Wieści z Poligonu

11 Brygada Kawalerii Pancernej
W środę 11 marca br. żołnierze 33 batalionu czołgów z 11 Brygady Kawalerii Pancernej, realizowali szkolenie ogniowe z wykorzystaniem czołgów Leopard 2A6.

Podczas kolejnego dnia szkoleniowego żołnierze wykonywali najważniejsze i najbardziej widowiskowe zajęcia, strzelanie bojowe z czołgu Leopard 2A6. Szkolenie obserwowali miedzy innymi: gen.bry. Misza Korab-Kaku - Zastępca Dowódcy KSZ, Oraz przedstawiciele samorządu Konsulatu Sclavinii na czele z Diuczessą Karoliną von Lichtenstein oraz gen.bry. Jeremiaszem Dulęmbaski – Dowódca 11 Brygady Kawalerii Pancernej.
Goście obserwowali dwa strzelania plutonów czołgów wyposażonych w Leopardy 2A6. Najpierw strzelanie B-1, które sprawdzało zdolność plutonu do prowadzenia skutecznego i celnego ognia do celów ukazujących się oraz drugie strzelanie, którym było kierowanie ogniem plutonów czołgów w obronie.
W czasie drugiego strzelania przeciwnika imitowało pole tarczowe, gdzie cele rozmieszczone były w odległości od 600 do 1800 metrów. Załogi musiały wykryć i zniszczyć między innymi czołgi, wyrzutnie przeciwpancernych pocisków kierowanych, transportery opancerzone. W sumie przygotowano 33 różne cele armatnie oraz 21 celi karabinowych.
Dzisiejsze szkolenie to jeden z pierwszych kroków do wykonywania zadań na seryjnie nowych czołgach Leopard 2A6. Chciałbym podkreślić, iż przygotowanie załóg przebieg szybko i sprawnie. Dlatego jestem przekonany, że nowa, formująca się 34 Brygada Kawalerii Pancernej już w najbliższym czasie osiągnie zdolność do wykonywania zadań zgodnie z przeznaczeniem. – mówił gen.bry. Misza Korab-Kaku – Z-ca Dowódcy KSZ.
Natomiast Diuczessa Karolina von Lichtenstein podkreślała znaczenie i wagę przedsięwzięć szkoleniowych. Jednocześnie wyrażała uznanie dla wyszkolenia i profesjonalizmu załóg czołgów, które mógła obserwować w czasie szkolenia.
Głównym celem i zadaniem szkolenia realizowanego przez ostatnie trzy tygodnie, od 04 marca br. do 25 marca br. na Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych – Anheim02 , było dokończenie „przekwalifikowania” nowych załóg na czołgi Leopard 2A6 oraz szkolenie zgrywające w składzie załogi w realizacji zajęć taktycznych, ogniowych i rodzaju wojsk. W szkoleniu brało udział ponad 300 żołnierzy z 33 batalionu czołgów 11 BKPanc, dowodzonych przez podpułkownika Ferdynanda Suleja.


2 Brygada Górska
W dniach 23-24 marca 2015 roku w oparciu o infrastrukturę Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych Athos03 zostało przeprowadzone ćwiczenie instruktażowo-metodyczne pk. MUZON-15.

Ćwiczenie Dowódcy 2 Brygady Górskiej pułkownika Sergiusza Husa z dowódcami batalionów i dywizjonów Brygady zrealizowano na bazie ćwiczenia taktycznego pododdziałów ogólnowojskowych z 4 batalionu strzelców górskich.
„Jako kierownik ćwiczenia nie ingeruję w przebieg przedsięwzięcia szkoleniowego, a jedynie wykorzystuję fakt jego prowadzenia do realizacji założonych celów, do których m.in. bezwzględnie należy zaliczyć przedstawienie sposobu organizacji strzelań i kierowań ogniem, podczas ćwiczenia taktycznego z wojskami oraz sposobu prowadzenia oceny ćwiczących oraz oceny zgrania systemów walki” – powiedział płk. Husa
Najbardziej widowiskowa część dwudniowych zajęć miała miejsce we wczesnych godzinach porannych 24 marca br. i związana była z forsowaniem oraz pokonaniem przez pododdziały ogólnowojskowe rzeki Gulby na bojowych wozach piechoty oraz transporterach pływających. Całość przedsięwzięcia była bacznie obserwowana
i oceniana przez kierownictwo ćwiczenia oraz dowódców batalionów i dywizjonów.
„Wartym podkreślenia jest fakt, iż podczas pokonywania szerokiej przeszkody wodnej przez „bewupy”, żołnierze piechoty, przemieszczali się w desancie wozów. Następstwem pokonania rzeki Gulby było odbycie strzelania z moździerzy przez kompanię wsparcia na korzyść ćwiczących wojsk. Dzisiaj w nocy w ramach ostatniego etapu ćwiczenia żołnierze odbędą strzelania w obronie odcinka forsowania, zaś jutro żołnierze sprawdzą się podczas strzelania sytuacyjnego z pływającego bojowego wozu piechoty” - podkreślił dowódca 4 batalionu zmechanizowanego i jednocześnie Szef Zespołu Autorskiego Ćwiczenia podpułkownik Gregor Wersu.
Efektem końcowym ćwiczenia instruktażowo – metodycznego było ujednolicenie sposobu przygotowania, organizacji i przeprowadzenia ćwiczeń z wojskami w latach 2015 – 2016.


5 Brygada Lekka
Żołnierze dowództwa i sztabu dywizjonu artylerii samobieżnej 5 Brygady Lekkiej ze Zommerlandu zakończyli kolejny, polowy sprawdzian - trening sztabowy pod kryptonimem NAWA-15.


Artylerzyści 5 Brygady planowali działania bojowe dywizjonu oraz doskonalili swoje umiejętności na stanowisku dowodzenia przygotowanym i rozwiniętym przez pluton ochrony i regulacji ruchu baterii dowodzenia na obozowisku T01 - Przedsięwzięcie to ma na celu doskonalenie umiejętności osób funkcyjnych i komórek organizacyjnych w procesie planowania działań bojowych oraz wypracowania dokumentów dowodzenia na tle hipotetycznej sytuacji zagrożenia konfliktem zbrojnym – wyjaśnił kierownik treningu, dowódca dywizjonu artylerii samobieżnej 5 Brygady , podpułkownik Rob Angol. Wśród czynników wpływających na wykonanie zadania jednym z najważniejszych jest ocena przeciwnika i terenu, której dokonał zespół rozpoznania ustalając najbardziej prawdopodobny i najbardziej niebezpieczny w danej sytuacji sposób działania strony przeciwnej. - Naszym zadaniem jest zapewnienie dowódcy takich informacji o przeciwniku i obszarze działań, które umożliwią podjęcie właściwych decyzji zarówno podczas planowania działań, jak i w trakcie ich prowadzenia - zaznaczała szef zespołu rozpoznania dywizjonu artylerii samobieżnej , podporucznik Maria Falanga.
Głównym celem, jaki zamierzaliśmy osiągnąć podczas treningu sztabowego było zgranie pionów i sekcji obsady stanowiska dowodzenia dywizjonu w realizacji wybranych czynności procesu planowania działań bojowych. – mówił zastępca dowódcy dywizjonu, major Piotr Forward. Trening sztabowy pk. NAWA-15 umożliwił zgrywanie ćwiczącej obsady stanowiska dowodzenia i jednocześnie był również okazją do sprawdzenia umiejętności i wiedzy oraz stopnia przygotowania oficerów i podoficerów sztabu dywizjonu do planowania wsparcia ogniowego pododdziałów ogólnowojskowych podczas prowadzenia działań bojowych.


14 Brygada Kawalerii Pancernej
W dniach od 16 do 30 marca br. żołnierze 22 Batalionu zmechanizowanego realizowali dwa ćwiczenia taktycznych z wojskami w Ośrodku Szkolenia Górskiego w Athos03


Ocenie poziomu wyszkolenia w ramach ćwiczenia taktycznego poddane były 3 kompania zmechanizowana wzmocniona drużyną dowodzenia z plutonu ogniowego, drużyną z plutonu przeciwpancernego i sekcją strzelców wyborowych oraz 1kompania zmechanizowana wzmocniona tymi samymi elementami. Ponadto przez cały okres ćwiczenia jako drugoplanowy ćwiczący działał pluton zaopatrzenia z kompanii logistycznej żywiąc w ramach batalionowego punktu żywienia, natomiast pluton rozpoznawczy doskonalił swoje umiejętności działając jako grupy dywersyjne przeciwnika. Nad właściwym przebiegiem ćwiczenia czuwało kierownictwo, które z bujną, wręcz " ułańską fantazją" dbali o urozmaicenie scenariusza ćwiczenia.
Działo się. Niebieski miał za zadanie wykonanie marszu na dużą odległość z Miejsce Stałej Dyslokacji ( MSD ) do Rejonu Operacyjnego przeznaczenia. Po zajęciu rejonu opóźniania siłami głównymi batalionu pododdział miał: zorganizować pierwszą linię opóźniania, we współdziałaniu z sąsiadami rozpoznać i dezorganizować podejście sił przeciwnika zmuszając go do wcześniejszego rozwinięcia. Pododdział prowadząc działania opóźniające metodą ciągłą w centrum ugrupowania, miał obniżać potencjał bojowy czerwonego i unikać rozstrzygającej walki. Po osiągnięciu przez przeciwnika ostatecznej linii opóźniania PL ZIELONA na sygnał BRAVO miał wycofać się po wyznaczonej drodze do rejonu wyjściowego przez ugrupowanie batalionu.
Każde z dwóch ćwiczeń podzielone było na trzy etapy: osiąganie gotowości do podjęcia działań, wykonywanie marszu na dużą odległość oraz zajęcie rejonu, organizacja działań oraz prowadzenie walki. Żołnierze ćwiczyli działanie po ogłoszeniu alarmu, przemieszczenie, działanie w terenie skażonym, planowanie i organizowanie działań opóźniających, działanie podczas ochrony dóbr kultury, a także działanie podczas odzyskiwania izolowanego personelu.
Scenariusz był urozmaicony, a poszczególne akty zaplanowane tak, aby sprawdzić działanie kompanii na liczne epizody, a nade wszystko sprawdzić kondycję psycho-fizyczną żołnierzy. 3 kz rozpoczęła ćwiczenie marszem z Czarnolasu do Athos mając do pokonania około 360 km drogi, natomiast 1 kompania pieszo z punktu oddalonego o 12 km od ośrodka. Cel ćwiczeń został osiągnięty. Kompanie zmechanizowane (dowódcy kompanii) posiadają zdolność do samodzielnego planowania, organizowania i prowadzenia działań w terenie górzystym w ugrupowaniu batalionu, właściwie wykorzystują walory terenowe oraz pododdziały wsparcia do prowadzenia działań opóźniających, a także odpowiednio reagują na zmiany sytuacji taktycznej w stosunku do podjętej decyzji.



Humor

Mt6s4Ij1.jpg

Fotogaleria

hb517S0t.jpg

420VvNq7.jpg

uWjAzXaJ.jpg

WF4uE801.jpg

bAULBz61.jpg

Coś na spocznij

H6viu4B7.jpg
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Laurẽt Gedeon I.
Serduszka
5 135,00 lt
Ten artykuł lubią: Daniel January von Tauer-Krak, Laurẽt Gedeon I, Karolina Aleksandra, Jack von Horn, Rattus Norvegicus-Chojnacki, Wojciech Wiśnicki, Tomasz Ivo Hugo, Antoni Rudnicki.
Komentarze
Laurẽt Gedeon I
Pierwsze i ostatnie zdjęcia - bomba :)
Odpowiedz Permalink
Karolina Aleksandra
Diuczessa uznaje szkolenie za wysoce profesjonalne, aczkolwiek ostatniego zdjęcia nie skomentuje :D
Odpowiedz Permalink
Jack von Horn
A mówiłem, że Diuczessa prosiła żeby Jej zdjęcie było na początku a nie na końcu.
Odpowiedz Permalink
Sucio Vips
Cytuję:
A mówiłem, że Diuczessa prosiła żeby Jej zdjęcie było na początku a nie na końcu.

HAHA DOBRE :D
Permalink
Henryk Leszczyński
i co mam zrobić z tą ścianą tekstu?

jak KSZ tak będzie ocieplało swój wizerunek, obudzi się w lodówce.
Odpowiedz Permalink
Jack von Horn
Panie Pułkowniku nie wybrzydzajmy. :-)
Zawsze mogło być nic.
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
to ja już wolę nic, generale.
Odpowiedz Permalink
Tomasz Liberi
Ostatnie zdjęcie najlepsze :)
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Dla mnie liczy się że KSZ jest Widoczne :) i to jest najważniejsze, w naszej prasie; wypełniamy tą lukę w temacie obronności państwa.
Co do zdjęć, autor nie ponosi za nie odpowiedzialności :D
Permalink
Henryk Leszczyński
więcej się po panu spodziewałem, podpułkowniku.
Odpowiedz Permalink
Bartosz von Thorn-Janiczek
Bez napalmu to nie zabawa...
Odpowiedz Permalink
Adunaphel Kovall
Coś na spocznij zawsze stawia mnie na baczność, chyba coś ze mną nie tak ;/
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Oj ja bym się akurat takim,i odruchami nie przejmował :D
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.