Park Stołeczny, Adam Jerzy Piastowski, 03.10.2016 r. o 12:31
O smutnym końcu AIS i posłowaniu słów kilka

PR23fnDl.jpg
Tytułem wstępu, czuję się w obowiązku uczynić coś bardzo ważnego, na co niestety nie miałem czasu jak dotąd. Chcę bardzo podziękować osobom, które oddały na mnie swój cenny głos w wyborach do Sejmu. Dzięki wam, mogę spełniać się w nowej dla mnie roli Posła na Sejm Księstwa Sarmacji.

Choć osiągnąłem to, na czym mi tak zależało, wydarzenia poprzedzające ostatnie wybory zmuszają mnie do ustosunkowania się do pewnych kwestii.

W imieniu całej Partii Akcjii Integralistycznej Sarmacji chciałbym serdecznie przeprosić za brak zaangażowania mojego ugrupowania politycznego tuż przed ostatecznymi wyborami. Dołożyłem do tego swoją cegiełkę, gdyż nie podjąłem rzuconej rękawicy przez naszych konkurentów. Życie czasem potrafi pisać zaskakujący scenariusz, który bardzo ciężko przewidzieć. Nie będę się tutaj za nikogo tłumaczył, nie to jest moim celem. Część winy natomiast spada również i na mnie, jako byłego już członka AIS z ramienia, której startowałem w wyborach. Winę tę ponoszę i biorę po części na siebie, co może przełożyć się na spadek poparcia, oraz krytykę polityczną, z którą jestem gotów się zmierzyć.

Partia AIS utraciła swojego lidera, będącego motorem napędowym ugrupowania i siłą wsparcia dla idei, z którymi w większości się identyfikowałem. Brak odpowiedniego przywódcy to główna przyczyna, która spowodowała moje wystąpienie z partii. Nie zdecydowałem się też na współpracę z obecną partią rządzącą, co oznacza, że podejmuję funkcję Posła na Sejm, jako osoba niezrzeszona.

W życiu kieruję się przede wszystkim zasadą wyboru i oceny tego, co uważam za słuszne. Nie ulegam presji i w przypadku niewystarczających argumentów, które nie przekonałyby mnie do politycznego wyboru głosowania ZA, PRZECIW lub ewentualnego WSTRZYMANIA SIĘ OD GŁOSU będę kierował się swoim zdrowym rozsądkiem. W kwestiach ważnych dla KS zawsze będzie można znaleźć i przeczytać moją argumentację, czym kierowałem się w danej chwili podejmując decyzję.

Jestem w stałym kontakcie z władzami partii KPOM. Nić współpracy i porozumienia jest dla mnie czymś ważnym, mam nadzieję, że kompromis będzie słowem kluczowym, który pozwoli zachować jedność i doprowadzi do lepszego postrzegania spraw bieżących, co w istocie będzie miało dobre konsekwencje i wpływ na politykę oraz Księstwo. W sprawach trudnych i kontrowersyjnych będę liczył się ze zdaniem każdego, kto zechce wyrazić swój pogląd. Zamierzam także zasięgać opinii i współpracować z doświadczonymi Sarmatami, którzy zechcą poświęcić mi chwilę i doradzić przede wszystkim swoim doświadczeniem.

Powyższa informacja nie ma charakteru zareklamowania mojej osoby i nie jest przeciwwagą dla partii obecnie sprawującej władzę. Na temat moich poglądów politycznych chętnie wypowiem się przy okazji debat w Sejmie. Natomiast osoby, chcące poznać bliżej kierunek moich myśli i działań zapraszam do rozmowy na PK lub IRC, po wcześniejszym umówieniu godziny.

(—)AJPiastowski
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Henryk Leszczyński.
Serduszka
5 483,00 lt
Ten artykuł lubią: Cudzoziemiec, Wojciech Hergemon, Misza "JK" Korab-Kaku, Henryk Leszczyński, Laurẽt Gedeon I, Paulus Buddus, Guedes de Lima, Tomasz Ivo Hugo.
Komentarze
Cudzoziemiec
Niejednokrotnie stajemy przed trudnymi i niespodziewanymi wyborami. Tak stało się i w Twoim, Adamie, przypadku. To, w jaki sposób z tych niespodziewanych sytuacji wychodzimy często mówi znacznie więcej o nas, niż każda inna sytuacja. Od czasu kampanii mamy kontakt prywatny, wyjaśniliśmy sobie bardzo wiele niedomówień jakie się pojawiły w przeszłości, nawiązaliśmy kontakt realny. Bardzo mnie cieszy, że w Sejmie będziesz aktywnie działał, pełnił rolę odpowiedzialnego i aktywnego posła. Chwała Ci za to. Znalazłeś się w sytuacji trudnej, ale my, w KPOM, bardzo Cię cenimy, będziemy Cię wspierać, i liczymy na Twe krytyczne, ale jakże rzeczowe, uwagi! Powodzenia i sukcesów :)
Odpowiedz Permalink
Mateusz von Thorn-Chojnacki
Cóż... Szkoda mimo wszystko. Wynik w wyborach był naprawdę dobry.
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Właśnie. Wynik w wyborach powinien być teraz tym motorkiem. Proszę się nie poddawać i walczyć o to co jest zgodne z deklarowanymi zasadami :)
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Czyzby RCA zdolal rozbic opozycje juz w pierwszych dniach urzedowania parlamentu? :)
Odpowiedz Permalink
Henryk Wespucci
Ja tam nie wiem co sz. poseł Piastowski sobie myśli :( . Wynik w wyborach był bardzo dobry. Ja jednak tutaj czuję większy spisek... Ale w każdym razie ja do końca pozostanę posłem wyznającym zasady AIS. Co więcej będę dążył do spełnienia naszego programu wyborczego.
Odpowiedz Permalink
Jack von Horn
Oj Frycek Frycek.
Odpowiedz Permalink
Guedes de Lima
Chwała wszystkim tym którym się chce! Ku chwale Księciu. Vivat Książę!
Odpowiedz Permalink
Mateusz von Thorn-Chojnacki
Vivat!
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Polubiłem z sympatii dla Autora - niech ma tantiemkę :) Bo oczywiście szkoda każdej inicjatywy, gdy upadnie. Życzę Wicehrabiemu powodzenia w polityce.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.