Lepiej nie zadzieraj z księciem
Seria wydawnicza: Komiksy

ZJ11mz6Y.png
Inne komiksy:Jaki powinien być dobry kanclerza? | Robert Janusz von Thorn –ultimus Romanus | Pewnego dnia w Al-Merze | Młynek sprawiedliwości | Sarmacki Don Kichot | Olaboga! Książę! | — Marszałek — Sejmu — | Człowiek wyjdzie z mikronacji, ale mikronacje z człowieka nie | Kanclerskie ecziwmenty | Sclaviński Totentanz

Flejmy, flejmy i po flejmach. Wszystko wraca powoli do normy. Emocje opadają, Sarmaci i Sarmatki odnajdują się w nowej sytuacji, w gmachu Sejmu już złożono pierwszą kandydaturę na urząd kanclerza. Obserwatorzy, którzy przyglądali się kryzysowi władzy, mogli zauważyć, że wraz z coraz bardziej napiętą atmosferą doszło do cudownych ożywień. Jakby aktywniejsi stali się JKW Piotr II Grzegorz, Misza Korab-Kaku, Mikołaj Torped... stara gwardia, która stanęła w obronie JKM Tomasza Ivona Hugona, który w domniemanych zakulisowych knowaniach miałby zostać zdetronizowany. Czy tak było? Pewnie nie poznamy prawdy. Musimy żywić się ploteczkami... A jak mogło wyglądać zakulisowe ożywienie antyków? Może tak...

G85Efit7.jpg
Dotacje
2 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Siergiusz Asketil, Andrzej Fryderyk, Młynek Kawowy, Jahn Dagobard ik Thórn-Mákovski.
Serduszka
9 296,00 lt
Ten artykuł lubią: Siergiusz Asketil, Baszar Svensson at Atera, Andrzej Fryderyk, Młynek Kawowy, Tomasz Ivo Hugo, Cudzoziemiec, Mikołaj Torped, Ignacy Popow-Chojnacki, Adrian Maksymilian Józef Alatriste, Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza, Markus Arped, Wojciech Hergemon, Jahn Dagobard ik Thórn-Mákovski, Rihanna Aureliuš-Sedrovski.
Komentarze
Piotr II Grzegorz
Napisałbym coś mądrego, ale jestem na cyklu i dzisiaj robię nogi.

* * *

Ale trudno, niech będzie serio.
1) z diukiem Korabem rozmawiałem o ewentualnym powrocie swoim i Jego do większej aktywności, na dobre dwa tygodnie przed wybuchem afery immunitetowej; o aferze tej nawet nie rozmawialiśmy
2) z diukiem Torpedem - też znacznie wcześniej i to w kontekście tworzenia ciekawego projektu, a nie jakiejś nieistotnej kałburzy.
3) sam nosiłem się z powrotem - dobry kwartał temu - myśląc o działalności samorządowej;

Jak się mają powyższe fragmenty, do postulatów zachęcania starszych mieszkańców do powrotu? Do czego mają wracać? Do klikania w zupki i lajkowania wypowiedzi członków rządu? Bez jaj. Trochę mi przypomina to sytuację w małych realowych partyjkach prawicowych, gdzie każdy nowy aktywny działacz wywołuje złość - bo miejsc na kanapie jest już wystarczająco mało.

No i jeszcze wisienka:
4) myślę, że Książę był tak samo zaskoczony jego obroną przez niektóre osoby (a wiem, że z pewnością przeze mnie) jak autor artykułu. Powiedzmy - nie zdradzając jakiś relacji prywatnych - że ton publicznych, pełnych ąę, wypowiedzi moich do JKMa publicznie i vice versa, delikatnie mówiąc krańcowo odbiegał od rzeczywistych relacji od tego co kryło się pod miłymi słowami.

Dlaczego odbiegał? Bo jednak publicznie nie krytykuję poprzedników i następców na tronie. Czasem mam tylko problem z Mikołajem Janem, trudno się ugryźć w język.

Dlaczego w sprawie immunitetu należało imo bronić JKMa.
1) mi się poglądy nie zmieniają w zależności od punktu siedzenia. Byłem księciem - byłem za nietykalnością, z powodów pryncypialnych, z tego jak widże pozycję monarchy w systemie (a absolutnie nie widzę jej jako absolutna ;-) )
2) biorąc pod uwagę, jakie mam możliwości czasowe i ambicje, wiem że nie będę na tyle aktywny, żeby myśleć o wysokich urzędach w centrali (ani księcia, ani kanclerza). Myślę raczej o realizacji się na poletku samorządowym (pomysł do doprecyzowania) i po prostu chciałbym monarchy, który nie będzie miał problemu z akceptacją cudzych ambicji do niezależności w jakimś wycinku działalności.

Na przykład Piotr Mikołaj, realnie mi osoba z całego mikroświata - najbliższa (chociaż Czarneckiego też totalnie propsuję, to jednak kontakt nieco mniejszy) - to jednak gdyby Piotr Mikołaj był księciem - być może mógłby (krótkoterminowo, bo potem naszłaby realizowa, która ogranicza aktywność PMK) nawet aktywniejszym niż TIH - ale własne poletka jakiegoś Teutończyka, jakiegoś Baridajczyka, jakiegoś Khanda - mógłby patrzeć z dużą ostrożnością (bo akurat tak miewał).

Natomiast TIH - wpisuje się doskonale w księcia na model pluralistycznego sprawowania władzy, z elementami decentralizacji. I w tym sensie - mimo jakiś uwag, które pozostawię dla siebie - po prostu uważam, że opłaca się to Sarmacji - w ogóle i mojej osobie - w szczególe, ażeby Jaśnie Nam Panujący był panującym jak najdłużej.

Nagonka z prywatnym aktem oskarżenia - mogła poskutkować czymś zdoła odmiennym. JMK mógł - bez wsparcia innych - poczuć się osamotniony, niedoceniony i abdykować. Znam to uczicie bardzo dobrze. Dlatego ja, pomimo jakiś osobistych uraz - postanowiłem działać.

Poziom skoordynowania z księciem: ZEROWY (trudno zresztą kontaktować się z kimś, kogo zablokowało się na jedynym używanym na bieżąco środku komunikacji - facebooku ;d)

Poziom skoordynowania z innymi z "dawnych" Sarmatów - MNIEJ NIŻ ZEROWY. W sytuacji kiedy ja pisałem swój wniosek o referendum - RCA zdążył opublikować swój.

Podsumowanie:
Była nieprzemyślana akcja ataku na autorytet Korony. Takie rzeczy należy planować kilka ruchów do przodu. Przewidzieć ruchy innych graczy. A tu wszystko odbyło się bez większej refleksji. Ot sobie dowalimy Księciu i mamy status quo staje się nowym stanem równowagi. To zwyczajnie rzadko tak działa. A teraz nagle zdziwienie. Jak ten baca - co potem dziwi się "jasnowidz, czy co" w starym sucharze.

Relatywizowanie zdarzeń faktycznych w celu racjonalizacji własnych zachowań jest zresztą przecież powszechne i dotyczy każdego z nas. Ktoś tu po prostu dał ciała, nie przewidując kolejnych posunięć na szachownicy, to go dziwią całkowite przypadki (powrót mój i Mapa - i niezależnie Koraba) do większej aktywności i doszukuje się spisów (zielony stoliczek w kontekście tej sprawy, już wyjątkowo zabawny)
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
Dodam jeszcze, że kanclerz, którego rzekomo są w stanie odwołać stare i niezbyt aktywne pryki to żaden kanclerz.

Ja dziś tylko aeroby.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Plecy, klata, barki.
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Za ten notoryczny brak bródki spotkamy się w sondzie!
Odpowiedz Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
Oj, a myślałem, że zapukają do mnie koledzy z dzielni... :( No i ja chcę ją narysować, tylko nie wychodzi tak, jak powinna. :(
Odpowiedz Permalink
Michał Hodża Kiełbasa-Krakowski
Plecy same się nie zrobią, koksy.
Permalink
Tomasz Ivo Hugo
The Chemical Brothers
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
Podobno w pobliżu Almery odkryto bogate złoża nandrolonu. Będziemy sobie wszczykiwać?
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
Mój detektor osób poszukujących wpindolu skierował mnie do Sarmacji, ot, cała historia.

PS. Tak naprawdę knowałem z PIIG.
Odpowiedz Permalink
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza
Bo masa to podstawa.
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
@Gauleiter - jak nie jak tak, dobrze tylko że odstawiliśmy teatr, by za kotarą rzekomych nieporozumień ukryć niecne cele.

@Eradl - najpierw masa, potem rzeźba.
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
Tyle lat pokazowego bluzgania się, żeby móc w odpowiednim momencie storpedować plany koalicji Asketila... Uczucie bezcenne.
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
@Gauleiter - von Schwaben dobrze wszystko zaplanował, wydając polecenia operacyjne.
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
Gau, wpadłbyś sufit pomalować w weekend.
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
W weekend bierę Gaula na fuchę. Glazurę u Czarneckiego w łazience kładziemy.
Odpowiedz Permalink
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza
masa jest, rzeźby nie ma... dajcie mnie dłuto.
Odpowiedz Permalink
Gauleiter Kakulski
Tak, von Schwaben... Dobra, kto dzwoni do Pupki, Radzieckiej i Wileńskiej, że robota skończona i można anulować secesję Wandystanu?
Odpowiedz Permalink
Misza "JK" Korab-Kaku
Ciężko mi uwierzyć, że jak mi się wydawało, osoby uważające pozycję Księcia za zbyt słabą, same nawet obecną pozycję i autorytet próbowały podważyć. Oczywiście kłótnie i odmienność zdań to norma, niestety eskalacja nie jest nigdy dobrym wyjściem.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.