Książęce Siły Zbrojne, Henryk Wespucci, 04.11.2016 r. o 21:46
Wieści z OKS "Awara"

3 listopada 2016 roku.
Zadanie: Patrolowanie wód wokół wyspy Awary i przeprowadzenie ćwiczeń.

Godzina 6:56. Na OKS "Awara" panuje względny spokój. Żołnierze byli już od dłuższego czasu na nogach. Większość z nich zeszła do kambuzu by zjeść śniadanie. Marynarze po zjedzeniu śniadanie przeszli do codziennych zadań. Do dzisiejszych zadań należało wysłanie kilkunastu samolotów na patrol wokół wyspy Awary, porządkowanie statku i ćwiczenia.
450x299_q95.jpg

Godzina 7:15. Na pas startowy z znajdującego się poniżej hangaru zostają wprowadzone trzy myśliwce. Ich zadanie na dzień było proste- przeczesanie wód wokół lotniskowca i wyspy Awary. Wszystko było na miejscu. Do samolotów podpięto już mechanizmy katapulty. Pilot dal maksymalny ciąg. Kiwnął głową w stronę jednej osób z obsługi lotów. Ta osoba kiwnęła gdzieś jeszcze indziej. I ruszył, myśliwiec przy pomocy katapulty napędzanej sprężonym ciśnieniem zdołał osiągnąć odpowiednia prędkość do tego by się oderwać od pasu. Rzeczywiście trwało to chwile, może dwie. Piloci zrobili dwa przeloty nad lotniskowcem i polecieli na północ.
450x300_q95.jpg

Godzina 12:00. Dowódca OKS "Awary" dostał raport sporządzony przez przybyłych przed chwila pilotów myśliwców którzy rano wylecieli na patrol. Od razu po przeczytaniu kazał go wysłać radio operatorowi. Kapitan ledwo zdążył wrócić na mostek a zaraz za nim wbiegł radio operator.
- Wysłane! Grodzisk wysłał potwierdzenie- powiedział marynarz.
stocktrek-images-an-airman-scrubs-the-flight-deck-aboard-the-aircraft-carrier-uss-ronald-reagan.jpg

Godzina 22:00. Pierwszy oficer pełnił wartę dyżurna kiedy stało się cos dziwnego. Statek po prostu stanął. Nie tylko silniki. Po chwili wyłączył się prąd. Nie minęło trzydzieści sekund a zasilanie powróciło. Jednak wszystkie komputery na mostku szlak trafił. Na monitorach wyświetlały się monity o bledach systemu. Oficer nie wiedział o co chodzi, ale jeszcze nie widział sensu budzić pól statku tylko dlatego bo komputer odmawia współpracy. Postanowił przyjrzeć się bliżej świecącym się na czerwono ekranom komputerów. Pokazywały one układ napędowy statku wszystkie parametry- od prędkości przez temperaturę reaktora aż po aktualny kurs i oczywiście monity o bledach. Po przeczytaniu komunikatów o błędach doszedł do wniosku że jednak trzeba będzie budzić pół statku. Komunikaty dotyczyły głównie reaktora atomowego. Pewno dlatego statek się zatrzymał. Wyglądało na to ze awarii uległ system chłodzenia. Trzeba to było jak najszybciej naprawić.

Godzina 23:19. Naprawiony został system odpowiadający za chłodzenie reaktora. Wystarczyło tylko zrestartować komputer pokładowy i można było z powrotem płynąć. Po chwili na mostek wszedł kapitan z uśmiechem na twarzy. Oznajmił wszystkim że były to tylko ćwiczenia. Po tym wszystkim kapitan pogratulował żołnierzom którzy po raz kolejny sprawdzili się w ćwiczeniach.
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Tomasz Ivo Hugo, Gotfryd Slavik de Ruth.
Serduszka
7 494,00 lt
Ten artykuł lubią: Jack von Horn, Yupeng Beijin-Zhao, Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza, Baszar Svensson at Atera, Laurencjusz Ma Hi at Atera, Julian Fer at Atera, Jahn Dagobard ik Thórn-Mákovski, Guedes de Lima, Mustafa Owski, Tomasz Ivo Hugo, Mateusz von Thorn-Chojnacki.
Komentarze
Julian Fer at Atera
Niezły artykuł. Czy to już świąteczne porządki ;)
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Ćwiczenia i ćwiczenia to podstawa sprawnej armii.
Bardzo fajny i fachowy tekst, zachęcam do czytania :)
Permalink
Baszar Svensson at Atera
Artykuł bardzo ciekawy aż milo było poczytać i powspominać sobie czasy kiedy samemu sie pływało po morzach zanim sie dotarło do Sarmacji :)
Odpowiedz Permalink
Emanuel Śmigło
Cytuję:
napędzanej sprężonym ciśnieniem
Sprężoną parą wodną.
Permalink
Henryk Wespucci
Możlwe, mogłem źle napisać, ale za przeoczenie przepraszam.
Odpowiedz Permalink
Mateusz von Thorn-Chojnacki
Bardzo fajny tekścik! Miło było poczytać.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.