aspekty patriotyczne, które poruszone w tym projekcie, powinny obowiązkowo znaleźć się w nowej, pełnej Konstytucji. Nacisk na takie wartości jak przywiązanie do historii czy wierność Ojczyzny, pokazują z jak wielką determinacją Sclavinczycy chcą odbudować swoją Ojczyznę- która niestety często była prywatnym podwórkiem rozgrywek politycznych niektórych Jej synów.
Obyśmy z tej wielkiej szansy, jaką dali Nam Sarmaci, szczególnie dzięki hojności Jego Książęcej Mości Piotra II Grzegorza umieli wyciągnąć solidne wnioski. Nasuwają się one łatwo i szybko- współpraca z Księstwem popłaca pod każdym względem, a tak naprawdę niewiele nas kosztuje.

Namiestnik w drodze?
Tuż po uchwaleniu Małej Konstytucji, JKM Piotr II Grzegorz, wychodząc naprzeciw realizacji jej zapisów, otworzył posiedzenie Konstytuanty i zachęcił do zgłaszania kandydatur na urząd Namiestnika Królestwa. W ramach tejże Konstytucji, Namiestnik jest przewodniczącym Konstytuanty, przewodzi jej obradom, wykonuje Jej uchwały, jak również : powołuje starostów miast, po uprzedniej konsultacji z Konstytuantą, zarządza mieniem Królestwa i wydaje postanowienia. Niedługo po otworzeniu posiedzenia, poseł Staropodlaski zgłosił kandydaturę Guedesa bnt de Limy. Wkrótce po tym, Jan Dmowski y Potocki oświadczył że nie zamierza kandydować. W kuluarach mówi się, że najpoważniejszym kandydatem jest de Lima. Przypominamy że był on Ministrem Spraw Zagranicznych Sclavinii jak również Jej Prezydentem. Czołowa postać w naszej historii, zawsze wierny ideałom wolności i Ojczyzny, słynący z konserwatywnych przekonań. Zawsze jest tam gdzie Sclavinia. Nawet w czasach trudnych starał się przy niej trwać. W ostatnim okresie, poprzedzającym powstanie Królestwa Sclavinii w Księstwie Sarmacji, dawał sygnały możliwości powrotu i to on jest jednym z głównych promotorów tej koncepcji. Wkrótce dowiemy się, kto obejmie te wysokie i zaszczytne stanowisko.

i Sarmacji

Minister Swarzewski- czyżby ciągle nas zaskakiwał?
Wielką niespodzianką ostatnich wyborów parlamentarnych było wejście do Sejmu Księstwa Sarmacji Partii Konserwatywnej. Zdobyła ona jeden mandat, który być może przeważył o układzie sił na sarmackiej arenie politycznej. Zdobyty przez Andrzeja Swarzewskiego mandat z ramienia PK, stał się niezbędnym do zbudowania ,wbrew pozorom mniejszościowego rządu SIC!-PK. Komunistyczna Partia Sarmacji, która w przeciwieństwie do Partii Konserwatywnej, złożonej z młodziutkich obywateli, jest formacją wielu wybitnych i doświadczonych obywateli, którzy bardziej sobie cenią merytoryczność i słuszność propozycji rządowych, nie podpisała umowy koalicyjnej, jednak poparła Rząd Prześwietnego Mikołaja hr. Wiśnickiego. Należy zauważyć, że Sejm od początku swych prac, głównie dzięki sumienności Miłościwie nam Panującego Księcia został obdarowany projektami, głównie zmian w ordynacji wyborczej, choć nie tylko.
Przeciętny Sarmata, być może tkwi w zdumieniu, widząc jak ugrupowania ze sobą współpracują i w merytorycznej debacie opracowują możliwie najskuteczniejsze projekty ustaw. A tu nagle, wspomniany Minister Kultury i Sportu, identyfikujący się ze skrajną prawicą, co rusz nas zadziwia. Najwyraźniej wyznawanym przez niego szczytnym wartościom nie przeszkadza przyjmowanie łapówek, w zamian za określone oddanie głosu pod projektem ustawy. Chociaż poseł przyznał się do tego czynu, co w tym wszystkim należy uznać za najlepsze, to sam fakt, że w okresie gdy doszło do tego incydentu , wartość liberta była porównywalna z produktem defekacji, sprawia że samoistnie na twarzy pojawia się uśmiech. Drugim faux pas z jego strony było głosowanie przeciw projektowi ustawy o klauzuli wandejskiej, która faktycznie jest projektem zbliżającym nasze Księstwo z Mandragoratem Wandystanu. Śmiesznym było uzasadnienie, że robi to w interesie narodowym, ponieważ tak naprawdę w tym wypadku poważnie mu groził. Tylko osoba nie znająca realiów sarmackich nie chciała by pełnego pojednania i zjednoczenia na linii Grodzisk- Genosse Wanda Stadt.
Najlepsze Szanowny Pan poseł zostawił sobie na koniec. W ramach refreshingu swojego podpisu na forum, zacytował słowa Adolfa Hitlera, osoby szczególnie zasłużonej w niszczeniu pokoju na świecie, promowaniu rasizmu i mordowaniu ludzi. Mamy nadzieję, że tutaj przelała się czara goryczy, i niczego gorszego już nie zobaczymy.

Skrót ze świata Kultury
? W Sarmacji wielką popularnością cieszył się konkurs na portet Księcia. Ostatecznie w głosowaniu znalazło się 13 odmiennych i autorskich prac. Należy przyznać, że pomimo niezaawansowanej technologii tworzenia, niektóre z nich naprawdę zostały przygotowane w sposób interesujący, lecz przede wszystkim co najważniejsze zabawny.
? Wraz z zauważalnym ożywieniem życia kulturalnego, w Księstwie panuje istny boom, związany z zapotrzebowaniem na logo instytucji i inicjatyw. Wystarczy dobry program graficzny, wyobraźnia i inwencja, a w szeregu konkursów można zarobić sporo libertów. Można zauważyć, że są osoby, które naprawdę są w tym dobre, i w kliku konkursach zgraniają nagrody za pierwsze miejsce.
? Miasto Eltdorf organizuje konkurs na legendę herbową miasta. W ramach konkursu można startować w konkurencji prozy oraz komiksu. Tematyka tekstów jest uzależniona wyłącznie od pomysłowości uczestników. Prace końcowe oceniać będą wszyscy Sarmaci. Zachęcamy do wzięcia udziału w konkursie, choćby z racji tego, że honorowane są trzy pierwsze miejsca, całkiem przyzwoitymi sumami libertów.
? Minister Kultury i Sportu, zarządził głosowanie na Sarmatę Tygodnia. Potencjalnymi zdobywcami tego prestiżowego tytułu są: Jack Korab, Ivo Karakachanow i sam Minister Swarzewski. Zachęcamy do wzięcia udziału w tym konkursie, ponieważ uatrakcyjniają one wirtualne życie, często pozwalają nam się lepiej poznać i pokazują że warto być aktywnym, nawet w ciągu roku, nie tylko przed świętami państwowymi.
? Tygodnik Wszeteczny, inicjatywa Ivo Karakachanowa, której celem jest w sposób komicznym przedstawianie sytuacji w kraju, nastrojów i przywar, jest coraz bardziej popularna. Twórczość tego pokroju zawsze była w naszym kraju obecna, co więcej kształtowała mentalność sarmacką. I właśnie takim inicjatywom należą się tantiemy.


Od REDAKCJI:
Być może poruszyliśmy mało tematów- wynika to z czasu w jakim jest tworzony ten numer. Jednak uważamy, że należy już zacząć na dobre tę inicjatywę. Mamy nadzieję, że z czasem lepiej opanujemy sztukę opisywania wydarzeń, a tematów do artykułów będzie znacznie więcej.


dotacja-flaga-600.png
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Nikt jeszcze nie lubi tego artykułu.
Komentarze
Piotr II Grzegorz
W końcu artykuł a nie produkt artykułopodobny.
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
„Tylko osoba nieznająca realiów sarmackich nie chciała by pełnego pojednania i zjednoczenia na linii Grodzisk-Genosse Wanda Stadt”.

Tylko osoba nieznająca realiów sarmackich mogłaby tak bezkrytycznie utożsamić klauzulę wandejską z chęcią pojednania i zjednoczenia (cokolwiek by zwłaszcza to pierwsze miało obecnie oznaczać).
Odpowiedz Permalink
Michał August Staropodlaski
Ale jest to pewien krok w tym kierunku. Było to z mojej strony też niejako przedstawienie tego zagadnienia. Szczególnie dzisiaj, gdy istnieje potrzeba jednoczenia się, trzeba to jakoś wyraźnie nakreślać. Bo pojawiają się rożne, czasami sprzeczne głosy w tej sprawie, a podejście powinno być moim zdaniem jednoznaczne.
Permalink
Helwetyk Romański
Wszystkie kluby parlamentarne opowiadają się za ratyfikacją dwustronnego traktatu z Wandystanem. Klauzula wandejska była proponowanym jednostronnym krokiem prawnym ze strony Księstwa Sarmacji. Zapewne nie zareagowałbym tak stanowczo, ale sam Pan Redaktor ustawił poprzeczkę jednoznacznymi sformułowaniami ocennymi. ;-)
Odpowiedz Permalink
Guedes de Lima
Kapitalny serwis SAI! Serce rośnie jak odradza się duch sclaviński w jedynym słusznym domu każdego Sclavińczyka, Księstwie Sarmacji!
Odpowiedz Permalink
Teodozjusz Azoramath-Arped
Miło się czytało! :D
Odpowiedz Permalink
Goglez Pajzano
tantiema się należy [3

:-)
Permalink
Ignacy Urban de Ruth
Ciekawa praca, Widać, że się rozpędzacie - ro cieszy :P
Odpowiedz Permalink
Karolina Aleksandra
No, najdłuższy tekst ostatnio. Brawo :) I powodzenia dalej.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.