KSZ opuszcza Awarę Południową

Setki rzetelnie przepracowanych godzin na szkoleniach. Hektolitry potu wylanych na poligonie. Tysiące stron maszynopisów sporządzonych w biurach. Niezliczona ilość wystrzelonych pocisków, wydanych rozkazów, nieprzespanych nocy, wymytych kibli i obdartych kolan. Wszystko jednak co dobre musi kiedyś się skończyć. Książęce Siły Zbrojne zakończyły swoją misję szkoleniową i opuściły terytorium Awary Południowej oddając je w całości pod kontrolę Królewskiej Gwardii Baridasu.


uNsy1dN8.jpg
Reprezentanci sił zbrojnych KSZ podczas kończącej pobyt defilady


To jest miejsce, które na zawsze będzie jednym wielkim pomnikiem. Pomnikiem honoru, miłości do Księstwa Sarmacji, miłości do Baridasu i szacunku dla jego obywateli! – grzmiał Hetman Wielki Księstwa Sarmacji gen. bryg. Jack von Horn, podczas defilady kończącej okres trzymiesięcznej współpracy na linii KSZ – KGB polegającej głównie na przekazaniu wyspy pod kontrolę KGB oraz przeszkoleniu w zakresie zarządzania Awarą – To ziemia to nasza historia, tutaj przelana została nasza krew. Krew żołnierzy Książęcych Sił Zbrojnych i gwardzistów z Królewskiej Gwardii Baridasu. Serce rośnie kiedy widzę sarmackie i baridajskie flagi wywieszane z okien, kiedy widzę z szacunkiem pochylane głowy na widok naszych mundurów, kiedy widzę szczęśliwą i wolną społeczność gotową, z takim bagażem doświadczeń, przeciwstawić się każdym trudnościom i osiągnąć bardzo wiele. Czas mija, a ja ciągle jak mantrę będę powtarzał do Was, zgromadzeni tutaj żołnierze i gwardziści, że to Wasza zasługa. Że to dzięki Wam Awara Południowa znów jest wolna i nasza. Że to dzięki Wam Ci ludzie nie muszą się teraz wstydzić i bać swojej baridajskiej narodowości. Dziękuję Wam w imieniu tych wszystkich ludzi, a jako Wasz zwierzchnik mogę tylko powiedzieć, że jestem z Was naprawdę dumny – zakończył Hetman Wielki przemówienie okraszone gromkimi brawami, a gdzieniegdzie i łzami szczęścia.


21xuF0QV.jpg
Hetman Wielki podczas przemówienia (warunki pogodowe podczas defilady były bardzo zmienne ;)


Szanowni mieszkańcy, żołnierze i Wy gwardziści w związku z wypełnieniem zawartego porozumienia i związanego z nim opuszczenia Awary Południowej chciałbym wszystkim serdecznie podziękować – przemawiał generał komendant Królewskiej Gwardii Baridasu Laurencjusz Ma Hi von Vincis-Kazakov-
Szczególnie dziękuję Hetmanowi Wielkiemu Sarmacji generałowi brygady Jackowi von Horn za wsparcie w wielu trudnych dla KGB chwilach, bo dzięki jego dobrej woli we współdziałaniu gwardziści mogli uczestniczyć w spełnieniu swojego Obywatelskiego obowiązku wobec Sarmacji i Królestwa Baridasu. Dziękuję żołnierzom za udzieloną pomoc w przywracaniu granic oraz wsparcie w realizacji misji, która ustabilizowała sytuację na wyspie – zakończył generał komendant KGB.

Opuszczenie wyspy przez wojska Książęcych Sił Zbrojnych oznacza definitywny koniec operacji odzyskania wyspy z rąk scholandzkich. Nie była to jednak operacja pozbawiona strat. Tablice pamiątkowe przypominają o poległych w walce o wolność Awary Południowej. Nie zapomniał o nich także Hetman Jack von Horn, który zarządził minutę ciszy ku czci poległych zakończoną salwą honorową w wykonaniu kompanii reprezentacyjnej Książęcych Sił Zbrojnych.


bxEJp8Hl.jpg
Salwa honorowa ku czci poległych


Po uroczystości błyskawicznie pojawiły się pytania, czy aby na pewno dobrą decyzją jest pozostawienie zarządu wyspy, mimo wszystko ale jednak oddziałom paramilitarnym KGB. Wątpliwości te rozwiał komandor ppor. Tytus Aureliusz – Szef Administracji Wojskowej KSZ: Powtarzam jeszcze raz. Królewska Gwardia Baridasu stworzona została właśnie po to, aby dbać o spokój i porządek na terytorium Królestwa. Jestem pewien, iż szczegółowe przeszkolenie dokonane przez Książęcą Akademię Wojskową we współpracy ze wszystkimi rodzajami sił zbrojnych KSZ da wymierne efekty Królewskiej Gwardii Baridasu, która jest należycie przygotowana i zaopatrzona by sprostać stawianym jej wymaganiom. Proszę się nie martwić, w KGB służą prawdziwi profesjonaliści.


Defilada okazała się także znakomitą okazją do świętowania całej baridajskiej części wyspy. Zorganizowane zostały pikniki, a zewsząd dało się słyszeć: Niech żyje wolna Awara! Nam wobec tego nie pozostaje nic innego, jak tylko wesprzeć mieszkańców w ich radosnym okrzyku i zawołać: Niech żyje!
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Gotfryd Slavik de Ruth, Jack von Horn.
Serduszka
5 298,00 lt
Ten artykuł lubią: Ignacy Urban de Ruth, Laurẽt Gedeon I, Vladimir ik Lihtenštán, Zoara Schlesinger-Asketil, Daniel January von Tauer-Krak, Kamil Warior von Vincis-Kazakov, Gotfryd Slavik de Ruth, Jack von Horn, Wojciech Wiśnicki.
Komentarze
Henryk Leszczyński
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
emotki są tendencyjne, miał być znicz.
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Tak oto kończy się okres aktywności KSZ na wsypie. Teraz to KGB zajmie się ochroną wyspy.
Permalink
Karolina Aleksandra
@HKL

w komentarzach nie można używać strzałek.

[*]
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.