Rada Ministrów, Alfred, 28.07.2016 r. o 01:59
Liczy się Twoja wolność

Wczoraj samozwańcza Referendalna Akcja dla Ocalenia Maluczkich opublikowała na łamach Parku Stołecznego, pod tytułem „Możesz uratować Sarmację”, bezwstydny paszkwil, dezawuujący rządową reformę procedury sądowej.

Owładnięcie ślepą nienawiścią i żądzą zniszczenia wrogowie ze wszelkich sił starają się zastraszyć obywateli sarmackich. Grożą jednocześnie „asesorami z łapanki” i „kliką prawników”. Alarmują, że wyroki będą „niesprawiedliwe”, że będą zawierały „oczywiste błędy”; nieistotne, że nowe przepisy dotyczą procedury sądowej. Z premedytacją ignorują fakt, że projekt powstał we współpracy z asesorami Trybunału Koronnego i zyskał ich pozytywne opinie.

Sarmato! Zobacz, jak nieudolnie próbują Ci wmówić, że jesteś za głupi, żeby zrozumieć napisaną prostym językiem ustawę. Wiesz, dlaczego? Bo członkowie Akcji — duchowi spadkobiercy bazylian i najgorszych zamordystów — naprawdę w to wierzą. Mają Cię w pogardzie. Gardłują za wydumaną „zasadą wolności państwa”, żeby móc potęgę aparatu państwowego zawłaszczać do własnych celów i bezkarnie deptać Twoją godność. Boją się wszystkiego, co może powściągnąć ich autorytarne zapędy.

Chcą Cię przekonać, że Twoje konstytucyjne prawo do prawidłowego postępowania przed sądem nic nie znaczy. Z bezbrzeżną butą nazywają niepotrzebnym utrudnieniem obowiązek wysłuchania obu stron sporu, co jest elementarną zasadą procesu sądowego — od dwóch tysięcy lat.

Uchwalony przez Sejm kodeks postępowania sądowego to: pewność, że Twoje racje zostaną wysłuchane; obowiązek informowanie Cię o Twoich obowiązkach i prawach w toku postępowania; możliwość zaskarżania niekorzystnych dla Ciebie postanowień przewodniczącego składu; szybkie rozstrzyganie spraw niewielkiej wagi dzięki orzekaniu jednoosobowemu; specjalna skarga na wyroki wydane z rażącym naruszeniem prawa.

To jest to, przed czym chcą Cię „ocalić”. Nie daj się omamić — w referendum głosuj TAK.
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Michał Pséftis.
Serduszka
2 736,00 lt
Ten artykuł lubią: Michał Pséftis, Otto von Spee-Asketil, Siergiusz Asketil, Kristian Arped.
Komentarze
Henryk Leszczyński
no dobrze. a tak konkretnie, merytorycznie?
Odpowiedz Permalink
Alfred
Najpierw muszę się przespać. W międzyczasie odsyłam do sejmowej debaty — uzasadnienia do projektu oraz mojej ostatniej wypowiedzi (trzecia strona, ostatni post).
Odpowiedz Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
Hmm... cały czas nie mam wyrobionego zdania i nie wiem, jak powinienem zagłosować w referendum. Prawda jest taka, że wiem, jak działa obecne TK, a prawo jest już "znane" lub "poznane". Czemu miałbym głosować za projektem nacjonalistów?
Odpowiedz Permalink
Yennefer von Witcher
Powiem tak. Projekt ten może spowodować falę opóźnień w wydawaniu wyroków, asesorzy, jeśli będzie ktoś nim pierwszy raz, będą się gubić w tej ustawie, wszystko może się za przeproszeniem rozdupić i poprostu przestać działać.
Odpowiedz Permalink
Michał Pséftis
Prowokacyjnie!

Popieram projekt kps za jego przejrzystość i dokładność. Nowi, chętni Asesorzy będą właśnie dokładnie wiedzieli, jak mają postępować, bez potrzeby wzorowania się na starszych sprawach i opierania o precedensy. Nowe prawo jest proste do opanowania, opóźnienia w TK i tak są już generalnie duże, sprawy już ciągną się niemiłosiernie długo; ten projekt jest przemyślany i stworzony przez dobrych prawodawców, warto moim zdaniem spróbować. W referendum oddam głos na tak.
Odpowiedz Permalink
Alfred
Zaznaczam, że powyższy komentarz sercuję w zakresie nieobejmującym tego: „późnienia w TK i tak są już generalnie duże, sprawy już ciągną się niemiłosiernie długo”! A dla nieprzekonanych — jak zapowiadałem — przygotuję merytoryczny artykuł w sprawie, z zachowaniem należytej Powagi.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.