Być albo nie być

Wczorajszego dnia w czasie obchodów rocznicowych nasi reporterzy czujnie wypatrywali nowinek. Udało się podsłuchać prywatne rozmowy pomiędzy Namiestnikiem Michaelem von Lichtenstein a jego rodziną. Okazało się, że diuk planował pewien radykalny krok w swoim v-życiu. Jeszcze przed swoim przemówieniem wyrażał chęć opuszczenia v-świata

Mam ambitny plan na dziś żegnać się z mikroświatem- powiedział ze smutkiem malowanym w oczach.

Jako powody swojej decyzji podawał plany na przyszłość jego syna Kryspina oraz ogólny brak dalszego celu w swojej karierze. Ponadto dodał:

Kwazi [diuk Konias] to mój Mentor, on mnie ściągnął do KT i wychował tutaj, bardzo mi go brakuje.

Diuk już od dłuższego czasu rozważał swoje odejście. Ostatecznie jednak, w obliczu wszystkich zaproszonych gości, którzy oczekiwali pogodnego słowa otuchy, Namiestnik zrezygnował ze swojego planu i wciąż jest z nami. Jakie są jego obecne plany i rozważania? Tego nie wiemy, ale możliwe, że już niedługo dowiemy się czegoś więcej w tej sprawie.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Nikt jeszcze nie lubi tego artykułu.
Komentarze
Ignacy Urban de Ruth
Rozwiązanie jest jedno - ściagnąć Kwaziego :D
Odpowiedz Permalink
Teodozjusz Azoramath-Arped
Najpierw upić potem ściągać go do naga i potańczy nago wokół JKM Piotra Grzegorza. :P
Odpowiedz Permalink
Wojciech Hergemon
Kwaziego to ciężko upić. Choć ostatnio to się powiodło chyba.
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Czy Srebrny Róg ma odpowiednik Wawelu? Tak się głośno zastanawiam…
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
A kogo trzeba chować? :) Bo Michaelowi chyba bliżej do Złotego Grodu :D
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Ja tu w kontekście ściągania diuka Kwaziego. Nie chce być żywy, to może…

Michael niech sobie da na wstrzymanie z samobójstwami. One tylko chwilowo są trendy.
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
Nie no a w romantyzmie z most.ów nie skakali... :P
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
Ja się zastanawiam, czy na swoją pierwszą Sarmatnicę nie podpalić się i nie wbiegnąć do Sejmu. Wtedy może jeszcze wykrzyknąć "LEJ SCHOLANDA" i wtedy pewnie spłonąć... hehe
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
nie "wbiegnąć", a "wbiec"
Odpowiedz Permalink
Michael von Lichtenstein
Prasa szuka sensacji :D Nie planowałem samobójstwa :) Lubię żyć! :D
Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Panie Ignacy, co Pan się taki upierdliwy zrobił i poporawia słówka? To chyba nie jest zadanie Prefekta? :P "Wbiegnąć" jest dopuszczalną formą
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
"To chyba nie jest zadanie Prefekta?zadanie Prefekta"
Robiłem to jako osoba prywatna :D

""Wbiegnąć" jest dopuszczalną formą"
W takim razie przepraszam poprawianego :)
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Lać Scholanda chce ten co w życiu żadnego nie widział
Jaki kraj takie Rejtany, nasza to ci nacjonal-Dzidzia
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.