K. J. Friedman — DALSZA CZĘŚĆ PROGRAMU, odpowiedzi na pytania

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
yP9UyG53.jpg


Witam Państwa,

wreszcie dopisał czas, żeby napisać kolejny artykuł wyborczy. Zgodnie z zapowiedziami, dzisiaj kolejna część programu działań Rady Ministrów, odpowiedzi na pytania oraz kilka informacji o wyborach, w tym jedna z ważniejszych — „szeroka kadra” planowanego składu Rządu.

Pierwsza część programu znajduje się w TYM MIEJSCU.
Ponadto przypominam o drugim artykule, w którym znalazły się odpowiedzi na zadawane wcześniej pytania.


Połączenie sił z Yennefer Heach

W toku kampanii wyborczej, pomiędzy naszymi obozami politycznymi wywiązała się chęć współpracy. Mając części wspólne w przedstawionych programach oraz przeprowadzając różne kalkulacje, doszliśmy do wniosku, że lepszym pomysłem jest połączenie sił i przerzucenie głosów na jednego kandydata. Mój program wyborczy został uzupełniony i znamienitą część postulatów mojej dotychczasowej kontrkandydatki.

W wyścigu na fotel kanclerza, w pierwszych, historycznych wyborach bezpośrednich na urząd szefa rządu, pozostało więc już tylko dwóch kandydatów. Wobec tego jest już pewne, że za tydzień będziemy już znali nazwisko nowego kanclerza, gdyż do II tury głosowanie nie dojdzie.

Niżej natomiast obiecana dalsza część programu.


  • ZASADA „CHECKS AND BALANCES” — MECHANIZMY KONTROLI I RÓWNOWAGI POLITYCZNEJ

    W przeciwieństwie do doktryny monarchofaszyzmu, proponujemy równowagę i kontrolę władzy politycznej w Sarmacji. Możemy zgodzić się na większe uprawnienia Księcia, jednakże tylko w sytuacji, w której nowe możliwości i prerogatywy są w odpowiedni sposób równoważone, a w ekstremalnych sytuacjach możemy je kontrolować.

    Hasło „Ufamy Ci Książę” niesie za sobą ryzyko nadużycia władz. Nie jest to oczywiście odniesienie do bieżących władz Księstwa, jednakże dobrą praktyką kreślenia ustroju i relacji pomiędzy władzami państwowymi, jest zakładanie najgorszych scenariuszy. Książę może się zmienić, a wraz z nim podejście do państwa. Nie możemy szykować luk i wytrychów, nawet jeżeli mamy pewność, że akurat teraz nie zostaną wykorzystane.

    Są przypadki, w których trzeba działać szybko i zdecydowanie, a opieszałość i długie postępowanie powoduje więcej szkód niż pożytku. Jednak takich sytuacji nie ma zbyt wiele i nie możemy na tej podstawie przekształcać całego porządku prawnego księstwa.


  • REALIZACJA WIĘKSZOŚCI PUNKTÓW PROGRAMU KANDYDATKI YENNEFER v-hr. HEACH

    Do pomysłów jakie postanowiliśmy zrealizować razem, należą między innymi:

    - wprowadzenie honorowego obywatelstwa;
    - zwolnienie JKM z podatku;
    - obniżenie podatków i wprowadzenie kwoty wolnej od podatku;
    - umożliwienie i stworzenie podstaw dla działania kantoru wymiany walut pomiędzy mikronacjami.

    Szczegółowe rozwinięcie tych punktów zostanie przedstawione już niedługo. Te punkty programu nie są moim autorskim pomysłem, stąd konkretne informacje co do tych postulatów, przedstawię po konsultacji ze sztabem wyborczym.


PROPONOWANY SKŁAD RADY MINISTRÓW

Nie będę na ten moment przedstawiał konkretnych nazwisk, wraz z przyporządkowanymi im stanowiskami. Zaprezentuję zamiast tego tzw. szeroką kadrę spośród której będę wybierał ludzi. Część z tych osób, która finalnie nie znajdzie się w rządzie, będzie stanowiło zaplecze i rezerwę na wypadek planowanych zmian w RM.

Nie chciałem już teraz ustalać docelowego rządu i składać obietnic co do jego składu. Z drugiej natomiast strony, dalsze skąpienie informacji na ten temat, może sugerować, że nie mam pomysłu co do stanowisk i ludzi w egzekutywie. Wobec tego, idąc drogą kompromisu, przedstawiam wspomniane nazwiska spośród których ukształtuje się ewentualna Rada Ministrów.

Konrad J. Friedman — no, tutaj chyba nie ma wątpliwości, że w razie czego znajdę się w rządzie. Przy okazji fotela kanclerza, zajmę się finansami Sarmacji;

Yennefer Heach — zapewne bez niespodzianek. Przy tym nazwisku mogę dodać adnotację, że jej obecność w RM jest już pewna. Oprócz stanowiska Podkanclerzego, obejmie również tekę ministra odpowiedzialnego za kontakty na linii samorządy — centrala;

Orjon von Thorn-Surma — kieszonkowa Rada Ministrów. Człowiek obecny w składzie chyba wszystkich planowanych na ten moment rządów. Zna się na wszystkim i ogarnia wszystko. Wobec tego nie jest żadnym zaskoczeniem, że znalazł się również u mnie;

Leszek de Ruth (ex Chojnacki de Ruth) — nie trzeba go szerzej przedstawiać. Znany, lubiany i ogarnięty. Do tego zaufany człowiek;

Otto von Spee-Asketil — może już nie tak bardzo lubiany, ale na pewno znany i również zaufany człowiek;

Carmen Laurent — staż w rządzie. Bez konkretnych zadań, poza działaniami dorywczymi i zgodnie z zapotrzebowaniami kanclerza. Młode kadry szkolić warto, bo to procentuje w przyszłości.

Przy okazji chciałbym poinformować, że w razie wygrania wyborów, prawdopodobnie ruszy nabór na podobne staże. Osoby bez doświadczenia w polityce i nie mające wcześniej doświadczenia w pełnieniu stanowisk urzędniczych, będą mogły poznać podstawy pracy w administracji rządowej, zwłaszcza w Korpusie Administracji Rządowej.

Szczegóły pojawią się oczywiście po ewentualnej wygranej wyborów, do tego czasu nie ma sensu dzielić skóry na niedźwiedziu.

Ponadto, chciałbym również poinformować, że mam jeszcze parę (dosłownie) osób, które w przypadku wygrania wyborów, najprawdopodobniej znają miejsce w rządzie. Na ten moment, nie są jednak pewne tego, czy znajdą na to czas i real na to pozwoli. Jeżeli jednak wszystko pójdzie zgodnie z planem, bardzo możliwe, że pojawi się drugi podkanclerzy w rządzie.



Teraz czas na odpowiedź na zadane wcześniej pytania:

Cytuję:
Zadam przyjemne pytanie. Wyobraźmy sobie, że wygra Szanowny Kawaler wybory... Jaki będzie pierwszy krok, pierwsza decyzja którą Pan podejmie?

Jeżeli mam być szczery, to pierwszą rzeczą jaką zrobię jeżeli wygram wybory, to wypicie setki wódki i zapicie jej kilkoma piwami.

Cytuję:
Mając na uwadze zmianę dotyczącą powstania Sejmu Wielkiego, w jaki sposób planuje Pan kreować swój wizerunek jako Kanclerza wśród posłów? W Sejmie Wielkim będziemy mieli do czynienia z większą (mam taką nadzieję) niezależnością posłów w podejmowaniu przez nich decyzji.

Tutaj będzie trochę ciężko. Jak już pisałem wielokrotnie, kanclerz nie będzie miał na dzień dobry poparcia jakiejś większości sejmowej. Mało tego, w sytuacji braku stałego składu sejmu oraz określonej kadencji, forsowanie swoich pomysłów będzie utrudnione.

Trzeba sobie powiedzieć jasno, że to będzie pierwsza Rada Ministrów, która nie będzie mogła obiecać realizacji konkretnego programu, bo teraz to nie zależy już od rządu, ale od Sejmu.

Na pewno trzeba się spodziewać większych kompromisów i dyskusji nad projektami ustaw. Z drugiej jednak strony, nie zamierzam być kanclerzem malowanym i nijakim, który zrobi wszystko, aby przypodobać się większości sejmowej. Ciężko na ten moment powiedzieć, jak będzie wyglądać współpraca z Sejmem, tym bardziej, że zacznie on funkcjonować dopiero od grudnia. Jest to sytuacja nowa i eksperymentalna, a wszystko wyjdzie dopiero w praniu.



W tym wydaniu to już wszystko. Zachęcam do zadawania pytań w komentarzach, odpowiem w następnym artykule. Można pisać również via Poczta Konna lub nawet drogą mailową.

W najbliższych dniach odbędzie się najprawdopodobniej debata przedwyborcza, szczegóły zostaną zapewne podane wkrótce.

Tymczasem żegnam się z państwem

O5xj7AMm.png
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Andrzej Fryderyk.
Serduszka
8 572,00 lt
Ten artykuł lubią: Sereus von Ahabejż, Otto von Spee-Asketil, Malcher Estery Naw, Leszek de Ruth, Andrzej Fryderyk, Yennefer von Witcher, Henryk Wespucci, Joanna Izabela, Wojciech Hergemon, Adam Jerzy Piastowski, Zbyszko Gustolúpulo, Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste.
Komentarze
Cudzoziemiec
Ubolewam, że przejęcie punktów programu od kontrkandydatki, a obecnie konfraterki Heach, nie spowodowało rozwinięcia tych postulatów. Minęło już więcej czasu od ich zarysowania niż do głosowania. Zastanawiam się jak długo mamy czekać na konkrety i wyliczenia.
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
@RCA

Rozwinięcie znajdzie się najprawdopodobniej jutro. Artykuł był pisany wczoraj, dzisiaj tylko go opublikowałem. Natomiast szczegółowe opisy Yennefer muszą zostać przekonwerterowane z "notatkowego" stylu pisania, w dające się zrozumieć opisy i wyjaśnienia. To musi trochę potrwać, a nie chciałem robić opóźnień w artykule.

Ale jak pisałem, już niedługo będzie więcej szczegółów.
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Wszystko niby poprawnie, ale jak widzę ten Głos Pusty to naprawdę zastanawiam się czy kandydat poważnie podchodzi do tematu :(

zSaz7162.png
Odpowiedz Permalink
Otto von Spee-Asketil
Przedmówca chyba ma złe wspomnienia z autofellatio.
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Zaintrygował mnie postulat wprowadzenie honorowego obywatelstwa. Czy mogę prosić kandydata o rozwinięcie tego wątku? Jak zamierzacie to zrobić? Na jakiej podstawie?
Odpowiedz Permalink
Leszek de Ruth
Mnie najbardziej w Głosie Pustym kręci voyeuryzm. Brzmi mądrze, a i uciechy z tego sporo.
Odpowiedz Permalink
Yennefer von Witcher
Droga Irmino, jako że za ten projekt odpowiadam ja, spieszę z odpowiedzią.

Sarmackie obywatelstwo honorowe byłoby niezbywalne, otrzymywaliby je automatycznie wszyscy Książęta a także osoby najbardziej zasłużone dla Księstwa zgodnie z uznaniem Jego Książęcej Mości. Każdy kto posiadał nieprzerwanie przez 3 miesiące obywatelstwo zwykłe a także ważne osobistości zagraniczne działające mu chwale Księstwa Sarmacji mogliby zostać nagrodzeni właśnie otrzymaniem obywatelstwa honorowego. Oznacza to nie mniej nie więcej, że po swoim powrocie bądź przeprowadzce z innej mikronacji mogliby aktywnie działać od samego początku swego powrotu bez wniosku o obywatelstwo. Uważam, że powinna także zostać powołana komisja obywatelstwa honorowego, która wraz z JKM podejmowalaby decyzję o nadaniu tego prestiżowego obywatelstwa tak by nikt nie mógł powiedzieć "Książę go/ją lubi bardziej to nadał". Z początku Rada ministrów mogłaby pełnić funkcję komisji, jeśli się to przyjmie będę szczęśliwa, szczęśliwa że dawni obywatele będą mieli ulatwony powrót do ojczyzny.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Dziś, by ponownie cieszyć się obywatelstwem, po powrocie, wystarczy wniosek. Już nie jest to nawet kwestia rozstrzygania czy się należy. JKM niemalże automatycznie obywatelstwa takie przywraca. Także argument wygląda na inwalidę.

Sama idea obywatelstwa honorowego nie jest zła. Natomiast nie jest to coś co winno być postulatem politycznym...
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Dziękuje za odpowiedź. Jedno jeszcze pytanie. Kto by w takiej komisji zasiadał? Na jakiej podstawie wybierane by były te osoby?
Odpowiedz Permalink
Yennefer von Witcher
Uważam, że najlepiej gdyby w tej komisji zasiadala jedna osoba z każdego samorządu z najdłuższym stażem w KS.
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Rozumiem, dzięki za odpowiedź. Wiem bede czepliwa. Co rozumiecie pod pojęciem najdłuższego stażu? Jakby był liczony?
Odpowiedz Permalink
Yennefer von Witcher
Tak jak przy Marszalku Seniorze Sejmu :)
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Ok. Nie mam wiecej pytań.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.