Gazeta Teutońska, Martes von Padors, 01.07.2015 r. o 10:02
[TLGK] Okopowe Żarcie czyli....

........z Garkuchni Wachmistrza Wąsika


depositphotos_8032975-Cartoon-soldier-isolated-on-white.jpg


Jeśli psioczycie czasem na niedobre obiady; powinniście się cieszyć; że nie przyszło wam żyć w wojennych latach w okopach z Gwardzistami Teutońskimi. Wybieracie okopową herbatkę? Dobrze; ale wiedzcie; że wodę dla Gwardzistów odkażano wapnem chlorowanym by zabić bakterie. Miała straszny smak nawet po ugotowaniu. Wrażenie było mniej więcej takie; jakby się piło herbatę zaparzoną na wodzie z miejskiego basenu. W najtrudniejszych latach Gwardziści jedli wyborny gulasz o nazwie Glinianka. W jednej z gazetek frontowych ukazało się satyryczne ogłoszenie. Przykre ale niewiele mijało się z prawdą;


gulasz-z-suszonymi-sliwkami-i-ciemnym-piwem-na-patelni-580x385.jpg


1] Otwórz puszkę z porcją Glinianki.
2] Podgrzej ją powoli; aż na powierzchnię wypłyną oka nieapetycznego tłuszczu. Zbierz je flanelką [ nie wyrzucaj zatłuszczonej szmatki; bo jeszcze Ci się przyda].
3] Wyciśnij tłuszcz z flanelki na patelnię i podsmaż na nim ziemniaki.
4] Weż dwie garście suszonych warzyw. Zmieszaj je z niewielką ilością wody odkażonej chlorowanym wapnem i podgrzej na patelni; kiedy skończysz podsmażać kartofle.
5] Podgrzej do końca gulasz w puszce. Podawaj z kartoflami.


Do jadłospisu wojaków zaliczała się również konserwa z wołowiny do której dodawano surową cebulę. Czasem trzeba było zjadać zawartość puszki na zimno; z twardymi sucharami. Chłopi kwaterujący Gwardzistów bardzo pożądali tych sucharów gdyż...stanowiły znakomitą PODPAŁKĘ. Gdy brakowało wody pito także wodę z lejów po pociskach.

Inny znienawidzony smakołyk został uwieczniony przez jednego z Gwardzistów nawet w wierszu; który zyskał dużą popularność w okopach;


"Dławi nas strach ponury;
I skóra cierpnie na myśl
O strasznym losie; przed którym
Nawet najodważniejszy z Nas drży.
Nie przeraża nas grad pocisków;
Ani snajperski strzał;
Ni piekielny ogień artylerii;
Kto by się tego bał.
Bo są rzeczy jeszcze straszniejsze; synu;
Więc zadrżą ze zgrozy nasze dusze;
Gdy ktoś nas znów uszczęśliwi
Owocową marmoladą z puszek."


z16985630Q,Francuzi-w-okopach-nad-Somma-w-1916-r--Kilkumiesie.jpg


Gdy nie było się na pierwszej linii z jedzeniem też nie było najlepiej ale potrzeba jest matką wynalazku tak więc;

Chleb coraz częściej wypiekano z mąki robionej z grochu i fasoli z dodatkiem trocin;

Ciastka robiono z kwiatów koniczyny i mąki kasztanowej

Mięso zastępowano warzywami [kotlety z ziemniaków czy steki warzywne ze szpinaku; grochu; proszku jajecznego]

Masło rozmnażano otrzymywano ucierając zsiadłe mleko; cukier i żółty barwnik

Jajka zastępowały kartofle zmieszane z kukurydzą

Tłuszczeuzyskiwano ze szczurów; myszy; wron; karaluchów a także glist czy skórzanych butów.

Mimo tych wszystkich niedogodności nasi Gwardziści nigdy nie stracili Ducha Walki i Zawsze Do Końca Bronili Króla i Ojczyzny.
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Gotfryd Slavik de Ruth.
Serduszka
4 619,00 lt
Ten artykuł lubią: Yennefer von Witcher, Laurẽt Gedeon I, Krzysztof St. M. Kwazi, Wojciech Wiśnicki, Vladimir ik Lihtenštán, Jack von Horn, Marek von Thorn-Chojnacki, Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki, Ławica Żubrów, Gotfryd Slavik de Ruth.
Komentarze
Mikołaj Torped
Myślałem, że ktoś reaktywowal Civitas Okopova...
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
Co do mąki kasztanowej, to składnik ostatnio dość modny, często zastępuje zwykła mąkę lub jest z nią mieszamy. I przede wszystkim jest to zdrowa mąka
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Faktycznie nie od dziś wiadomo że żarcie okopowe czy raczej dla wojaków jest robione z nie wiadomo czego i smakuje jak nie wiadomo co :)
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.