Głos Sclavinii, Karolina Aleksandra, 18.01.2015 r. o 16:48
Illyricum Bialenicum

Na Uniwersytecie Bialeńskim Andrzej Swarzewski zaprezentował swoją pracę licencjacką, w której opisał tzw. Powstanie Marcowe, zapoczątkowane w Księstwie, które doprowadziło do pokazania się Republiki Bialeńskiej na mapie mikroświata.

Praca owa przypomniała mi o małym utworze, który niegdyś spłodziłam i schowałam do wirtualnej szuflady na wieki wieków. To chyba stosowny czas, aby go w końcu opublikować. Jest to luźne fantasy tyczące się tematu pracy licencjackiej dr. Swarzewskiego; można je traktować jako swobodną replikę ;)

illyricum bialenicum

na dalekiej nordacie nowe pieśni śpiewają
nowe kraje z mgły poranka się wyłaniają
a wśród nich ten jeden jedyny
republicum bialenicum

historia prawdziwa


Andrzej Swarzewski miał obywatelstwo sarmackie. Czy był Sarmatą — to rzecz będąca przedmiotem wielu sporów, w których swoje historyczne stanowisko („Gdziekolwiek mieszkasz, jesteś Sarmatą”) zaznaczyła także Narodowa Sarmacja, jego najbardziej znany twór w Księstwie. Najważniejsze jednak dla naszej historii jest to, że obywatelstwo Sarmacji posiadał.

Jan de Kaniewski również był obywatelem Księstwa Sarmacji. Działając w Teutonii, najprawdopodobniej tam poznał Swarzewskiego po raz pierwszy, a niedlugo potem i Akrypę.

Cóż więc się stało, że Bialenia wyłoniła się ze świtu poranka? W zasadzie to ten kraj istniał nawet wcześniej. Była to bardzo prymitywna i podstawowa forma państwowości — ale istnienia nie dało się zanegować. Jednak, ponownie, co go przyzwało z otchłani wirtuala i uformowało w państwo?

Różnie na ten temat mówią legendy. Jednak najprawdziwszą z nich wydaje się opowieść o pieśni Illyricum Bialenicum, ukrytej w zwojach znajdujących się na złotowolnościowej mapie Sarmacji. Do powszechnej wiedzy podano fakt, że na mapie można znaleźć tzw. Miecze Wandy — a po ich złożeniu w całość ich właściciele zyskują skarb. Jednak nikt nie wiedział, że na mapie ukryto też zwoje pieśni.

Nieszczęsna liryka przyciągnęła Andrzeja. Był to bowiem czas, gdy większość Sarmacji goniła się po mapie, zakładała gwardie miejskie, sojusze obronne i walczyła o dominację na morzach oraz lądach Księstwa. Nierzadkie były tematy w stylu „Kto mnie obrobił?!” czy też deklaracje wojenne. To był także czas Kampanii Wielkoocko-Teutońskiej. Nic dziwnego więc, że i Jan, i Andrzej, biegali razem z innymi Sarmatami po mapie.

W trakcie tej pogoni za libertami i sławą, Swarzewski po raz kolejny ujrzał komunikat na swoim ekranie. Spodziewając się znalezienia kolejnego trójkefasonidala brugijskiego, prawie odruchowo zamknął okienko. Jednak nagle wydało mu się, że coś jest nie tak i szybko przeleciał oczami jeszcze raz tekst. To, co ujrzał, zaskoczyło go. Przez chwiłę wpatrywał się w ekran, jakby próbując pojąć, co jest na nim napisane.

Znalazłeś starożytne zwoje pieśni Illyricum Bialenicum. Kliknij, aby je otworzyć.

Kliknął więc. I zaczął poznawać oraz odkrywać.

Po paru dniach był już pewien, że to jest to, czego szukał w swoim wirtualnym życiu. Pieśnie rozbrzmiewały cały czas mu w głowie. Podzielił się odkryciem z de Kaniewskim i Akrypą, a ci obiecali mu wszelkie możliwe wsparcie.

Pieśń nie przewidywała żadnej roli dla Sarmacji w Bialenii. A im więcej czasu mijało, tym mocniej przenikała myśli Andrzeja, Jana i Akrypy. Codziennie tekst w zwojach dodawał im inspiracji i podsuwał nowe pomysły.

W końcu Jan, nie mogąc znieść presji pieśni, stwierdził, że to czas na działanie. W ten sposób rozpoczęło się Powstanie Marcowe. Powstańcy chcieli oderwać część Teutonii. Nazwali ją Dżamahriją Teutońską i ogłosili deklarację niepodległości.

Władze sarmackie z problemem poradziły sobie dosyć szybko, wydalając wszystkich uczestników powstania z terytorium Księstwa. Andrzej, Jan i Akrypa powędrowali w dalsze regiony mikroświata, rozszerzając Dżamahriję z Nową Auterrą i Nowym Ab’Dorst na wyspę, nazwaną później Bialenią. Tam też się ostatecznie osiedli, a państwo nowe nazwali Republiką Bialeńską.

Zwoje zawierające pieśń są obecnie chowane w podziemiach Muzeum Państwowości Bialeńskiej. Bardzo niewielu o nich wie, a jeszcze mniej ma do nich dostęp. Jednak w czarnej godzinie na pewno pomogą władzy bialeńskiej dokonać odpowiednich wyborów.

To nie koniec Illyricum Bialenicum.
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Tomasz Ivo Hugo, Młynek Kawowy.
Serduszka
14 169,00 lt
Ten artykuł lubią: Siergiusz Asketil, Yutte Pónkrokk, Vladimir ik Lihtenštán, Jeremiasz Winchester, Markus Arped, Młynek Kawowy, Marek von Thorn-Chojnacki, Gauleiter Kakulski, Maria von Primisz, Laurẽt Gedeon I, Helwetyk Romański, Michel von Vincis-d’Agnou, Jakubbu Ashikaga, Paulus Buddus, Andrzej Fryderyk, Olivia Sara Bohuslav, Ivan von Lichtenstein, Calisto Norvegicus-Chojnacka, Adam Jerzy Piastowski, Tomasz Ivo Hugo, Adrian Maksymilian Józef Alatriste.
Komentarze
Vladimir ik Lihtenštán
Serce się należy za piękny artykuł pod względem stylistycznym, ale pytam się, dlaczego poświęciłaś swój czas na zgłębianie historii bagna?
Odpowiedz Permalink
Jeremiasz Winchester
Mapa Khanda <3
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
Artykuł ładnie napisany, ale tylko tyle.
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
Komentarz chujowo napisany, ale tylko tyle.
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
Komentarz chujowo napisany, ale tylko tyle.
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
Le pardon za double komcia, nie moja wina. Samo wskoczyło.
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
@diuk Lipa-Chojnacki

...A przeczytał go diuk, czy tylko standardowy komentarz?
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Artykuł do głębszych przemyśleń, zgrabnie napisany :D

PS : Niektórzy to się lubią komentować. Hm...
Odpowiedz Permalink
Maria von Primisz
Swoje zachwyty wyraziłam juz bodaj dwukrotnie więc tu tylko daję tantiemkę.
Odpowiedz Permalink
Jakubbu Ashikaga
Niesamowite, wspaniałe, cudowne.

Teeeen komeeentaaarz jeeest pisaaany dla tantiemy.
Odpowiedz Permalink
Paulus Buddus
Przypomnę, że twór Narodowa Sarmacja -
Cytuję:
jego najbardziej znany twór w Księstwie
Nie był jego :( i mi smutno z tego powodu :(
Odpowiedz Permalink
Karolina Aleksandra
@Paulus: Och, no, ale to był jego i Twój sztandarowy projekt w pewnym momencie ;) I z niego najbardziej stał się znany w końcówce swojego pobytu w KS.

@Vladimir: Bialenia to kraj jak każdy inny, z tym, że swoje korzenie bierze w Księstwie Sarmacji, bo Powstanie Marcowe.
Odpowiedz Permalink
Yutte Pónkrokk
@Vladimir nie obrażajmy bagna. Ono też może mieć uczucia a to był już cios poniżej... gruntu!

PS. Popieram poprzedników. Bardzo dobry artykuł. Ale tego chyba trzeba od Diuczessy-od-ścian-tekstu oczekiwać :*
Odpowiedz Permalink
Paulus Buddus
@Karolina - NS założona została z moich pieniędzy i nosiłem się wcześniej z założeniem partii - długo można by rozmawiać o wkładzie Swarza. Był - nie moge zaprzeczyć - program itp - ale partia założyłem ja sam!
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
Bo Karoliny to nawet czytać nie muszę!
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Wydalenie, wydaleniem, ale Swarzewski jeszcze prawie do mojej koronacji miał obywatelstwo, którego się zrzekł... A potem miał pretensje, że nie dostał wsi jako nie-obywatel.
A co do pracy licencjackiej, to już tam chyba na prawde nie mają tematów :) Przecież ta praca była napisana wieki temu, a Swarzewski już chyba tytułuje się wyżej niż lic. net.
No a artykuł, jak zawsze w przypadku Diuczessy Ogarniessy, cymes :)
Odpowiedz Permalink
Michel von Vincis-d’Agnou
Poprawka, nie doktora, a profesora net.. :-)
Odpowiedz Permalink
Akrypa Rabotowicz von Primisz
Artykuł dobrze napisany ale widać małą świadomość tego co się działo wtedy między mną, Andrzejem i Kaniewskim. :/
Permalink
Akrypa Rabotowicz von Primisz
Dużo lepszą wiedzą historyczną są posty Andrzeja z okresu 2012-2013 niż praca lincencjacka w której sam umieścił więcej własnych pomysłów na które wpadł w trakcie pisania niż faktów. Nie mówiąc już o tym iż sam wybuch Powstania był idiotyzmem ale to na marginesie.
Permalink
Shilard Fitz-Oesterlen
Andrzej dobry chłop, choć raptus.
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.