Dwór Książęcy, Tomasz Ivo Hugo, 23.11.2016 r. o 14:37
Wydalenie

K
westia wydalania cudzoziemców, to z pewnością delikatna sprawa. Wydaje mi się jednak, że czasami zapominamy o tych niewydalonych. Chodzi o relacje społeczne, zasady słuszności. Obrońcy tak ochoczo się powołują na nie przy bronieniu wydalanych, karanych. Zapominają dziwnie o nich w stosunku do pokrzywdzonych, niejednokrotnie powołują się na wolność słowa. A chodzi czasem o zachowanie, które po prostu psuje innym zabawę, ale są to przestępstwa o niskim zagrożeniu kary (a jednak czasem niewspółmiernie dużej szkodliwości społecznej). Jak kiedyś trafnie zinterpretował (nie prawnie, raczej faktycznie) JKW Piotr II Grzegorz, skazanie na karę banicji nie daje tak na prawdę skazanemu możliwości powrotu do aktywności w Księstwie, natomiast wydalenie cudzoziemca, daje jemu taką możliwość. Inna jest także funkcja obu środków. Banicja pełni przede wszystkim funkcję represyjną i eliminującą, a wydalenie cudzoziemca – funkcję zabezpieczającą. Jego przesłanką jest bowiem to, że pobyt cudzoziemca jest niepożądany ze względu na interes publiczny. Choć oczywiście w prawodawstwie sarmackim wydalenie rządzi się takimi samymi prawami, jak banicja, to przychylam się do takiego postrzegania wydalenia i tak, w przypadku tego wydalenia, także widzę taką możliwość, o czym zresztą niektórym (także teraz atakującym mnie) pisałem.

R
ozumiem wątpliwości, dlatego też zebrałem trochę wypowiedzi wydalonego cudzoziemca, sprzed jego poprzedniego wydalenia. W połączeniu z tym, co zaczął robić teraz uważam, że akt wydalenia był słuszny, ponieważ zlekceważył drugą szansę, jaką otrzymał przy cofnięciu poprzedniego aktu wydalenia. Tak, to, co wydarzyło się wtedy, ma istotny wpływ na postrzeganie czyichś czynów teraz, zwłaszcza gdy okazuje się, że zachowanie nie zmieniło się, jedynie „na chwilę”. Podobnie ma wpływ, jak dla niektórych postrzeganie, odrzucanie i umniejszanie znaczenia moich przeprosin i wyciągania ręki, przez pryzmat tego, że w czasie sierpnia baridajskiego podjąłem takie decyzje, a nie inne. Oczywiście, teraz można relatywizować, że tamto wydalenie było na jego własny wniosek, ale... warto poczytać w takim razie tekst poniżej. Kolejna szansa, jeśli będzie dana, to powinna nastąpić po jakimś okresie, a nie od razu. Nie twierdzę, że to przekona wszystkich, ale skoro ktoś żąda ode mnie działań niweczących wydalenie i równocześnie nie uszanuje tego, że mogę mieć inny pogląd na tę sprawę, to dyskusja kończy się z tym artykułem. Nie zmienimy swoich stanowisk i przyznam, że spodziewam się teraz relatywizacji na wszystkie sposoby tego, co przedstawiam poniżej. Jednak to, że ja moich przeciwników, przeciwników wydalenia nie przekonam tym artykułem, nie znaczy, że od razu muszę przyjąć ich stanowisko.

O
ile teraz są osoby, które zarzucają mi, że złe zachowanie innych jest spowodowane przede wszystkim moim złym zachowaniem, to nie sądzę, żeby wtedy te osoby tak sądziły. A i tak, bez przesady - teraz odbywa się relatywizowanie na wszystkie sposoby i szukanie winy wszystkiego we mnie. To jest krzywdzące i niesprawiedliwe.... tylko ja nie mam się gdzie odwołać.

Z
aczęło się chyba od tego
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=386&t=14109&p=144285#p144285

Później przyszło to
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=119&t=14529
Oczywiście, zawsze można się wykpiwać (jak teraz to robi wydalony), że to happening, przedstawienie, ale ja uważam, że nie. Skoro bawimy się w państwo i obowiązują pewne zasady, to są i granice happeningu. Zresztą proszę poczytać komentarze samych Teutończyków pod tą ankietą.

W końcu przyszedł wniosek o odebranie obywatelstwa
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=412&t=14563
Oczywiście, uzasadnienie ówczesnego Marszałka mgliste, ale poniżej JKW Romański przybliża powody.

Głosowanie zakończyło się niekorzystnie właśnie dla wydalonego
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=31&t=14598&start=40#p152571

Proszę zwrócić uwagę, że akt odebrania obywatelstwa tej konkretnej osobie, jest przedostatnim tego typu aktem (ostatni nota bene dotyczy drugiej osoby, której obywatelstwo było przedmiotem powyższych wątków).
http://prawo.sarmacja.org/akt,6947.html
http://prawo.sarmacja.org/wykaz,adm,b.html

Odebranie obywatelstwa było chyba preludium do dalszych działań (niektórzy moi przeciwnicy tak uwielbiają relatywizować, więc pewnie stwierdzą, że to wszystko przez to, że odebrano jemu obywatelstwo i się zdenerwował). Postanowił oderwać część Księstwa
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=119&t=14644

Nawet „zza grobu” wypowiedział się w tej sprawie Król-Senior Teutonii
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=119&t=14644&start=20#p153017

Owszem, wydalony rzekomo zreflektował się i wycofał
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=181&t=14652&p=153119#p153119
Rzekomo, ponieważ dwa dni po tej deklaracji, na stronie rzekomego nowego terytorium opublikował to oświadczenie, z którego się wycofał. Niestety strona nie istnieje (w jednym z poniżej cytowanych wątków jest odnośnik, ale „nie działa").

To jemu nie wystarczyło i jeszcze obrażał innych
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=414&t=14618&p=153363#p153363

Wreszcie prefekt złożył akt oskarżenia w związku z próbą oderwania terytorium od Sarmacji; jest tam też moja wypowiedź, w której opisuję wyżej zaistniałą sytuację (wycofanie – potem opublikowanie)
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=414&t=14659&p=154532#p154532

Jednak nie został wydalony, nawet… nie poszedł do więzienia, choć wina została stwierdzona
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=414&t=14659&start=10

Dalej nic nie przemówiło do rozumu i w grudniu miał miejsce kolejny incydent. Proszę przede wszystkim zwrócić uwagę na odpowiedź wydalonego
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=386&t=15133&p=160218#p160218

Wówczas już Prefekt Generalny nie zdzierżył i złożył do mnie wniosek o wydalenie. Oczywiście Prefektowi ułatwiło decyzję to, że wydalony sam o to poprosił. W perspektywie czasu był to dobry zabieg z jego strony, ponieważ może się na to teraz śmiało powoływać, komentując poprzednie wydalenie. Co zresztą widać w niedawnym zmanipulowanym artykule, w którym autor powołuje się tylko na wątek z wnioskiem cudzoziemca o zablokowanie konta
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=281&t=15134

Logów, w których nękał mnie potem na priv na IRCu oczywiście nie mam i nikt mi nie musi uwierzyć.

Teraz zaczął obstawiać hucpę z rzekomym królestwem Sclavinii. Wchodzenie na IRC mimo aresztu, to fakt, nie żadna poszlaka wymagająca udowodnienia. Wielu moich przeciwników uważa, że to osobista zemsta księcia za lżenie z niego. Odwrócę sytuacje – książę w tym przypadku stoi w innym miejscu, niż każdy inny obywatel i lżenie z księcia jest też lżeniem z Księstwa. Chyba wielu z Was o tym zapomniało, po tym, jak mimo oczu zostały puszczone obelgi w moją stronę. Zamordyzm, który kiedyś się zdarzał z innych prefektów był czymś złym, ale widzę, że teraz dochodzi do rozpasania, które przejawia się w usprawiedliwianiu obelg i nazywania ich wolnością słowa; a przy okazji, gdy w odpowiedzi na obrażanie napiszę o czyjejś rzekomej wizycie w szpitalu psychiatrycznym, to wielkie larum się podnosi, że to ja obrażam. I dlatego też uważam, że akt wydalenia powinien zostać utrzymany w mocy. Kolejna szansa, jeśli będzie dana, to powinna nastąpić po jakimś okresie, a nie od razu.

Z
resztą nie miałem i nie mam zamiaru wykorzystywać instrumentu wydalenie cudzoziemca często, ani nadużywać. Wstarczy spojrzeć do DP ile razy był wydalany przeze mnie cudzoziemiec (http://prawo.sarmacja.org/wykaz,adm,q.html). Odkąd zasiadam na Tronie Sarmacji w DP, we właściwym dziale, pojawiło się 12 wydaleń - aż 1/3 wszystkich wydaleń! Ale akurat im trzeba się przyjrzeć wnikliwiej. Proszę też PT Czytleników, żeby pamiętali (niekórzy może nawet zdali sobie sprawę), że wydalenie jest zawsze na wniosek. Kiedyś było niezależnym aktem księcia, a przez jakiś czas nie było żadnej możliwości odwołania.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
7 890,00 lt
Ten artykuł lubią: Guedes de Lima, Henryk Leszczyński, Henryk Wespucci, Mikołaj Torped, Laurẽt Gedeon I, Krzysztof Czuguł-Chan, John Rasmusen, Robert Fryderyk, Paulus Buddus, Zbyszko Gustolúpulo, Julian Fer at Atera.
Komentarze
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste
Spytam raz jeszcze - jaki związek ma ocena zachowania Torkana Ingawaarana prowadzącego do jego poprzedniego wydalenia na aktualną ocenę zasadności wydalenia? Sarmacja nie wybacza i nie zapomina nigdy?
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Proszę przeczytać, napisałem
Odpowiedz Permalink
Kacper Chatliński
Kur.... wypuścić Torkana z więzienia może zrobił coś złego ale każdy ma prawo ma drugą szansę.
Permalink
Mikołaj Torped
Drugie szanse są przereklamowane.

WKiKMość, najserdeczniejsze życzenia z okazji rocznicy panowania!
Odpowiedz Permalink
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste
WKM przeczytałem i wciąż nie widzę związku, co nie zmienia faktu, ze zgadzam się, iż może mieć WKM swoje zdanie, z którym nie każdy musi się zgadzać. Tyle tylko, że przeciwnicy wydalenia (tego konkretnego jak i wydalenia jako instytucji generalnie) również mogą miec swoje zdanie i maja prawo je wyrażać. Skoro WKM oczekuje by inni szanowali Wasze stanowisko (nawet jeśli się z nim nie zgadzają) to WKM powinien tez szanować stanowisko JW Serieusa i zachęcać innych do poszanowania Jego prawa do polemiki.

Ps. Czy da się odserduszkowac swój komentarz? #KSyPrzezKomSsą
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Ale co ten komentarz ma na celu? Proszę mi wyjaśnić, bo ja widzę tylko próbę wmówienia mi, że nie szanuję stanowiska innych, a napisałem choćby
"Rozumiem wątpliwości, dlatego też zebrałem trochę wypowiedzi wydalonego cudzoziemca, sprzed jego poprzedniego wydalenia."
Czego więcej Pan ode mnie oczekuje? Gdzie zabroniłem mieć inne zdanie na ten temat?
Odpowiedz Permalink
Jahn Dagobard ik Thórn-Mákovski
Ciekawy artykuł. Już chciałem naskrobać kilka wersów, lecz moje zdanie na temat tej sprawy uderzyłoby zarówno w jedną jak i drugą stronę "konfliktu", dlatego wolę zachować je dla siebie.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
Wydalanie jest bardzo mi bliską tematyką. Polecam każdemu.
Odpowiedz Permalink
Henryk Wespucci
Panie Kacprze, jeśli Pan czytał to powinien wiedzieć że została mu dana druga szansa. Cudzoziemiec nie został wydalony ze względu na relacje panujące midędzy państwami. Drugich szans nie możemy dawać w nieskończoność.
Odpowiedz Permalink
Kacper Chatliński
Henryk Wespucci ale jest coś takiego jeszcze jak do trzech razy sztuka.
Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
Mhm, i po trzecim się zeruje. Jak ktoś nie potrafił się zachować dwa razy, to i trzeci, czwarty, ani piąty mu wiele nie pomoże. W internecie też trochę odpowiedzialności trzeba wykazać.
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
No właśnie WKM. Proszę teraz zwrócić uwagę, czym się różni pierwsze, piąte, szóste i po części jedenaste (tutaj jednak sam mam mieszane odczucia, proszę tego akurat nie brać za główny punkt) od pozostałych.

Bo myślę, że właśnie o to w tym sporze chodzi. O tę różnice, pomiędzy tymi wydaleniami.
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Cytuję:
Bo myślę, że właśnie o to w tym sporze chodzi. O tę różnice, pomiędzy tymi wydaleniami.
Gdzie i komu chodzi? Jak na razie, to widzę tylko tezy, że wydalenie, to zło, a to konkretne nazlejsze zło.
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
Ja już to mówiłem Waszej Książęcej Mości prywatnie, też starałem się tę tezę przemycać publicznie, przy różnych okazjach, mniej lub bardziej udanie.

Cały czas mechanizm wydalenia cudzoziemca uważam za sposób zabezpieczenia przed trollami i osobami, które przyszły do Sarmacji szkodzić. Osobami, które w żaden sposób nie należą do społeczeństwa sarmackiego. Owszem. Przepisy zezwalają na nieco szersze tego traktowanie i za przynależność do społeczeństwa przyjmują posiadanie obywatelstwa, lub posiadanie go w przeszłości i utratę go w inny sposób, niż poprzez brak aktywności. Jednakże, jak widać Torkan mimo prawnego statusu cudzoziemca, w jakiś sposób był związany z tym społeczeństwem. I stąd zaczęły pojawiać się wątpliwości.

Czy był jakikolwiek argument, poza chęcią okazania swoich uprawnień, by Torkan, jak każdy inny, nie mógł być postawiony przed organem sądowniczym, za to co robił? Być osądzony przez niezależnych sędziów, którzy by ocenili jego postępowania bez emocji? Wydać wyrok, który nawet jeśli niekoniecznie wszystkim przypadłby do gustu wszystkim, byłby wydany przez organ sądowniczy?

I tak jak wcześniej – stoję na stanowisku, że instytucja wydalenia powinna być stosowana do osób, które do Sarmacji przyszły wyłącznie po to, by trollować, atakować, tworzyć nieodpowiednie materiały. Jest to doskonały mechanizm zabezpieczenia przed takimi sytuacjami. I nigdy nie kwestionowałem, ani kwestionować nie zamierzałem takich decyzji.

Lecz nawet przy nagannym zachowaniu osoby, która jest cudzoziemcem, a jednak jakoś wniknęła w struktury Księstwa… Czy mimo iż możliwy, mechanizm ten powinien być stosowany? Moim zdaniem nie.
Odpowiedz Permalink
Kacper Chatliński
Przywróć Torkana, Przywrócić Torkana, Przywrócić Torkana. !!!!
Permalink
Julian Fer at Atera
WKM!

Mam nadzieję, że cierpliwość WKM nie opuści :)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.