Rada Ministrów, Alfred, 07.08.2016 r. o 21:46
O zarządzonym referendum konsultacyjnym

pieczec-rm.png

Drodzy Sarmaci,

dzisiaj Kanclerz zarządził referendum konsultacyjne, które odbędzie się w dniach 11–14 sierpnia. Postawione pytanie brzmi: „Czy chcesz powołania specjalnej komisji do przygotowania reformy prawa konstytucyjnego?”.

Rząd dostrzega, że w społeczeństwie panuje powszechne przekonanie o potrzebie przeprowadzenia zmian ustrojowych. Dobrym przykładem jest tu lipcowy sondaż Obserwatora Sarmackiego, w którym ponad trzy czwarte ankietowanych poparło taki czy inny kierunek reform. Uważamy, że słowa należy przekuć w czyny — i przystąpić do prac nad konkretną propozycją reformy prawa konstytucyjnego Księstwa Sarmacji.

Zważywszy jednak, że komitety biorące udział w wyborach do Sejmu tej kadencji przedstawiały głównie postulaty techniczne, uznaliśmy, że Sejm nie posiada wystarczającej legitymacji, aby takie zmiany przeprowadzić. Stwierdziliśmy, że najlepszym rozwiązaniem byłoby powołanie do tego zadnia specjalnego organu, pochodzącego z powszechnego wyboru.

Jeżeli w referendum większość opowie się za, zaproponujemy utworzenie Komisji Konstytucyjnej, podzielonej na Radę Programową i Radę Legislacyjną. Rada Programowa będzie liczyć 7 członków, wybranych w powszechnych wyborach — trzech w jednym, ogólnokrajowym okręgu wyborczym oraz czterech w jednomandatowych okręgach wyborczych obejmujących poszczególne samorządy. Rada Legislacyjna będzie liczyć 3 członków, powołanych przez Radę Programową.

Do Rady Programowej będzie należeć opracowanie idei przewodnich oraz założeń reformy. Zadaniem Rady Legislacyjnej będzie przygotować na tej podstawie konkretne projekty aktów prawnych. Gdy Rada Programowa je zatwierdzi, o przyjęciu (lub nie) nowej Konstytucji zadecyduje ogólnokrajowe referendum — z pominięciem Sejmu.

Dzięki takiej strukturze Komisji możliwość udziału w pracach nad reformą będą mieć nie tylko osoby biegłe w technice prawodawczej, ale każdy zainteresowany, którego pomysły na ustrój Sarmacji znajdą uznanie wyborców. Wybór części Rady Programowej w jednomandatowych okręgach wyborczych wzmocni pozycję samorządów w procesie przygotowywania zmian.

Przy czym, naturalnie, ustrój Komisji będzie przedmiotem sejmowej debaty, będzie więc możliwość zgłoszenia alternatywnych propozycji. Rada Ministrów jest otwarta na sugestie.

Możecie zastanawiać się, jaki miałby być kierunek przeprowadzonych zmian. W tej kwestii rząd nie wysuwa swoich propozycji. Jego określenie będzie należeć do Waszych reprezentantów w Komisji Konstytucyjnej.

Zachęcamy, abyście w referendum głosowali za.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
3 938,00 lt
Ten artykuł lubią: Siergiusz Asketil, Cudzoziemiec, Arsacjusz Arped, Vladimir ik Lihtenštán, Henryk Leszczyński, Fryderyk von Hohenzollern, Młynek Kawowy, Ryszard Paczenko, Adam Jerzy Piastowski.
Komentarze
Cudzoziemiec
Na pewno zagłosuje za. Brawo.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
A jedno pytanie... Żadna z przedstawianych rad nie ujmuje Księcia? Zamierzone, czy przeoczenie?
Odpowiedz Permalink
Młynek Kawowy
Wiadomo, że Książę chce całą władzę dla siebie, nie ma co pytać. :)
Odpowiedz Permalink
Młynek Kawowy
W sumie nie wiem, jak zagłosuję. Z jednej strony: niczego bym tak nie chciał, jak powrotu do ustroju z czasów Khanda, a także reformy Rady Ministrów. Z drugiej strony nie wierzę, że rozsądnej postulaty zwyciężą w Radzie Programowej, a w takim razie nie ma sensu otwierać puszki Pandory.
Odpowiedz Permalink
Jack von Horn
Odpowiedz Permalink
Misza "JK" Korab-Kaku
Stworzymy nową, wybieralną strukturę, funkcjonującą niby w oderwaniu, ale zasadniczo duplikującą zadania Sejmu i wyborów. Bo od czego jest w takim razie Sejm? Od trwania w statusie Quo? Dodam, że nie podzielam zdania, że program ogranicza, aż tak zawężająco, wybraną siłę polityczną. Wyborcy rozliczają efekty pracy Sejmu/Rządu, być może powinien, oprócz tego,istnieć jakiś Trybunał Stanu (w razie "w").

Pewne jest, że Konstytucja musi być logiczna w całości. Zmiany dla samych zmian nie są dobre. Zmiany podparte argumentami, analizami, założeniami, doświadczeniem są OK.

Moim zdaniem jeśli Sejm chce coś zmienić w Konstytucji ma do tego prawo, tak samo jak istnieje prawo do poddania tego czynnością sprawdzającym. Nie uważam, by to prawo było potrzebne w kontekście ustaw. Po prostu, możliwość rozwiązania Sejmu w referendum oraz blokowania zmian konstytucji jest wystarczająca do szybkiej interwencji.

Tu problemem może być niewystarczające zabezpieczenie systemu wyborczego i wymiaru sprawiedliwości. Tyle, że sami sobie zgotowaliśmy ten los odchodząc od równości głosów i przepisów zabezpieczających wymiar sprawiedliwości w Konstytucji. Podkreślając, że to są drobne mankamenty.

Ostatnia zmiana, z którym związane było referendum, utwierdza mnie, że powinniśmy dać rządzić, albo sami się w to rządzenie wpisać. W takim małej społeczności, nie ma miejsca na idiotyczne zniechęcanie.
I nie ma znaczenia, że uważam stabilność, czytelność i prostota prawa, powinna być elementem mikronacji.

Winne temu jest przełożenie z reala - opozycji totalnej i czarnego PR. Ale w naszym przypadku to przekłada się na promocje postawy biernej i nic nie robienia. Bo kto nic nie robi, nie jest krytykowany :/

Nie uważam, by głównym problemem KS była obecna Konstytucja, bo ona się sprawdziła. Od wielu lat nie było, żadnego poważnego kryzysu Konstytucyjnego i to jest konkret w jej obronie. Są różne jej mankamenty, są pewne rzeczy które może i powinny w niej się zmienić lub zmiany które nastąpiły, a nie powinny.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Celem komisji powołania nie jest dublowanie Sejmu, ni jego odsyłanie w niebyt. Celem komisji ma być przygotowanie reformy tak, by nie nie tracić efektów pracy (która zapewne potrwa dość długo) w mechanizmie dyskontynuacji prac parlamentu. Celem jest wypracowanie, wspólnie, nowych zasad i mechanizmów lub poprawienie i wzięcie starych. Celem jest uporządkowanie konstytucji bo ta dzisiejsza przypomina patchworkowy pled, szanując ją, doceniając jaką ma rolę, muszę powiedzieć, ze nie jej forma nie przystaje jej pozycji.

Sarmacki ustrój wymaga zmian, to powiedzieli w znacznej większości sami mieszkańcy Księstwa i to w badaniu o szerokiej podstawie społecznej. Rolą Rządu i Sejmu jest dostarczenie takich rozwiązań, które pozwolą wolę tę spełnić. Referendum jest pierwszym ku temu krokiem, a dzięki niemu powstanie demokratyczny organ, którego celem będzie tylko i wyłącznie jedno - przygotowanie reformy konstytucji, czy w ogóle napisanie nowej. TO dobry kierunek, dobra zmiana.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.