Ćwirek
AF891
@KonradFriedman to są co najmniej TRZY pomyłki redakcyjne ;P
Odpowiedz Permalink
Już nie przesadzajmy, zwykły błąd redakcyjny, zaraz się tam dopisze że chodzi o konstytucję i elo.
Odpowiedz Permalink
@RemigiuszL ja tylko, zgodnie z konstytucją, "porozumiewałem się" z Księciem. Można interpretować ten przepis jako de facto działanie za zgodą / na wniosek Kanclerza. Taka aprobata nastąpiła i na tym się moja rola tutaj kończy ;)
Odpowiedz Permalink
W sumie jeszcze @KonradFriedman powinienem oznaczyć
Odpowiedz Permalink
… nie ma nowego kandydata, zdolnego utworzyć większość. Dobrze wiemy, że Sejm nie wybrałby nikogo ze swojego grona na Kanclerza, natomiast ktoś inny, nie miałby zaplecza. Stąd, skorzystano z mechanizmu ratującego przed kryzysem rządowym, wciskając przycisk resetu. I b. dobrze
Odpowiedz Permalink
procedura SAMOrozwiązania jest natomiast zabezpieczeniem na wypadek niedomagania przez głównie posłów, nie rząd. Nastąpiła sytuacja inna, bo o ile Sejm może sobie nie działać i zmieniać swój skład (wybory uzupełniające, uzupełnienia mandatów), tak Rząd już nie bardzo, jeżeli…
Odpowiedz Permalink
@AFvTD mieliście kandydata na kanclerza? Jeżeli nie, to o czym my tu rozmawiamy? Rozwiązanie Sejmu na wniosek Kanclerza to mechanizm zostawiony na czas rezygnacji Rządu, w celu zapobiegnięcia kryzysowi i blokowaniu wyboru nowych władz przez posłów. Ta sytuacja przecież nastąpiła.
Odpowiedz Permalink
@KonradFriedman tak tylko przypomnę, że większością sejmową na pewno nie jest Klub Przyjaciół Rządu, który obecnie ma jedynie jeden mandat. Rozumiem pośpiech, ale tak jak to było poruszone pod wnioskiem o samorozwiązanie się Sejmu, może nie być chętnych...
Odpowiedz Permalink
@AFvTD pewnie dlatego, że ważniejsze jest niedopuszczanie do kryzysu rządowego i jak najszybsze wyłonienie nowych władz? Złożyć projekt można przecież raz jeszcze. Rozwiązanie było konsultowane z większością sejmową i użyto go dokładnie do tych celów, do których było planowane.
Odpowiedz Permalink
@KonradFriedman no tak, to wszystko inicjatywy książęce - nie wiem więc czemu Książę nie zechciał pozwolić na przepchanie tego. No mi osobiście przeszkadza, że nie mogłem skończyć tego, co się zaczęło. Tylko dlatego, że Sejm został rozwiązany tak, jak się przecina pępowinę
Odpowiedz Permalink
@AFvTD z czego jedna debata i jedyne głosowanie, to inicjatywa książęca (organu rozwiązującego Sejm), a ta druga — dotyczy dokładnie tego, co tenże organ właśnie zarządził - rozwiązania Sejmu. Książę inicjował, Książę przerwał, w czym więc problem? Przeszkadzania posłom brak.
Odpowiedz Permalink
@piotr3lukasz @KonradFriedman świetny moment na rozwiązanie Sejmu, dziękuję :D Dwie debaty, które dzisiaj się kończą, oraz głosowanie w którym nie oddał głosu tylko jeden poseł. Nie chcę być uszczypliwy, ale gratuluję pomysłowości i wyczucia czasu...
Odpowiedz Permalink
Wygląda na to, że już drugi raz jestem kanclerzem bez sejmu, czyli dyktatorem.
Odpowiedz Permalink
Wywiad z Helewetykiem Romańskim, Defloriuszem Dymanem Wanderem, Tomaszem Ivonem Hugonem, Piotrem III Łukaszem, a ponadto felieton Mistrza Vladimira. I to wszystko za 17 libertów! #kuryerimpertynencki http://www.sarmacja.org/artykul/pokaz/11655/0
Odpowiedz Permalink
Zachęcam do odkładania pieniążków. Wystarczy 17 libertów. #kuryerimpertynencki http://img.sarmacja.org/thumbs/normal/WSsvcqmL.png
Odpowiedz Permalink
@KonradFriedman @Helwetyk no ale PG moim zdaniem powinien dostarczyc dowodu na to, ze doszlo do wystapienia efektu zniewazenia - a efektem zniewazenia jest wlasnie jakies poruszenie spoleczne
Odpowiedz Permalink
No i jeszcze w kwestii braku oburzenia wśród obywateli — przypominam, że sprawa ruszyła po… donosie złożonym przez obywatela.
Odpowiedz Permalink
W ogóle to nieważnie flagi i przyjęcie za wystarczający argument, że nie miało się intencji znieważyć flagi, to trochę jak zrobić koledze gałę i powiedzieć "no homo". No niby można w ten sposób to tłumaczyć, ale szanujmy się trochę.
Odpowiedz Permalink
Jeżeli ktoś kogoś znieważy i zwyzywa od najgorszych, to argument że się nie popłakał i zachował kamienną twarz, nie dowodzi temu, że go to nie rusza i czyjąś intencją nie było znieważenie.
Odpowiedz Permalink
IMO od roboty za głos oburzonego społeczeństwa jest właśnie PG. Jeżeli nie doszło do obrazy społeczeństwa, bo siedzi cicho, to czy jeżeli już cierpi, mamy zbierać podpisy pod aktem oskarżenia żeby temu dowieść? Od tego właśnie powołano PG, żeby nie musieć sobie zawracać dupy.
Odpowiedz Permalink