Punta, Paviel Gustolúpulo, 20.01.2017 r. o 19:19
Tydzień z Puntą #5
Seria wydawnicza: Historia pierwotnej Punty

Losy Punty odmieniły się w roku 2006, gdy El Presidente Junior świeżo odbudowanej Republiki Tropicany - Paviel von Thorn-Broniek - wybrał się w objazd wyspy. Piękno okolicy El Caballero wywarło na El Presidente taki wpływ, że zakrzyknął ile sił w płucach słynne na cały Pollin słowa: „O ja pitolę!”.

m84a7SwR.jpg
Widok na Nueva Punta (2016)

…i my właśnie znajdujemy się dokładnie w tym samym miejscu, w którym El Presidente wypowiedział te słynne słowa. Ale nasz El Presidente nie jest taką pipą jak Wy, z kontynentu - on narąbany jak szpadel wyszedł na sam szczyt wulkanu. Pyta się Pani po co? No jak to po co? Żeby się wysikać do największego sedesu na wyspie…

9oYwq3s8.png
Paviel von Thorn-Broniek podczas pierwszej wycieczki na El Caballero

Niemal natychmiast rozpisano konkurs na zaprojektowanie oraz przebudowanie osady, który wygrał wybitny czarnoleski architekt-wizjoner Marian Jolanta Cymbał-Chan. Stare wojskowe miasto zostało przebudowane w stylu tropicańskiego industrializmu - taka zmiana była do przełknięcia dla rdzennych mieszkańców, którzy zaczęli nazywać ją Nueva Punta. Nawiązując do uchylonej uchwały z roku 1711, Piotr II Grzegorz w maju 2012 roku ustanowił na tych terenach Hrabstwo i oddał je w opiekę emerytowanemu już El Presidente Seniorowi, markizowi von Thorn-Broniek. Zgodnie z postanowieniem Jego Książęcej Wysokości na terenach tych miał powstać skansen oraz rezerwat, a jego nadrzędnym celem miała być ochrona dziedzictwa kulturalnego oraz społecznego całej wyspy.

CWC6i53m.jpg
Ludwik Klatko-Schodow (w środku, uśmiechnięty jegomość) prezentuje makietę nowego ośrodka wojskowego

31J58JXz.jpg
Marian Jolanta Cymbał-Chan przystępuje do prac nad propozycją konkursową (2006)

…i to już koniec historii pierwotnej Punty. Oczywiście mamy w ofercie oprowadzanie po nowym mieście jak również po lokalnych bimbrowniach i torach do wyścigów krokodyli. Nie ma co robić takich wielkich oczu, wyścigów krokodyli nie widzieli? Jeśli będą Państwo zainteresowani to proszę wrzucić karteczkę do urny znajdującej się przy autokarach - panie proszone są o dopisanie numeru telefonu. A teraz idziemy do autokaru i przejedziemy do parku przy Pałacu El Presidente, nasz gospodarz obiecał wyprawić huczną imprezę…

2laBq7G2.png
Dotacje
1 500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Cudzoziemiec, Daniel Maksymilian von Schwarz-Saryoni, Tomasz Ivo Hugo.
Serduszka
4 436,00 lt
Ten artykuł lubią: Cudzoziemiec, Fryderyk von Hohenzollern, Daniel Maksymilian von Schwarz-Saryoni, Tomasz Ivo Hugo, Juliette Alatriste.
Komentarze
Daniel Maksymilian von Schwarz-Saryoni
Ciekawe lenno. Autorowi należy się dotacja, choćby za to, że nie poprzestał na jednym artykule :)
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
No to czas wybrać się na wycieczkę bez wycieczkowiczów... Niech tylko przewodnik wytrzeźwieje
Odpowiedz Permalink
Juliette Alatriste
Po przeczytaniu całości mogę powiedzieć jedno: o ja pitolę! ;)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.