Moja ojczyzna Teutonia - czym jest obecnie Teutonia

Na ten temat można napisać wiele, różni ludzie, rożne wersje. Wszystko zależy od doświadczenia danego pisarza, opisującego temat. Na pewno można zadać sobie pytanie czy aby Ja, na pewno zasługuję na miano Teutończyka. Czy jestem godzien przyspieszać sobie to szlachetne pochodzenie. Co, tak naprawdę wiem o Teutoni. Opisując to z własnego doświadczenia, może nie opisze interesujących faktów historycznych, bo świetnie robi to Teutoński Instytut Historii.

Opisze to, tak jak widzę to ja, będą to wyłącznie moje przemyślenia. Gdy zaczynałem zabawę w Sarmację, niektórzy wiedza że zamieszkałem w Czarnolesie, jakoś to nawiązanie go twórczości Kochanowskiego bardzo mnie urzekło. Bardzo miło wspominam czas i ludzie których poznałem, z którymi pracowałem. Jednak często przesiadywałem na forum Teutońskim jeszcze wtedy Marchia. Dużo dowiedziałem się wtedy o ich radykalnych poglądach, Teutonizmie. O niechęci do Gellonii wyzywanych od ''buraków''. Jakże przypomniała mi się nasza Polska rzeczywistość.

Zagłębiając się dalej w ten idylliczny kraj, natrafiłem na ludzi którzy wbrew temu co mówili, o obcych przyjęli mnie z otwartymi ramionami. Bądź co bądź, przybyłem z Gellonii, jednak zmiana poglądów i okres przejściowy na drodze do dobrego Teutończyka przyniosły efekty. Zostałem przyjęty w skład obywateli. Odtąd jako nowo nawrócony, nie mogłem podpaść już doświadczonym Teutończykom. Już w myślach układałem wierszyk ''Kto ty jesteś? Teutończyk mały''. Na wzór naszej narodowej rymowanki.

Poznawałem święta, zwyczaje, jak liczne wtedy miasta Srebrny Róg,Zielnybor, Eltdorf,Margon. Wszystko to zachwyciło mnie to tego stopnia ze osiedliłem się na stałe.
Jednak tego wszystkiego nie byłoby dzięki ludziom. Którzy z zapałem i wiarą w dobro ojczyzny, Zachowują pamięć o przodkach, kulturze, tradycji. Dlatego w odpowiedzi na pytanie - czym obecnie jest Teutonia? Odpowiem, ze jest każdym z tych, jej wiernych obywateli, którzy mimo czasami niesprzyjającej atmosfery kultywują swoje przekonania, poglądy. Nie zrażają się czasowymi niepowodzeniami. Trwają wiernie na jej łonie,nie odchodzą są wierni do końca. Za co należy się im wielki szacunek.
Serduszka
7 922,00 lt
Ten artykuł lubią: Młynek Kawowy, Zoara Schlesinger-Asketil, Vladimir ik Lihtenštán, Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki, Krzysztof St. M. Kwazi, Adam Jerzy Piastowski, Gotfryd Slavik de Ruth, Yennefer von Witcher, Daniel Maksymilian von Schwarz-Saryoni, Andrzej Fryderyk, Irmina de Ruth y Thorn, Wojciech Wiśnicki, Marcel Hans.
Komentarze
Krzysztof St. M. Kwazi
Marek
Bądź co bądź, przybyłem z Gellonii
Nie zapędzaj się tak.

Czarnolas leży jednak na w regionie Złotego Wybrzeża (częściowo na ziemiach dawnej Marchii Trzyczaszkowej), więc z Gellonią ma niewiele wspólnego.
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
No tak, bym zapomniał o tym.
Odpowiedz Permalink
Adam Jerzy Piastowski
Ale powiało narodowym patriotyzmem ;)
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
Taki miał być efekt.
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Miło jest poczytać o takich patriotycznych przemyśleniach. A nie od dziś wiadomo jakim zacnym Patriotą jest Marek :)
Permalink
Yennefer von Witcher
Wspaniały artykuł. Oby więcej takich.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.